TERAZ 13°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Audiofon

Radna Małgorzata Pingot zaprosiła premiera Donalda Tuska do Piotrkowa. Na spotkaniu: "W Piotrkowie wrze"

I.Stachaczyk
Iwo Stachaczyk sob., 26 lipca 2025 19:59

Podczas otwartego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem, które odbyło się w sobotę w hali sportowej przy ul. św. Jana w Pabianicach, głos zabrała radna Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego Małgorzata Pingot (Koalicja Obywatelska). W emocjonalnym wystąpieniu opowiedziała o napiętej sytuacji w Piotrkowie w związku z planowanym referendum i zaprosiła szefa rządu do odwiedzenia miasta.

Spotkanie w Pabianicach było już trzecią wizytą Donalda Tuska w tym mieście. Na wydarzenie przybyły tłumy zwolenników KO. Wśród uczestników była również piotrkowska radna Małgorzata Pingot, która na forum skierowała pytanie do premiera, poruszając temat lokalnych napięć i aktywności środowisk związanych z Robertem Bąkiewiczem.

– W Piotrkowie wrze. Do nas przyjeżdża Bąkiewicz, do nas przyjeżdża Telewizja Republika, Gazeta Polska. Przerywane są sesje Rady Miasta przez bojówkarzy Bąkiewicza. On twierdzi, że jest na granicy. On częściej jest w Piotrkowie niż na granicy. Piotrków Trybunalski jest takim miejscem, gdzie właściwie odbija się cała Polska. Ale my nie mamy takiego ogromnego wsparcia. Nie ma pana premiera u nas. Ja bym chciała pana premiera zaprosić do Piotrkowa, bo podobno wygrywa się w Piotrkowie. Tak kiedyś napisał Onet. Piotrków jest miastem, które cały czas jest na ustach, dlatego że Bąkiewicz zrobił sobie tu przyczółek. Mamy dwa referenda i chcielibyśmy, żeby te referenda nie doszły do skutku, bo to są referenda, gdzie PiS chce obalić prezydenta i Radę Miasta, ponieważ nie ma większości. I również referenda dotyczące Centrów Integracji Cudzoziemców, które są w ogóle niezasadne – powiedziała radna.

Premier Donald Tusk odpowiedział z uśmiechem, ale nie zbagatelizował tematu:

– Na razie mamy Koło, później zobaczę żonę, dzieci i wnuków, później będzie Piotrków.  Poważna sprawa w tym referendum. Dotarły do mnie informacje, że pan Nawrocki też planuje wiele referendów. Na razie znajdę sposób, żebym tak nie mógł sobie pohulać, bo póki mamy większość parlamentarną i póki ja jestem premierem, to będzie zgodnie z Konstytucją i prezydent ma swoje miejsce.

Autor: Fot. Materiały organizatora

Kontekst lokalny: Piotrków i CIC

Temat migracji i rzekomego powstania Centrum Integracji Cudzoziemców (CIC) od miesięcy budzi emocje w Piotrkowie Trybunalskim. Kilka miesięcy temu przez miasto przeszedł marsz z hasłem „NIE dla nielegalnej imigracji”, a lokalne środowiska rozpoczęły zbiórki podpisów pod wnioskami o referenda – zarówno w sprawie CIC, jak i odwołania prezydenta miasta oraz Rady Miasta.

W lipcu odbyły się dwie burzliwe sesje Rady Miasta, podczas których próbowano powołać komisję do weryfikacji jednego z wniosków referendalnych. Za jej powołaniem początkowo opowiedziało się tylko dwóch radnych: Małgorzata Pingot i Dariusz Cecotka. Ostatecznie, podczas kolejnych obrad, do komisji dołączył również radny Paweł Kowalski, co umożliwiło jej powołanie.

Trwa weryfikacja formalna wniosku referendalnego.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 304

    reklama

    Dla Ciebie

    13°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio