- Do zrobienia prawa jazdy kategorii D namówił mnie mój mąż. Dużym autem jeździ się tak samo jak osobówką, jeżeli się człowiek tylko do tego przyzwyczai, i nie ma znaczenia czy prowadzi kobieta czy mężczyzna. Reakcje są przeróżne. Panie są oczywiście zadowolone, że w końcu pojawiła się kobieta w "emzetkach". Zaskoczenie u panów jest ogromne, niektórzy są uszczypliwi i robią uwagi typu czy naprawdę mam prawo jazdy, albo kto mi wydał pozwolenie na jazdę - mówi Dorota Robaszek.
Pani Dorota, zapytana o to, jaka była reakcja znajomych, odpowiada: Niektórzy komentują to w ten sposób, że kobieta powinna siedzieć w kuchni, a nie jeździć po mieście dużym autem. A ja im pokazuję, że jednak można - dodaje.
A jakie są reakcje ludzi wchodzących do autobusu? Postanowiliśmy to sprawdzić sami.
Komentarze 9
19.05.2009 20:20
A w lodzi to normalka-kobiety jezdza tez tramwajami. Piotrków robi sie takim zasiciankiem :-\
19.05.2009 19:19
Miejmy nadzieję, że nie jeździ tak jak inne przedstawicielki płci pięknej, które widuję na ulicach - na światłach drogowych po mieście albo zawodniczka z EPI, która dziś ok. 15:40 wyjeżdżała z ul. Szkolnej spod KMP na al. Armii Krajowej. Mimo, że jest tam dodatkowy pas, umożliwiający bezkolizyjny wjazd, pani ta nie wiedzieć w jakim celu zatrzymała się, po czym ruszyła przejeżdżając przez linię ciągłą o podówjnej szerokości.
A tak przy okazji - podana informacja jest mało prezyzyjna, gdyż w MZK Piotrków większość autobusów jeździ codziennie na innej linii, a kierowcy są przypisani do autobusów, a nei do linii. Rzetelna informacja powinna więc zawierać numer autobusu, którym jeździ pani Dorota. :)
18.05.2009 22:57
NO TO POWODZENIA PANI DOROTO [CIĘŻKI KAWAŁEK CHLEBA TAKA ROBOTA]
18.05.2009 20:49
Wszystkiego najlepszego w nowej pracy. W tym miasteczku to sensacja, ale w innych miasteczkach to codzienność i normalność. Ja, chociaż jestem kobietą, prowadzę samochód od ponad 30 lat i to dość często. No cóż Panowie, może wolałybyśmy pracować tylko w domu, a wieczorami przesiadywać na ploteczkach, ale nie pozwoliliście nam na to. Może boli niektórych, zwłaszcza podstarzałych panów to, że nie potrafią zapewnić utrzymania swoim rodzinom i stąd ta agesja i krytyka pań. Obódźcie się krytykanci. Mamy inne czasy. Kobiety mają prawa wyborcze, są wykształcone i samodzielne, a mimo to są żonami i matkami. Uszanujcie to i tak jak ja życzcie każdej następnej odważnej Pani samych sukcesów.
18.05.2009 20:39
Nic, to tak samo jak huragany. Ostrzegają, żebyś się przygotował i uważał na zerówki. W planach powstanie portalu współpracującego z gps, który ma ostrzegać z wyprzedzeniem kierowców przed autobusem (godziną) zero.
Oczyście żart, pozdrawiamy Panią Dorotę;D