TERAZ 12°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama ES BANK

Polonia Piotrków przegrywa po dramatycznym meczu z liderem tabeli

A.Wolski
Artur Wolski pt., 29 maja 2026 21:31

Drużyna Polonii Piotrków zmierzyła się w piątek z Pelikanem Łowicz w meczu IV ligi, który zakończył się porażką gospodarzy. Rywale z Łowicza, już zapewnili sobie awans do wyższej klasy rozgrywkowej, co czyniło to starcie jeszcze bardziej emocjonującym.

Polonia Piotrków przegrywa po dramatycznym meczu z liderem tabeli

Najważniejsze informacje

  • Polonia Piotrków przegrała mecz IV ligi z Pelikanem Łowicz.
  • Trener Polonii podkreślił, że jego drużyna potrafi grać na równi z mistrzem ligi.
  • Kluczowym momentem meczu był gol stracony przez Polonię w 96. minucie.
  • Bartek Madej miał okazję zdobycia gola, ale obrona rywali uratowała sytuację.

Trener Polonii, Robert Grzesiuk, podsumowując przebieg meczu, wskazał na kilka kluczowych momentów.

Mecz mógł spokojnie zakończyć się wynikiem 0-0, może 1-1. Był to na pewno remisowy pojedynek. Dużo zdrowia, dużo biegania i przede wszystkim dobra piłka, zwłaszcza w drugiej połowie. Udowodniliśmy, że potrafimy grać jak równy z równym z mistrzem ligi, który już awansował do trzeciej ligi. Nie wystraszyliśmy się i szanuję chłopaków za to, co zrobili – podkreślił Grzesiuk.

Kluczowym momentem meczu okazała się 96. minuta, kiedy to Polonia straciła bramkę w dramatycznych okolicznościach.

 Ostatnia akcja to rzut wolny, pechowy dla nas. Ponoć tam był wyblok, ale sędziowie nie mogli tego zobaczyć. I na wślizgu wpakowali nam bramkę na 1-0. Bardzo to boli – dodał trener Polonii.

Polonia miała swoje szanse na zdobycie gola, a jedną z nich zmarnował Bartek Madej. Po jego strzale piłka zmierzała do siatki, lecz obrońca rywali heroicznie ją wybił, ratując zespół przed utratą gola. "To była super sytuacja. Założyliśmy pressing w strefie bocznej, Damian odebrał piłkę i Bartek uderzył z volley'a. Już wstaliśmy na ławce rezerwowych, bo wiedzieliśmy, że piłka jest w siatce. A tu spektakularna obrona nad poprzeczką. Taki jest futbol, kurczę" – podsumował Grzesiuk.

Reklama

Podsumowanie

    Ładowanie tabeli...
    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    12°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio