Radio Strefa FM poinformowało, że niektóre kluby domagają się powiększenia Orlen Superligi mężczyzn do 14 zespołów, choć władze planowano, że od nowego sezonu o tytuł mistrza Polski będzie rywalizowało tylko 12 drużyn. O sprawie zaczynają pisać też ogólnopolskie portale.
Obecnie w lidze rywalizuje 13 zespołów. Od sezonu 2026/2027 miał być ich tylko 12. Z naszych informacji wynika, że jest grupa drużyn, która chce, aby liga była powiększona do 14. - Mniej drużyn, to mniej meczów i krótszy sezon, a co za tym idzie mniejszy wpływ do naszych budżetów ze sprzedaży biletów. To też mniejsza liczba zawodników ogrywających się na tym poziomie - podkreśliło anonimowe źródło w rozmowie z wp.pl.
– Podjęliśmy trudną, ale w naszej ocenie absolutnie kluczową dla przyszłości ligi decyzję. (...) Wierzymy, że w najbliższych latach koncentracja na jakości, a nie ilości, jest właściwym kierunkiem. Mniejsza, bardziej wyrównana liga to krok w kierunku większej rywalizacji i większej liczby meczów o wyższą stawkę w każdej serii – przekonywał z kolei cytowany przez sport.tvp.pl prezes Superligi Piotr Należyty.
W lidze grało 14 lub 16 ekip. Powrót do 12-zespołowego składu, to powrót do stanu sprzed powstania zawodowej ligi, czyli sezonu 2015/16. Zarząd Piotrkowianina klubu, który co roku walczy o ligowy byt i ma jeden z najmniejszych budżetów, zapewne liczy, że liga zostanie powiększona. Dzięki temu szansa na walkę z najlepszymi drużynami w Polsce będzie większa.
Komentarze 3