TERAZ 14°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama ES BANK

Zdecydowały dwa stałe fragmenty. Polonia bez punktów na własnym boisku

A.Wolski
Artur Wolski śr., 20 maja 2026 20:54

Polonia Piotrków Trybunalski przegrała na własnym boisku z AKS SMS Łódź 0:2 w kolejnym meczu IV ligi. Obie bramki dla gości padły w pierwszej połowie spotkania po stałych fragmentach gry. 

Kluczowe momenty meczu

  • 0:1 – Bramka dla AKS SMS Łódź po stałym fragmencie gry (I połowa). Zdobył ją Adam Paliwoda
  • 0:2 – Druga, niemal identyczna bramka dla gości, również po rzucie wolnym lub rożnym (I połowa). Gola strzelił Piotr Prokop

Analiza trenera Roberta Grzesiuka

Trener Polonii, Robert Grzesiuk, nie krył rozczarowania postawą defensywy przy straconych golach, wskazując na powtarzające się błędy:

- O wyniku zdecydowały dwa błędy w obronie, dwa stałe fragmenty gry. Dwie identyczne bramki. To już trzeci gol w przeciągu dwóch meczów stracony w ten sposób, bo praktycznie identyczną bramkę oddaliśmy w Kleszczowie. Przespaliśmy ten moment.

Szkoleniowiec zauważył jednak, że po przerwie jego zespół podjął walkę:

- Później poszliśmy troszkę odważniej. Myśleliśmy, że jesteśmy w stanie strzelić bramkę, która zmieniłaby cały obraz gry i pozwoliła powalczyć chociaż o remis. Gratuluję drużynie AKS-u najprawdopodobniej zajęcia drugiego miejsca i życzymy powodzenia w barażach.

Podsumowanie niestabilnego sezonu

Sezon IV ligi dobiega końca, co skłania do pierwszych podsumowań. Forma Polonii w ostatnich miesiącach falowała, a trener zwrócił uwagę na nietypowy, "środowy" problem zespołu:

  • Klątwa środowych meczów: Polonia regularnie przegrywała spotkania rozgrywane w środku tygodnia. W weekendy drużyna punktowała znacznie lepiej. Trener tłumaczy to zmęczeniem zawodników, którzy łączą grę w piłkę z pracą zawodową.
  • Plaga kontuzji: Kadra Polonii zmieniała się z tygodnia na tydzień. Liczne urazy zmuszały sztab do ciągłego rotowania składem.

Mimo porażki trener Grzesiuk mocno docenił postawę swoich zawodników w całym sezonie:

- Szacunek dla chłopaków za to, co zrobiliśmy. Niejedni nas skreślili i mówili, że się nie utrzymamy. Drużyna pokazała jednak charakter i jedność. Szatnia się scaliła i było to widać na boisku.

 

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    14°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio