W 2025 roku informowaliśmy o planach odnowienia charakterystycznych piotrkowskich rzeźb z czasów PRL-u. Po przewróceniu jednej z instalacji pojawiły się zapowiedzi renowacji, a nawet pomysły stworzenia nowej przestrzeni dla części obiektów. Dziś, niemal rok później, mieszkańcy nadal pytają: co dalej z rzeźbami, które są jednym z ostatnich śladów lokalnej twórczości Piotrkowa z czasów dożynek centralnych i przemysłowego rozwoju miasta?
Temat wraca po publikacji artykułu "Piotrkowskie rzeźby z PRL-u dostaną nowe życie", w którym opisywaliśmy plany dotyczące odnowienia osiedlowych instalacji przestrzennych. W materiałach pojawiała się również wypowiedź inżyniera miasta dotycząca możliwego przeniesienia części rzeźb na teren ogólnodostępny. Pojawiały się koncepcje na nową przestrzeń w w parku lub na jeden ze skwerów miejskich.
Od tamtego czasu mieszkańcy nie zauważyli jednak większych zmian. Dlatego ponownie zapytaliśmy Urząd Miasta Piotrkowa Trybunalskiego o status projektu, wykonane działania i dalsze plany dotyczące instalacji znajdujących się głównie na osiedlach dawnego XXXV-lecia PRL.
W odpowiedzi magistrat podkreśla, że rzeźby znajdują się na terenach nienależących do miasta, dlatego wszelkie działania wymagają wcześniejszych uzgodnień z właścicielem nieruchomości.
Obecnie jesteśmy na etapie wypracowywania treści porozumienia dotyczącego możliwości odnowienia przedmiotowych rzeźb oraz określenia zakresu potencjalnej współpracy pomiędzy zainteresowanymi stronami - przekazał urząd.
Miasto potwierdza również, że nadal rozważany jest pomysł przeniesienia części obiektów na teren ogólnodostępny.
Rozważany jest również pomysł dotyczący możliwości przeniesienia części rzeźb na teren ogólnodostępny, np. do parku lub na skwer miejski. Na obecnym etapie nie zapadły jeszcze wiążące decyzje w tej sprawie - informuje UM.
Na razie nie wiadomo jednak, kiedy rozpoczną się konkretne prace renowacyjne ani które instalacje jako pierwsze miałyby zostać odnowione. Miasto nie podało również harmonogramu działań ani informacji o zabezpieczonych środkach finansowych.
Nieco inaczej sytuację opisuje jednak Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa. W odpowiedzi przesłanej do naszej redakcji PSM przypomina, że podczas spotkania zorganizowanego w Urzędzie Miasta w lipcu 2025 roku ustalono, iż renowacją rzeźb ma zająć się magistrat.
Wstępnie ustalono również, że biorąc pod uwagę głos mieszkańców, rzeźby pozostaną w miejscach ich pierwotnego posadowienia – informuje PSM.
Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa podkreśla jednocześnie, że pozostaje w stałym kontakcie z urzędem miasta w tej sprawie.
Dla wielu mieszkańców temat tych instalacji to coś więcej niż tylko kwestia estetyki osiedli. To także jeden z ostatnich elementów przypominających o czasach największego rozwoju powojennego Piotrkowa. Szczególnie o końcówce lat 70., gdy miasto przygotowywało się do dożynek centralnych w 1979 roku i jako stolica ówczesnego województwa przechodziło ogromną rozbudowę.
Powstawały wtedy nowe osiedla, szerokie arterie, obiekty sportowe i infrastruktura, a wraz z nimi charakterystyczna sztuka osiedlowa - rzeźby, instalacje przestrzenne, wykonane samodzielnie przez mieszkańców w zakładach pracy. Dziś wiele z nich pozostaje zapomnianych, zasłoniętych zielenią lub stopniowo niszczeje.
Może to przypomina lata komuny, ale to jest historia. A tej historii jest coraz mniej w Piotrkowie – mówi Louis Nowicki, założyciel facebookowej grupy Jestem z Piotrkowa Trybunalskiego :), który od lat publikuje archiwalne zdjęcia i materiały związane z historią miasta.
Jak podkreśla, mieszkańcy regularnie wracają do tematu dawnych instalacji i często dzielą się fotografiami wykonanymi właśnie przy tych rzeźbach.
Wiele miast ratuje takie rzeczy, pomimo że to nie są czasy, o których niektórzy chcą pamiętać. To jednak jest pewna historia i powinno się o nią dbać – dodaje.
Louis Nowicki zwraca też uwagę, że podobne elementy małej architektury i sztuki użytkowej znikają z krajobrazu miasta od lat razem z dawnymi zakładami pracy i symbolami przemysłowego Piotrkowa.
Tego już się nie odtworzy. Możemy oglądać to tylko na starych zdjęciach – podsumowuje.
Komentarze 9