Jeden z piotrkowskich przedsiębiorców planuje budowę drogi obok Szkoły Podstawowej numer 12 aż do Al. Sikorskiego. Obecnie jest to ścieżka pieszo – rowerowa, z której korzystają przede wszystkim uczniowie. Mieszkańcy osiedla protestują przeciwko planom inwestora, wspiera ich w tym miasto. We wtorek w Szkole Podstawowej nr 12 odbyło się spotkanie Inżyniera Miasta Adama Baka z mieszkańcami i Radą Osiedla Belzacka.
W stołówce szkoły zjawiło się kilkadziesiąt osób, którzy odpowiedzieli na zaproszenie rady osiedla. Byli to mieszkańcy ulic Baczyńskiego, Prusa, Sikorskiego i rodzice uczniów SP 12.
- Stanowisko urzędu, tak żeby to też wybrzmiało, jest jasne. Ulica Baczyńskiego ma pozostać w takim stanie, jakim jest i będziemy dążyli wszelkimi środkami do tego, aby przedsiębiorca jeżeli będzie chciał zainwestować i tutaj coś wybudować, to żeby robił to przeważnie od Sikorskiego. Chcę zwrócić państwa uwagę na to, że ten ciąg pieszo-rowerowy, czyli ta droga w dół, ona jest fragmentem tej prywatnej działki. To nie jest teren miasta, to nie jest teren szkoły, tylko to jest teren tego inwestora. I on tam sobie może to zagrodzić, a może sobie też zrobić drogę, jeżeli do czego dojdzie – tłumaczył Adam Bak.
- Sprawa jest bardzo skomplikowana, ponieważ prywatny inwestor, właściciel działki, chce tę działkę zagospodarować pod przyszły handel i musi też do tej drogi mieć dojazd. I teraz ten ewentualny dojazd jest kłopotem dla osiedla, które tutaj już od dziesięcioleci funkcjonuje. Rozważane są różne opcje i te opcje budzą niepokój mieszkańców. Ten niepokój mieszkańców związany jest z tym, że ewentualny dojazd do tej nieruchomości mógłby odbywać się ulicą Baczyńskiego, która jest wąska, jest blisko takiej skarpy. Ściany mieszkańcom pękają, tych domów jednorodzinnych, więc byłby to spory kłopot. No i drugi temat, i to chyba jeszcze bardziej kontrowersyjny, to jest to, że ten taki ciąg pieszo-rowerowy, tak to nazwijmy, który prowadzi od Alei Sikorskiego do Szkoły Podstawowej nr 12 jest elementem, integralną częścią tej prywatnej nieruchomości. Inwestor chce tym ciągiem zamienić ten ciąg na drogę i tym ciągiem po prostu prowadzić ruch do swojej nieruchomości. To z kolei powodowałoby, że mieszkańcy, uczniowie Szkoły Podstawowej nr 12 i cała ta komunikacja straciłaby taki naturalny ciąg, który od dziesięcioleci wykorzystują – powiedział nam Rafał Paweł Czajka, wiceprzewodniczący RM w Piotrkowie.
- Jesteśmy przeciwni, bo jak to wpłynie na bezpieczeństwo osób, które mieszkają na ulicy Baczyńskiego, jak to wpłynie na bezpieczeństwo dzieci i rodziców, którzy idą do Szkoły Podstawowej numer 12. W tym momencie dzika droga tak naprawdę między ulicą Sikorskiego, a ulicą Baczyńskiego jest ciągiem pieszo-rowerowym, a ma być w planach drogą dla aut, więc ciężko sobie wyobrazić że ludzie będą się poruszać wraz z autami po tej drodze - powiedział nam Adam Ślązak przewodniczący Zarządu Osiedla Belzacka.
Mieszkańcy zadawali wiele pytań. Odpowiadał na nie przede wszystkim Inżynier Miasta. Z radnych był bowiem tylko jeden, wspomniany Rafał Paweł Czajka.
Wkrótce sprawą mają zająć się trzy komisje Rady Miasta. Posiedzenie zaplanowano na 20 stycznia o godzinie 15:00.
Przy okazji pojawił się problem przejść dla pieszych na Sikorskiego dla uczniów idących do SP 12. Jak zapowiedział bowiem Adam Bak jedno z istniejących (ze względu na nowe przepisy) zostanie zlikwidowane.
Komentarze 27