Sportowa rywalizacja na najwyższym poziomie, ponad 270 koni z całej Polski i mnóstwo atrakcji dla całych rodzin – tak wygląda weekend w Stadzie Ogierów w Bogusławicach. Trwające od czwartku do niedzieli zawody Polskiej Ligi Jeździeckiej przyciągnęły zawodników, trenerów i miłośników jeździectwa, ale organizatorzy podkreślają, że wydarzenie jest otwarte dla wszystkich mieszkańców regionu.
Tegoroczna edycja zawodów cieszy się rekordowym zainteresowaniem. Do Bogusławic przyjechało ponad 270 koni, a na parkurze rywalizuje około 110 zawodników z całej Polski.
W obecnych zawodach mamy wyjątkowo dużą frekwencję. Przyjechało do nas ponad 270 koni z całej Polski. Rozgrywane są konkursy na różnych poziomach trudności – od kategorii dzieci i kucyków po najbardziej wymagające konkursy dla doświadczonych zawodników – mówił Jacek Ostrowski, prezes Stada Ogierów w Bogusławicach.
Ze względu na liczbę zgłoszeń organizatorzy wydłużyli wydarzenie z trzech do czterech dni.
Standardowo zawody odbywają się przez trzy dni, ale z uwagi na dużą frekwencję rozpoczęliśmy je już w czwartek. Dzięki temu wszyscy zawodnicy mogli bezpiecznie wystartować – dodaje prezes.
Na parkurze można oglądać zarówno najmłodszych adeptów jeździectwa, jak i czołowych polskich zawodników rywalizujących w najbardziej prestiżowych konkursach.
Choć głównym punktem programu są sportowe zmagania, organizatorzy zadbali również o odwiedzających, którzy na co dzień nie mają nic wspólnego z jeździectwem.
Na terenie Stada Ogierów przygotowano strefę gastronomiczną, dmuchańce dla dzieci, mini zoo oraz rozległe tereny zielone, gdzie można spędzić czas z rodziną.
Staramy się zapewnić atrakcje nie tylko dla zawodników i znawców jeździectwa. Zapraszamy całe rodziny. Najmłodsi mogą korzystać ze strefy zabaw, odwiedzić mini zoo, zobaczyć zwierzęta z bliska, a nawet je nakarmić – podkreślał Jacek Ostrowski.
To właśnie rodzinny charakter wydarzenia wyróżnia Bogusławice na tle wielu innych imprez sportowych.
W zawodach biorą udział zarówno doświadczeni jeźdźcy, jak i młodzi pasjonaci.
Kalina jeździ konno od pięciu lat i startuje na swoim kasztanowatym koniu Pektusie.
Natalia trenuje już od siedmiu lat i przyjechała do Bogusławic ze stajni Gajewniki.
Najważniejsze jest dla mnie pojechać parkur na zero. Oczywiście każdy marzy o dobrym wyniku, ale przede wszystkim liczy się czysty przejazd – mówił zawodniczka przed swoim startem.
Do Bogusławic przyjeżdżają także zawodnicy z odległych części kraju. Piętnastoletnia Ola przyjechała aż z Krakowa.
– Startowałam już tutaj wcześniej. To bardzo dobrze zorganizowane zawody, dlatego chętnie wracam – podkreśla młoda amazonka.
O codziennej pracy z końmi opowiada Adam Rak, powożący i opiekun zaprzęgów w Stadzie Ogierów.
Dzień zaczynamy już o szóstej rano. Najpierw konie dostają siano i odpowiednio przygotowane pasze. Później rozpoczynają treningi – jedne pracują pod siodłem, inne w zaprzęgach. Po treningach mają czas na odpoczynek, pielęgnację i wyjście na wybiegi. To właściwie całodzienna opieka – opowiadał.
Jak dodaje, praca z końmi to przede wszystkim pasja.
To są członkowie naszej rodziny. Trzeba poświęcić im bardzo dużo czasu, ale kontakt z nimi daje ogromną satysfakcję.
Historia Stada Ogierów w Bogusławicach sięga 1922 roku. Przez ponad sto lat ośrodek stał się jednym z najważniejszych miejsc związanych z hodowlą i sportem jeździeckim w centralnej Polsce.
Obecnie w stadzie znajduje się ponad sto koni. Oprócz organizacji zawodów prowadzone są treningi sportowe, nauka jazdy konnej, rekreacja oraz szkolenie w powożeniu.
Miłośnicy koni nie będą musieli długo czekać na następne wydarzenie. Już w ostatni weekend lipca Bogusławice ponownie staną się areną ogólnopolskiej rywalizacji.
Tym razem odbędą się Mistrzostwa Polski w Powożeniu Zaprzęgami Parokonnymi i Czterokonnymi, podczas których będzie można zobaczyć widowiskowe przejazdy zaprzęgów oraz najlepszych zawodników tej dyscypliny w kraju.
Organizatorzy już dziś zapraszają wszystkich mieszkańców regionu, podkreślając, że niezależnie od wieku i zainteresowań każdy znajdzie w Bogusławicach coś dla siebie – od sportowych emocji, przez kontakt ze zwierzętami, po rodzinny wypoczynek na świeżym powietrzu.
Komentarze 0