TERAZ 25°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Wolmed 2025

Kolejne przeprosiny radnego Łukasza Janika. Tym razem dla posła Adriana Witczaka i MZK

I.Stachaczyk
Iwo Stachaczyk czw., 2 lipca 2026 13:53

Radny Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego Łukasz Janik po raz kolejny opublikował przeprosiny będące efektem ugody zawartej po przedsądowym wezwaniu skierowanym przez posła Adriana Witczaka oraz Miejski Zakład Komunikacyjny. Tym razem przeprosił zarówno parlamentarzystę, jak i miejską spółkę za swoje wcześniejsze wypowiedzi dotyczące audytu w MZK.

Kolejne przeprosiny radnego Łukasza Janika. Tym razem dla posła Adriana Witczaka i MZK

To kolejne oświadczenia opublikowane przez radnego w związku ze sprawą. Wcześniej przepraszał już spółkę wykonującą audyt w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym za sugerowanie jej udziału w procederze korupcyjnym oraz rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji.

Tym razem Łukasz Janik przeprosił posła na Sejm Adriana Witczaka za publiczne sugerowanie, że firma wykonująca audyt w MZK jest z nim powiązana. W opublikowanym oświadczeniu przyznał, że jego wypowiedzi były bezpodstawne, naruszały dobre imię parlamentarzysty i mogły wprowadzać opinię publiczną w błąd. Zadeklarował również, że wycofuje swoje słowa w całości.

Drugie z opublikowanych oświadczeń dotyczy samego Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego. Radny przyznał, że jego wypowiedzi wygłoszone podczas XXXIII sesji Rady Miasta były nieprecyzyjne, niepoparte dowodami i mogły wprowadzać mieszkańców w błąd. Wycofał się z sugestii dotyczących rzekomego braku transparentności oraz korupcyjnego charakteru wyboru wykonawcy planu naprawczego. Przeprosił również MZK, jego pracowników i partnerów za naruszenie dobrego imienia spółki oraz oświadczył, że nie dysponuje dowodami potwierdzającymi wcześniej przedstawiane zarzuty.

Jak przekazał poseł Adrian Witczak, publikacja przeprosin jest efektem jego działań podjętych po wcześniejszych wypowiedziach radnego.

Pan radny Janik po prostu kłamał, próbując oczernić mnie w oczach opinii publicznej, dlatego skierowałem takie przedsądowe wezwanie, aby dokonał przeprosin i aby wycofał się z tych słów – powiedział Adrian Witczak.

Parlamentarzysta podkreśla, że zależało mu na tym, aby przeprosiny pojawiły się w tych samych miejscach, w których wcześniej padły kwestionowane wypowiedzi.

Poprosiłem pana radnego, żeby również takie przeprosiny były opublikowane w portalu epiotrkow.pl, jak również żeby wygłosił je podczas sesji, bo właśnie w tych miejscach próbował mnie oczerniać, kłamiąc. Dobrze, że jest refleksja i mam nadzieję, że już nigdy więcej w przestrzeni publicznej pan radny nie będzie posługiwał się kłamstwami. Jeśli tak będzie, to za każdym razem będziemy je po prostu weryfikować i prosić o sprostowanie – dodał poseł.

W toku postępowań zobowiązał się również do wpłaty 500 zł na cel charytatywny oraz sfinansowania publikacji przeprosin na stronie głównej portalu epiotrkow.pl przez tydzień.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 4

    reklama

    Dla Ciebie

    25°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio