Profesjonalny sprzęt, spotkania z twórcami, wyjazdy edukacyjne i miesiące pracy nad własnym filmem – tak wyglądał projekt „Opowiem Ci Bajkę – Warsztaty Animacji”, zrealizowany przez Miejski Dom Kultury w Radomsku dzięki wsparciu programu Kulturalny ORLEN i Fundacji ORLEN im. Ignacego Łukasiewicza.
Projekt pozwolił dzieciom i młodzieży poznać tajniki animacji poklatkowej oraz pracować na profesjonalnym sprzęcie. Jak podkreśla Jolanta Dąbrowska z Miejskiego Domu Kultury w Radomsku, placówka po raz pierwszy ubiegała się o dofinansowanie i od razu odniosła sukces.
– Po raz pierwszy aplikowaliśmy w programie Kulturalny ORLEN i od razu udało nam się uzyskać grant. To było 85 tysięcy złotych, z czego bardzo się cieszyliśmy. Nasz projekt znalazł się naprawdę w czołówce – mówi.
Jak dodaje, pomysł zrodził się z potrzeby rozwijania prowadzonych już wcześniej zajęć z animacji poklatkowej.
– Pomyśleliśmy, że to jest szansa, żeby kupić profesjonalny sprzęt, na którym nasze dzieci będą pracować. Udało się. Przez kilka ostatnich miesięcy prowadzone były warsztaty, a uczestnicy wyjeżdżali także do mekki polskiej animacji – podkreśla.
Projekt nawiązywał również do postaci Ludwika Kronica – wybitnego twórcy filmów animowanych pochodzącego z Radomska.
Podczas zajęć dzieci poznawały podstawy animacji, wykonywały zdjęcia i tworzyły własne krótkie filmy. Jak same przyznają, największą frajdę sprawiało im ożywianie postaci.
– Rysowanie i animowanie bardzo – mówi jedna z uczestniczek.
– Bierzesz na przykład rysunek, ruszasz jedno, potem klika się zdjęcie, znowu ruszasz i na końcu wychodzi, jak ludzik chodzi – wyjaśnia inna.
Koordynatorka projektu Marta Renik podkreśla, że warsztaty były znacznie szersze niż tylko nauka obsługi programu.
– Oprócz cotygodniowych warsztatów animacji poklatkowej mieliśmy spotkania z twórcami, wycieczki i poznawaliśmy świat filmu od podstaw. Dzięki ORLEN-owi spełniliśmy swoje marzenia i wszyscy mogliśmy uczyć się pracy z profesjonalnym oprogramowaniem – mówi.
Efektem wielomiesięcznej pracy jest pięciominutowy film animowany przygotowany przez uczestników.
– W drugim półroczu skupiliśmy się już na tym, żeby powstał film, który trwa pięć minut. To naprawdę dużo, jeśli chodzi o animację, bo to bardzo żmudny proces – scena po scenie. Jesteśmy z niego bardzo dumni – podsumowuje Marta Renik.
Młodzi animatorzy przygotowali własną interpretację „Królowej Śniegu”, a zdobyte podczas projektu umiejętności wykorzystują także poza warsztatami – między innymi przy tworzeniu szkolnych prezentacji i opracowań lektur.
Komentarze 0