Brak ciągłego chodnika, rozjeżdżone pobocza, ciężarówki i coraz większy ruch – mieszkanka ul. Wierzejskiej podczas czwartkowego (17 września) posiedzenia komisji Rady Miasta opowiedziała o problemach pieszych w tej części Piotrkowa. W odpowiedzi padła ważna deklaracja. Miasto bierze pod uwagę remont Wierzejskiej, który miałby być planowany równolegle z budową nowej hali widowiskowo-sportowej.
Na czwartkowe posiedzenie komisji bezpieczeństwa przyszła mieszkanka ul. Wierzejskiej z ważnym apelem. Chciała zwrócić uwagę radnych, przedstawicieli miasta i służb na warunki, w jakich każdego dnia piesi poruszają się tą ulicą.
Jej wystąpienie było emocjonalne – mówiła o braku chodnika, rozjeżdżonych poboczach, ciężarówkach, coraz większym ruchu i strachu o bezpieczeństwo dzieci.
Ja nie mogę dojść do sklepu, do miasta. [...] Nie da się tak żyć, proszę państwa. To jest XXI wiek – mówiła mieszkanka.
Kobieta podkreślała, że ul. Wierzejska nie jest już tą samą spokojną ulicą co jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu. W okolicy powstają kolejne budynki mieszkalne, a wraz z inwestycjami zwiększył się również ruch samochodów. Tymczasem na znacznej części ulicy nadal nie ma bezpiecznego ciągu dla pieszych.
Na komisję przyniosła także rysunek swojego 7,5-letniego wnuka. Chłopiec narysował chodnik, którym chciałby bezpiecznie chodzić do szkoły.
„Babciu, jak będziesz na spotkaniu, podaj, żeby ktoś pomyślał o tym”. On tak wymyślił, że będzie chodnik, na którym będzie mógł bezpieczniej dojść do szkoły – relacjonowała mieszkanka.
Kobieta mówiła również o samochodach ciężarowych zajmujących pobocza i utrudniających wyjazd z posesji. Według jej relacji podczas jednego ze zdarzeń została potrącona przez pracownika budowy. Apelowała, aby rozwiązania pojawiły się, zanim dojdzie do tragedii.
Jacek Marusiński, dyrektor Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, przypomniał, że fragment chodnika przy ul. Wierzejskiej powstał w ubiegłym roku. W tegorocznym budżecie nie ma jednak kolejnego odcinka ani zadania dotyczącego modernizacji całej ulicy.
Dyrektor ZDiUM zapowiedział wizję lokalną i próbę znalezienia doraźnego rozwiązania. Jednocześnie zaznaczył, że samo wyrównanie pobocza problemu nie rozwiąże.
To jest zadanie inwestycyjne, które powinno się znaleźć w budżecie miasta, żebyśmy nie robili, powiem tak, prowizorek, tylko zrobili jakiś element poprawiający bezpieczeństwo w ruchu drogowym – mówił Jacek Marusiński.
Najważniejsza deklaracja padła jednak ze strony Katarzyny Pabich-Gaj. Wiceprezydent Piotrkowa Trybunalskiego poinformowała, że w związku z rozwojem tej części miasta i kolejnymi inwestycjami remont ul. Wierzejskiej jest brany pod uwagę.
Jak zaznaczyła Katarzyna Pabich-Gaj, przedsięwzięcie nie będzie proste m.in. ze względu na wąski pas drogowy i konieczność przygotowania dokumentacji. Miałaby to być duża, wielomilionowa inwestycja.
Myślę, że będzie się to toczyć równolegle z planem budowy hali widowiskowej w takiej lokalizacji – powiedziała Katarzyna Pabich-Gaj.
Na razie remont ul. Wierzejskiej nie jest jednak wpisany do budżetu miasta. Jacek Marusiński zapowiedział, że odbędzie się wizja lokalna, podczas której ZDiUM ma poszukać doraźnego rozwiązania poprawiającego bezpieczeństwo pieszych.
Mł. insp. Jakub Kowalczyk, Komendant Miejski Policji w Piotrkowie Trybunalskim zadeklarował natomiast działania prewencyjne policji na ul. Wierzejskiej, w tym kontrole kierowców.
Komentarze 29