W Łodzi zasłużeni honorowi dawcy krwi i dawcy przeszczepu będą mogli korzystać z bezpłatnego parkowania w strefie płatnego parkowania. Taką uchwałę przyjęli miejscy radni. Nowe przepisy mają wejść w życie jesienią i dotyczyć osób posiadających legitymację zasłużonego honorowego dawcy krwi I stopnia lub zasłużonego dawcy przeszczepu, które jednocześnie rozliczają podatki w Łodzi. Sprawdziliśmy, czy podobny pomysł miałby szansę zyskać poparcie także w Piotrkowie Trybunalskim.
Jak informuje PAP, uchwała przyjęta przez łódzkich radnych zakłada, że darmowy abonament parkingowy będzie przysługiwał uprawnionej osobie na jeden pojazd i będzie ważny przez dwa lata. W praktyce oznacza to, że z rozwiązania skorzystają zasłużeni krwiodawcy i dawcy przeszczepu związani podatkowo z Łodzią. Sam projekt wzbudził podczas sesji sporo emocji i pytań o jego szczegóły, ale ostatecznie radni zdecydowali się go poprzeć.
Pomysł spodobał się radnemu Piotrkowa Trybunalskiego Dariuszowi Cecotce, który sam jest honorowym dawcą krwi. Jak przypomina, temat wsparcia dla krwiodawców próbował poruszać już w poprzedniej kadencji.
Jak najbardziej pomysł jest bardzo dobry, z tego względu, że nawet ja w tamtej kadencji składałem taką interpelację, żeby właśnie honorowych dawców krwi, którzy w dniu oddania swojej krwi mogli skorzystać albo z darmowych przejazdów, bądź też mogli parkować – mówi Dariusz Cecotka.
Radny zwraca uwagę, że problem parkowania dla osób oddających krew w Piotrkowie jest realny, bo punkt poboru przy ul. Słowackiego znajduje się w miejscu, gdzie o wolne miejsce postojowe nie zawsze jest łatwo. Jak podkreśla, część parkingu w okolicy objęta jest opłatami, a sam proces oddawania krwi nie zawsze da się zamknąć w krótkim czasie.
W chwili, kiedy ten parking jest zapełniony, krwiodawcy muszą szukać miejsc parkingowych, no i zazwyczaj odbywa się to gdzieś tam na parkingach osiedlowych bądź już muszą parkować auto swoje w strefie płatnego parkowania – zaznacza radny.
Dariusz Cecotka deklaruje, że chce wrócić do tego tematu także w obecnej kadencji. Jego zdaniem nawet jeśli z takiego rozwiązania korzystałaby tylko część osób oddających krew, byłby to czytelny sygnał, że miasto docenia ich zaangażowanie.
Mogę taką deklarację złożyć, że będę chciał po raz kolejny, żebyśmy mogli jako radni miejscy pochylić się nad tym problemem, bo to jest tylko i wyłącznie na plus dla dawców krwi – zapowiada.
W Piotrkowie temat honorowego krwiodawstwa pojawia się zresztą nie po raz pierwszy. Pod koniec maja radni zgodzili się, by nowe rondo u zbiegu ul. Żelaznej, Gęsiej i Al. Concordii nosiło nazwę Ronda Honorowych Dawców Krwi.
Jak podkreślano podczas sesji, była to forma uhonorowania osób, które regularnie dzielą się krwią i ratują zdrowie oraz życie innych.
Pytanie, czy na symbolicznym geście się skończy, czy też za nazwą ronda pójdą kolejne, bardziej praktyczne rozwiązania. Zwłaszcza że wakacje to tradycyjnie czas, gdy zapotrzebowanie na krew rośnie, a dawców zwykle jest mniej. Właśnie teraz warto szczególnie myśleć o ułatwieniach dla osób, które decydują się pomagać innym w tak konkretny sposób.
Komentarze 4