Do zdarzenia doszło około godziny 13:00. Ze wstępnych informacji wynika, że w tył volkswagena wjechał kierujący oplem astra 39-latek. Kierowca volkswagena przejechał na czerwonym świetle. 31-letni mężczyzna, 24-letnia pasażerka i dwoje dzieci w wieku 1,5 roku i 3 lat zostali przewiezieni do szpitala. Nie wiadomo jednak, czy odnieśli obrażenia – funkcjonariusze cały czas ustalają, czy zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako wypadek czy jako kolizja.
fot. MJ / Iwo Stachaczyk
Komentarze 31
07.06.2017 18:30
Co to wgl sa za głupoty napisane kto normalny by przejechal na czerwonym jeszcze z dwojka dzieci wszystkie auta staly na swiatlach bylo zielone a ten skad sie wzial i jak by jechal wolno to nie doszlo by do takiego wypadku ciekawe na jakiej predkosci cwaniakowi zatrzymal sie licznik i nawet nie zainteresował sie czy dzieci sa cale tylko swoje auto go obchodzilo i tel brawo po prostu
04.06.2017 02:44
Poproszę o wyjaśnienie autora artykułu od kiedy tył samochodu jest z boku.Golf ma skasowane przednie i tylne drzwi więc to bok a nie tył więc mnie niech autor poprawi jeśli się mylę
03.06.2017 23:38
[...] w tył volkswagena wjechał kierujący [...]... sorrki, ale ja na zdjęciach widzę, że to bok volkswagena... Może się czepiam... a może po prostu nie znam budowy niemieckich aut...
03.06.2017 12:22
To skrzyżowanie jest specyficzne bo ma podwójną strefę świateł kierujących ruchem.
Wjeżdżając na to skrzyżowanie (rondem to ciężko nazwać) możesz mieć zielone a w połowie zastanie cię czerwone i zgodnie z przepisami musisz zatrzymać się na skrzyżowaniu (sic!) przed drugim rzędem świateł.
03.06.2017 11:30
Michale, czy miałeś okazję być kiedykolwiek, w jakimkolwiek, mieście Austrii, Niemiec, Francji, czy Anglii, o drugiej półkuli nawet nie wspominam. Tam w miastach, to nie tylko krowy się pasą na peryferiach, ale dziki, sarny i jelenie, biegają w parkach centralnych i nikogo jakoś to nie dziwi, wręcz przeciwnie, cieszy.