Obraźliwe słowa, podważanie kompetencji, protekcjonalne traktowanie czy demonstracyjne rzucanie dokumentami – takie zachowania części radnych wobec pracowników Urzędu Miasta opisuje działający w magistracie związek zawodowy. Pismo w tej sprawie anonimowo trafiło do redakcji ePiotrkow.pl. Postanowiliśmy sprawdzić, czy problem zna Przewodniczący Rady Miasta Mariusz Staszek. – Sam byłem nieraz świadkiem zachowania się niektórych osób w stosunku do urzędników – mówi.
Do redakcji ePiotrkow.pl anonimowo trafił trzystronicowy apel Zarządu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Urzędu Miasta Piotrkowa Trybunalskiego. Dokument datowany na 30 września skierowany został do prezydenta Juliusza Wiernickiego, a do wiadomości również Rady Miasta.
Związek apeluje o podjęcie działań służących ochronie godności, dobrego imienia i warunków pracy pracowników samorządowych. W dokumencie nie wskazano nazwisk radnych, których mają dotyczyć opisane sytuacje.
Według autorów apelu od dłuższego czasu pojawiają się przypadki niewłaściwego odnoszenia się części radnych do pracowników magistratu. Związek pisze m.in. o podważaniu kompetencji urzędników, obraźliwych i lekceważących wypowiedziach oraz zachowaniach, które pracownicy odbierają jako poniżające.
Wśród opisanych sytuacji znalazło się demonstracyjne rzucanie na blat kluczami lub dokumentami. Związek przytacza także sformułowania, które według przekazanych mu relacji miały padać pod adresem pracowników, m.in. „niech się pani douczy”, „wie pani, z kim pani rozmawia?” oraz „ja jestem radnym i ma mnie pani słuchać”.
Szczególną uwagę autorzy pisma zwracają na sposób odnoszenia się niektórych mężczyzn pełniących mandat radnego do kobiet zatrudnionych w Urzędzie Miasta. Zachowania te określają jako protekcjonalne, lekceważące i obraźliwe.
Jednocześnie związek wyraźnie zaznacza, że nie kwestionuje prawa radnych do kontroli działalności Urzędu Miasta ani do merytorycznej krytyki jego pracy. Zdaniem autorów pisma czym innym jest jednak kontrola, a czym innym obrażanie, poniżanie, ośmieszanie czy zastraszanie pracowników.
Ponieważ w apelu nie wskazano konkretnych radnych, zapytaliśmy Przewodniczącego Rady Miasta Mariusza Staszka, czy zna opisywany problem. Mariusz Staszek przyznaje, że niewłaściwe zachowania części radnych wobec urzędników rzeczywiście się zdarzają.
No cóż, ta sytuacja nie jest od dziś. Wypowiedzi niektórych radnych w stosunku do urzędników nie są ładne. Mówiąc krótko, nie jest to skierowane od wszystkich radnych. Ci, którzy znają swoje miejsce i wiedzą, że radnym się bywa, człowiekiem się jest, potrafią się zachować – mówi Mariusz Staszek.
Przewodniczący Rady Miasta nie przesądza, czy sytuacje opisane w apelu można określać mianem mobbingu. Potwierdza jednak, że sam był świadkiem zachowań, które jego zdaniem nie powinny mieć miejsca.
Nie wiem, czy to mobbingowe są sytuacje. Na pewno nie powinno mieć to miejsca. To jest jedno i pewne, ma to miejsce, bo sam byłem nieraz świadkiem zachowania się niektórych osób w stosunku do urzędników. A chciałem powiedzieć, że urzędnicy wykonują bardzo dobrze swoją pracę i trzeba ich szanować – podkreśla Mariusz Staszek.
Mariusz Staszek odniósł się także do opisanej przez związek arogancji. Jego zdaniem takie zachowanie nie przystaje osobie sprawującej mandat radnego.
Moim zdaniem powinna być większa pokora dla tych wszystkich osób, które nas wspierają i pomagają, aby urząd mógł funkcjonować – mówi Mariusz Staszek.
Zapytaliśmy również, czy w przypadku potwierdzenia takich zachowań istnieje możliwość wyciągnięcia wobec radnego formalnych konsekwencji. Jak wyjaśnia przewodniczący, regulamin Rady Miasta nie przewiduje sankcji za tego rodzaju zachowanie.
Regulamin nie przewiduje żadnych takich spraw. Jest pewna odpowiedzialność polityczna. Każdy też wystawia sobie świadectwo o sobie. Jeden potrafi powiedzieć „przepraszam”, „dziękuję”, niektórzy zachowują się, jak się zachowują – mówi Mariusz Staszek.
Związek zawodowy w swoim apelu zapowiada, że w przypadku dalszych takich sytuacji będzie korzystał z dostępnych środków prawnych i związkowych w celu ochrony pracowników Urzędu Miasta.
Komentarze 78