TERAZ 12°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Liceum w Sulejowie - rekrutacja

Wysoka porażka Piotrcovii w meczu z mistrzem Polski

MKS Piotrcovia
MKS Piotrcovia czw., 14 maja 2026 07:20

W przedostatniej kolejce grupy mistrzowskiej Zagłębie Lubin pokonała KRASOŃ MKS Piotrcovię na jej terenie 37:27. Kilka dni temu Lubinianki triumfowały również w Pucharze Polski i udowadniają, że poważnie myślą o obronie mistrzowskiego tytułu. W starciu medalistów tego sezonu (Piotrcovia ma już zapewniony brąz) Zagłębie było dużo lepsze i przede wszystkim skuteczniejsze.

Już na początku meczu zarówno Karolina Sarnecka w bramce Piotrcovii jak i Barbara Zima w bramce Zagłębia pokazały, że o bramki nie będzie łatwo. Piotrcovia po bramkach Romany Roszak i Patrycji Nogi prowadziła 2:1, w siódmej minucie po doskonałym rzucie Patrycji Królikowskiej i bramce Oliwii Domagalskiej już 5:2. Zagłębie złapało kontakt, jednak gospodynie dzięki szybkim kontratakom utrzymywały prowadzenie (7:5). Lubinianki po kontrataku Kingi Grzyb doprowadziły w końcu do remisu, ale bramki Pauliny Masnej pozwoliły Piotrkowiankom być cały czas krok przed rywalkami. W 15. minucie Zagłębie grając w przewadze po rzucie Alicii Fernandez Fragi po raz pierwszy wyszło w tym spotkaniu na prowadzenie (9:10).Błędy gospodyń spowodowały, że drużyna Zagłębia odskoczyła na trzy bramki i trener Horatiu Pasca poprosił o przerwę.

Niewiele ona pomogła, po chwili po bramce Kingi Grzyb było 9:14. Niemoc Piotrkowianek przełamała dopiero Romana Roszak. Potem obie drużyny popełniały błędy w ataku, gubiły piłkę lub rzucały niecelnie, aż przy stanie 11:15 o przerwę poprosił trenerka Bożena Karkut. W końcówce Piotrcovia próbowała zmniejszyć straty, po rzucie Sary Szczukockiej na minutę przed przerwą było 13:16 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa meczu.

Na początku drugiej połowy obie drużyny znów popełniały sporo błędów. Zagłębie utrzymywało trzy bramki przewagi (15:18, 17:20), a po trafieniach Kingi Jakubowskiej i Joanny Drabik jeszcze ją powiększyło. Lubinianki wydawały się kontrolować grę, Piotrcovia miała coraz większe problemy w ataku i trener Pasca przerwał znów grę przy stanie 18:23. Chwilę później sędziowie pokazali czerwoną kartkę Romanie Roszak i Piotrkowianki musiały sobie radzić bez swojej liderki. A Zagłębie powiększało przewagę – po rzutach Maleny Cavo Kingi Grzyb przyjezdne prowadziły już 26:19.Przez moment obie drużyny mocno poluzowały szyki obronne i kibice mogli zobaczyć kilka efektownych akcji i rzutów, ale przewaga Lublinianek wciąż była wysoka (23:29).

W ekipie Piotrcovii rzucała Joanna Gadzina, dla Zagłębia Malena Cavo i Joanna Drabik, a po rzucie Mariany Oliveiry Fernandes przewaga gości wzrosła do ośmiu bramek na 10 minut przed końcem meczu. Trener Pasca raz jeszcze przywołał swój zespół do ławki rezerwowych, ale nie był już w stanie zmienić przebiegu tego spotkania. Zawodniczki z Lubina kontrolowały grę i wynik, po kolejnej bramce Karoliny Kochaniak prowadziły w 56. minucie 34:25 i pewnie zmierzały ku wygranej. W końcówce bramki dla gospodyń rzucała Edyta Byzdra, ale rywalki za każdym razem odpowiadały i wygrały ten mecz różnicą dziesięciu bramek.

KRASOŃ MKS Piotrcovia – KGHM MKS Zagłębie Lubin 27:37 (13:16)

Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Roszak (6), Byzdra (3), Gadzina (3), Polańska (3), Domagalska (3), Noga (3), Królikowska (2), Masna (2), Pankowska (1), Szukocka (1), Grobelna i Haric

Zagłębie: Zima, Maliczkiewicz, Piotrowska – Grzyb (8), Jakubowska (7), Drabik (6), Fernandez (5), Kochaniak (4), Cavo (4), Jureńczyk (1), Fernandes (1), Matieli (1), Cardoso, Cesareo i Pietras

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 1

    reklama

    Dla Ciebie

    12°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio