TERAZ 9°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Wolmed 2025

Hulajnogi elektryczne w Piotrkowie. Komisja Rady Miasta zajmie się bezpieczeństwem

F.Zieliński
Filip Zieliński czw., 10 września 2026 08:19

Ponad 100 km/h na elektrycznym jednośladzie, niebezpieczne nagrania publikowane w internecie i rosnąca liczba wypadków. O problemie hulajnóg w Piotrkowie pisaliśmy już kilkukrotnie. Teraz sprawą mają zająć się radni. Tomasz Berent, przewodniczący Komisji Zdrowia, Spraw Społecznych, Administracji i Bezpieczeństwa Publicznego, wystąpił o rozszerzenie najbliższego posiedzenia o dyskusję dotyczącą bezpieczeństwa pieszych.

Hulajnogi elektryczne w Piotrkowie. Komisja Rady Miasta zajmie się bezpieczeństwem

Temat hulajnóg elektrycznych w Piotrkowie Trybunalskim wraca, tym razem na forum Rady Miasta. Radny Tomasz Berent wystąpił do przewodniczącego Rady Miasta Mariusza Staszka o rozszerzenie porządku posiedzenia komisji zaplanowanego na 17 września. Dyskusja ma dotyczyć „poprawy bezpieczeństwa pieszych w związku z użytkowaniem hulajnóg elektrycznych oraz rowerów elektrycznych na terenie Miasta – analizy problemu i propozycji działań”.

Tomasz Berent chce, aby w posiedzeniu uczestniczyli przedstawiciele policji i Straży Miejskiej. Mają przedstawić dane z lat 2025 i 2026 dotyczące m.in. liczby zgłoszeń mieszkańców, przeprowadzonych kontroli, wystawionych mandatów i pouczeń oraz podejmowanych działań prewencyjnych. Jak powiedział nam Tomasz Berent, do udziału w dyskusji ma zostać zaproszony również inżynier miasta.

Problem jest oczywisty i mieszkańcy wiedzą, że występuje w naszym mieście. Możemy się o tym przekonać sami, ale niestety również w mediach społecznościowych. Piotrków jest w ten sposób rozsławiany w pejoratywnym znaczeniu, kiedy młodzi ludzie przerobionymi hulajnogami jeżdżą bez poszanowania przepisów ruchu drogowego i pozostałych uczestników ruchu – mówi Tomasz Berent.

Jednym z kierunków, który Tomasz Berent chce poddać dyskusji, jest edukacja. Chodzi przede wszystkim o młodych użytkowników hulajnóg i uświadamianie im konsekwencji brawurowej jazdy.

Upatruję szansy w zwiększeniu działań edukacyjnych w szkołach, aby uświadomić młodym użytkownikom dróg, jakie konsekwencje może przynieść takie zachowanie. Wydaje mi się, że mamy do czynienia z brawurą i brakiem świadomości – dodaje Tomasz Berent.

My te statystyki już znamy

O dane dotyczące wypadków i kontroli ePiotrkow zwrócił się do Komendy Miejskiej Policji już przy okazji naszych wcześniejszych publikacji dotyczących hulajnóg. Wynikało z nich, że w 2025 roku policja odnotowała 8 kolizji i 4 wypadki, natomiast w 2026 roku – 6 kolizji i już 10 wypadków. Policja zaznaczała przy tym, że jej statystyki nie pozwalają na rozdzielenie zdarzeń z udziałem hulajnóg elektrycznych i rowerów elektrycznych.

Szczególnie niepokojący był wiek uczestników. Połowa tegorocznych wypadków dotyczyła dzieci w wieku od 11 do 13 lat. Policja informowała nas również, że w latach 2025–2026 przeprowadzono 58 kontroli użytkowników hulajnóg elektrycznych. Podczas żadnej z nich funkcjonariusze nie stwierdzili modyfikacji urządzenia.

Teraz o przedstawienie danych dotyczących skali problemu wystąpił Tomasz Berent. Dzięki temu z policyjnymi i strażniczymi statystykami będą mogli zapoznać się radni podczas posiedzenia komisji.

