- To było niesamowite przeżycie i wieczór wypełniony magią. Jest to jedno z tych wspomnień, które będziemy nosić w sobie do końca. Muzykę polecam każdemu poszukującemu jakiejś pasji w życiu - opowiada.
- Zaskoczyli mnie swoją punktualnością, a zanim pojawili się na scenie przez stadion przeszła fala meksykańska. Podczas występu Bono delektował się muzyczną "chwilą", w momentach przestoju przyglądał się słuchaczom, modlił na scenie, zaskoczył też prośbą o stworzenie na ziemi drogi mlecznej przy pomocy włączonych telefonów. Efektem było rozgwieżdżone niebo na ziemi i ogromne zadowolenie wokalisty okazywane polskimi gestami, podkreślającymi więź polsko-irlandzką. Przez cały koncert na scenie powiewała flaga Solidarności. Fani powtórzyli i dopracowali motyw ubarwienia stadionu na biało-czerwono. Z kolei jednemu z członków grupy obchodzącemu w tym dniu urodziny, odśpiewali "happy birthday" - wspomina ze wzruszeniem Sylwia.
Komentarze 6
10.08.2009 09:09
Koncert był świetny. Bez dwóch zdań. O formacie U2 swiadczy chociażby liczba ludzi, która pojechała do Chorzowa, żeby ich zobaczyć. Atmosfera niesamowita i muzyka, która jest w tym wszystkim najważniejsza!!!
08.08.2009 00:21
ja tez byłem na U2 360 ale nie w PL ;)
koncert świetny, efekty wizualne kosmiczne, no ale nie powiedziałbym że nagłośnienie które jest doczepione do tych czterech nóg było bajeczne. coś bym poprawił, no ale to moje zdanie. mam nadzieję że w PL było już lepiej.
a sam koncert też trwał tylko 2h i praktycznie odbył się bez bisów?
07.08.2009 15:08
:) rozbawiłeś mnie do łez.
07.08.2009 14:43
Takie mydlenie MOCZó abu sprzedać więcej płyt i za dwa/trzy lata znowu przyszli na "koncert" obłąkani młodzieńcy i młoduchy. Facet co to jest obrońcą przyrody więcej robi hałasu i zórzywa enrgii w czasie koncertu niż 100 lecących odrzutowców. Walniety lewak i opętany mózyk. Zreżtom jak wszyscy ci aktóżyny i kapelmuzydzy. Lewacy, zboczeńcy i sodomici.
07.08.2009 14:37
pokazujcie swoje foty z koncertu ;-)!!!!!