Miłośnicy koszykówki z całej Polski spotkali się w sobotę na boisku przy Stadionie Miejskim w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie odbyła się druga edycja nocnego turnieju Human Machine 3x3. Rywalizowało 16 drużyn z różnych części kraju. Nie zabrakło konkursu wsadów, nagród pieniężnych i licznych atrakcji dla kibiców.
Oficjalne otwarcie i najważniejsza część imprezy rozpoczęły się o godzinie 21. Wcześniej uczestnicy mogli korzystać z licznych atrakcji przygotowanych przez organizatorów. Nie zabrakło sauny, jacuzzi, pokazu graffiti, barbera, muzyki serwowanej przez DJ-a Crazy oraz wspólnego oglądania finału Ligi Mistrzów.
Wydarzenie rozpoczął konkurs wsadów. O zwycięstwo rywalizowali Maciej Góral, Serhii Blindar, Franciszek Bogdan, Jakub Baliński, Arkadiusz „Aro” Przybylski oraz Olgierd Kobiak. Najlepiej zaprezentował się właśnie Kobiak, który zdobył pierwsze miejsce i główną nagrodę w wysokości 100 dolarów. Drugie miejsce oraz 50 dolarów trafiły do Arkadiusza „Aro” Przybylskiego. W skład jury weszli między innymi prezydent Piotrkowa Trybunalskiego Juliusz Wiernicki oraz dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji Konrad Sikora.
Po wsadach przyszedł czas na główną część wydarzenia, czyli turniej koszykówki 3x3. Do rywalizacji przystąpiło 16 drużyn liczących łącznie 64 zawodników. Chętnych było jednak znacznie więcej, ponieważ na liście rezerwowej znalazło się jeszcze 10 zespołów. Oprócz reprezentantów Piotrkowa Trybunalskiego na boiskach pojawili się zawodnicy między innymi z Łomianek, Piaseczna, Trójmiasta czy Tychów.
Organizatorzy postawili na klimat inspirowany amerykańską koszykówką uliczną. Boiska nazwano amerykańskimi stanami, drużyny amerykańskimi miastami, a nawet nagrody przyznawano w dolarach.
– Jak przystało na Human Machine, lubimy zaskakiwać, stąd pomysł nocnego turnieju koszykówki. Staramy się wszelkimi możliwymi sposobami przenieść tutaj ten amerykański klimat. Dlatego też są amerykańskie nazwy boisk, amerykańskie nazwy drużyn i oczywiście amerykańskie nagrody. Robimy to po to, żeby rozpropagować koszykówkę, szczególnie właśnie w takiej niecodziennej formule, ale także po to, żeby zebrać się wspólnie i zachęcić mieszkańców do wspólnej zabawy – mówiła Martyna Roll-Drużdż ze Stowarzyszenia Human Machine.
Jak podkreślała współorganizatorka wydarzenia, zainteresowanie nocnym turniejem jest coraz większe.
– Myślę, że od ostatniego roku, po pierwszym turnieju Human Machine 3x3, zainteresowanie zdecydowanie wzrosło. Mieliśmy więcej zgłoszeń niż za pierwszym razem, więc myślę, że koszykówka zyskuje na popularności. Być może także sposób organizacji tego przedsięwzięcia przyciąga coraz większe rzesze osób. W tym roku mamy 64 zawodników, 16 drużyn po czterech zawodników. Jest tak wyśmienita zabawa i tak wiele dodatkowych atrakcji, że myślę, że zakończymy tę imprezę jeszcze później niż przed rokiem – dodawała.
Nie krył zadowolenia również dyrektor OSiR-u Konrad Sikora, który zwracał uwagę zarówno na frekwencję, jak i wyjątkowy charakter wydarzenia.
– To taka społeczność koszykarska, która już tutaj urosła w Piotrkowie. Powolutku robi się z tego tradycja. To już drugi turniej Human Machine – nocne granie. Przyjechali zawodnicy z całego kraju, są koszykarze z Warszawy, Poznania, Gdańska i wielu innych miast, są też nasi lokalni zawodnicy. To naprawdę wspaniała impreza – podkreślał.
Jak zaznaczał, organizatorom udało się stworzyć atmosferę znaną z amerykańskich boisk.
– Nocne granie to jest coś innego, coś wyjątkowego. Jak znamy ekipę Human Machine, oni zawsze potrafią zaskakiwać. Koszykarze, którzy przyjeżdżają tutaj z całej Polski, bardzo sobie to chwalą. Przenosimy trochę Piotrków na te amerykańskie ulice, gdzie gra się w koszykówkę. Przed chwilą skończyliśmy wspaniały konkurs wsadów, który także jest przywieziony z Ameryki. Mamy tutaj barbera, basket nocą, są wsady, są nagrody w dolarach. Czujemy ten klimat Ameryki i przede wszystkim świetnie się bawimy – mówił Konrad Sikora.
Na najlepsze drużyny czekały puchary, nagrody pieniężne oraz upominki ufundowane przez sponsorów. Jak podkreślali organizatorzy, najważniejsza była jednak atmosfera i promocja koszykówki.
Komentarze 0