Około godziny 8:20 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze na dachu firmy przy ul. Sulejowskiej. Na miejsce natychmiast skierowano trzy zastępy straży pożarnej. Działania trwały godzinę.
Jak poinformował kapitan Seweryn Pogocki, dowódca zmiany i starszy ratownik specjalista, po przybyciu pierwszych jednostek okazało się, że ogniem objęta była jednostka wentylacyjna obsługująca stanowiska spawalnicze.
Strażacy podali jeden prąd gaśniczy w natarciu bezpośrednio na płonące urządzenie. Dzięki szybkiej reakcji służb oraz pomocy właściciela firmy sytuację udało się szybko opanować i ugasić pożar.
W wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Ze względu na silne zadymienie hali jeszcze przed przyjazdem strażaków ewakuowało się 29 osób przebywających w budynku.
Według wstępnych ustaleń prawdopodobną przyczyną pożaru było przedostanie się iskry z prowadzonych na hali prac spawalniczych do systemu wentylacyjnego. Iskra mogła trafić do filtrów zawierających pył spawalniczy, co doprowadziło do zapłonu.
Akcja strażaków trwała około 60 minut. Po ugaszeniu pożaru przeprowadzono jeszcze oddymianie pomieszczeń.
Komentarze 2