Jeszcze w lipcu mieszkańcy zwracali uwagę na śmieci, zarośnięte koryto i nieprzyjemny zapach unoszący się nad Strawą. Po dwóch miesiącach wróciliśmy nad piotrkowską rzekę. Tym razem różnicę widać gołym okiem – koryto zostało wykoszone i oczyszczone. Zapytaliśmy Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta, jakie dokładnie prace wykonano i ile kosztowały.
W połowie lipca na ePiotrkow.pl opisywaliśmy stan Strawy po sygnałach, które docierały do naszej redakcji od mieszkańców. Na części sprawdzonych przez nas odcinków w korycie znajdowały się odpady, woda miejscami miała zielone zabarwienie, a mieszkańcy skarżyli się również na nieprzyjemny zapach.
Wody Polskie informowały wówczas, że niski stan wody związany był z suszą, a jedną z możliwych przyczyn zielonego zabarwienia i zapachu były zakwity glonów. Instytucja zapowiedziała również skierowanie sprawy do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. ZDiUM zapewniał natomiast, że stan cieków jest monitorowany, a śmieci i zatory są regularnie usuwane.
Od tamtego czasu sytuacja, przynajmniej pod względem wyglądu koryta, wyraźnie się zmieniła. W ostatnim czasie przeprowadzono drugie w tym roku koszenie całego odcinka Strawy pozostającego w utrzymaniu ZDiUM. Oprócz samego wykaszania wykonano też szereg prac konserwacyjnych.
Wykonano prace konserwacyjne koryta rzeki na odcinku od ul. Cmentarnej do ul. Wojska Polskiego (Placu Zamkowego), w tym likwidację zamulisk i wypłyceń, naprawę skarp rzeki i wymianę fragmentu barier ochronnych przy ul. Cmentarnej. Na odcinku rzeki od ul. Wojska Polskiego do Al. Kopernika usunięto zakorzenione chwasty z elementów murowanych koryta – informuje Marcin Merk z Biura Prasowego i Promocji Miasta.
To jeszcze nie koniec robót. Obecnie trwają prace związane z usuwaniem roślin korzeniących się w dnie rzeki na odcinku od dawnych zakładów Młynki do Wierzejki, w rejonie zbiegu obu rzek.
Przy okazji poprzedniego materiału jednym z problemów, na który zwracali uwagę mieszkańcy, były odpady znajdujące się w korycie. Dlatego zapytaliśmy również, czy podczas ostatnich prac usuwano śmieci.
Okazuje się, że oczyszczanie koryta i skarp z odpadów jest elementem zlecanych prac utrzymaniowych. ZDiUM nie prowadzi jednak rejestru, który pozwoliłby odpowiedzieć, ile śmieci zebrano ze Strawy.
Jednostką rozliczeniową usługi oczyszczania terenu koryta i skarp cieków jest metr kwadratowy oczyszczonej powierzchni, niezależnie od ilości usuniętych odpadów. Najczęściej są to opakowania po napojach, czyli butelki czy puszki. ZDiUM nie odnotował obecności w ciekach odpadów niebezpiecznych – przekazuje Marcin Merk z Biura Prasowego i Promocji Miasta.
Oprócz zaplanowanych robót ZDiUM może na bieżąco zlecać usuwanie zanieczyszczeń, jeśli pojawi się taka konieczność. Szczególna procedura obowiązuje w przypadku zatorów grożących podtopieniami – wykonawca ma je usunąć w trybie awaryjnym w ciągu godziny od telefonicznego zgłoszenia.
Koszt robót wykonanych na Strawie w lipcu i sierpniu 2026 roku wyniósł 85 704 zł netto.
Na tym tegoroczne utrzymanie rzeki się nie zakończy. Do końca października zaplanowano jeszcze co najmniej jedno koszenie Strawy na odcinku od ul. 1 Maja do ul. Wojska Polskiego. Prace na pozostałych fragmentach będą wykonywane w zależności od stwierdzonych potrzeb oraz dostępnych środków.
ZDiUM apeluje również do mieszkańców o zgłaszanie przypadków zanieczyszczania koryt rzek i rowów oraz urządzeń kanalizacji deszczowej, w tym zrzucania ścieków bytowych i przemysłowych. Informacje można przekazywać do Działu Utrzymania Zieleni i Porządku pod numerem 44 732 03 62 lub do Straży Miejskiej.
Komentarze 13