Zakaz hulajnóg w parkach? Miasto już odpowiadało

W poprzednim materiale pytaliśmy również piotrkowski magistrat o możliwość wprowadzenia lokalnych ograniczeń dla hulajnóg, m.in. na terenach parków. Przykłady takich rozwiązań pojawiały się już w innych polskich samorządach. Urząd Miasta przekazał wówczas ePiotrkow, że Piotrków nie planuje wprowadzania dodatkowych ograniczeń, wskazując jednocześnie na potrzebę bardziej jednoznacznych regulacji na poziomie krajowym.

Tomasz Berent nie przesądza, że takie ograniczenie powinno zostać wprowadzone, ale uważa, że podczas komisji warto również ten wariant przeanalizować.

Park to miejsce, gdzie chcemy się wyciszyć, odpocząć, spotkać się z przyrodą. Mieszkańcy mają prawo, żeby odbywało się to spokojnie. Jeżeli przepisy są notorycznie łamane, ten spokój jest zakłócany. Myślę, że warto zastanowić się również nad takim rozwiązaniem – mówi Tomasz Berent.

Jednocześnie Tomasz Berent zwraca uwagę, że jego zdaniem największym problemem nie są hulajnogi dostępne w systemach wypożyczania.

Większym problemem są hulajnogi poza systemem wypożyczania. To raczej indywidualni użytkownicy, którzy posiadają własne hulajnogi i je modyfikują. Hulajnogi czy rowery elektryczne działające w ramach systemów samorządowych nie podlegają takim modyfikacjom, bo są zablokowane przez firmy, które je wynajmują – wskazuje Tomasz Berent.

To właśnie prywatne urządzenia pojawiały się również w naszych wcześniejszych materiałach. Pokazywaliśmy m.in. nagranie z Piotrkowa, na którym użytkownik elektrycznego jednośladu osiągał ponad 100 km/h.

Co może zrobić sam Piotrków?

Tomasz Berent przyznaje, że zasadnicza część problemu wykracza poza kompetencje samorządu. Komisja ma jednak odpowiedzieć na pytanie, czy miasto może podjąć własne działania, zanim zaczną obowiązywać bardziej szczegółowe przepisy krajowe.

Rzeczywiście temat jest ogólnopolski, ale nie jest to pierwszy przykład, gdy uwarunkowania legislacyjne nie nadążają za rozwojem technologii. Zanim doczekamy się ogólnych przepisów, chciałbym sprawdzić, czy jako samorząd mamy narzędzia, żeby działać wcześniej – mówi Tomasz Berent.

Jak dodaje radny, sygnały w tej sprawie docierają już bezpośrednio od mieszkańców.

Problem jest i dotyka naprawdę wielu użytkowników naszych dróg. Mieszkańcy zgłaszają się do mnie osobiście, zgłaszają się również za pośrednictwem Rady Miasta. Chcieliby, żebyśmy coś z tym zrobili, bo sami są bezradni – mówi Tomasz Berent.

Problem nie kończy się na Piotrkowie

Kwestia szybkich i modyfikowanych hulajnóg nie jest wyłącznie problemem Piotrkowa. O planowane zmiany przepisów pytaliśmy wcześniej ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka. Minister zapowiadał doprecyzowanie regulacji dotyczących elektrycznych jednośladów, tak aby urządzenia znacznie przekraczające parametry przewidziane dla hulajnóg elektrycznych nie mogły być w praktyce traktowane jak zwykłe hulajnogi.

Dariusz Klimczak wskazywał na potrzebę uporządkowania przepisów dotyczących pojazdów, które swoimi parametrami zdecydowanie wykraczają poza ustawową definicję hulajnogi elektrycznej. Problem dotyczy m.in. urządzeń osiągających prędkości wielokrotnie wyższe niż dopuszczalne 20 km/h.

Zapowiedziana dyskusja radnych i służb ma objąć również zgłoszenia mieszkańców, mandaty, pouczenia, działania prewencyjne oraz możliwości wprowadzenia lokalnych rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 26

    reklama

    Dla Ciebie

    9°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio