W Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia w Piotrkowie Trybunalskim odbyła się druga edycja wyjątkowego wydarzenia – Piotrkowskich Spotkań Smyczkowych „Roztańczone Smyki”. Konkurs, który z roku na rok zyskuje na popularności, przyciągnął młodych muzyków z regionu oraz ich nauczycieli, tworząc przestrzeń nie tylko do rywalizacji, ale przede wszystkim do wspólnego muzykowania i wymiany doświadczeń.
Pomysłodawczynią wydarzenia jest Katarzyna Węglińska, nauczycielka skrzypiec w piotrkowskiej szkole muzycznej. Jak podkreśla, inicjatywa narodziła się z potrzeby stworzenia przestrzeni dla uczniów klas skrzypiec, którzy dotąd nie mieli dedykowanego konkursu. Pierwsza edycja skierowana była wyłącznie do skrzypków, jednak już w tym roku formuła została rozszerzona o altowiolistów.
Choć skrzypce i altówka różnią się barwą i skalą dźwiękową, zasady oceny pozostają podobne. Jury zwraca uwagę nie tylko na technikę, ale przede wszystkim na muzykalność, osobowość sceniczną i swobodę wykonania. To właśnie te elementy decydują o wyjątkowości prezentacji młodych artystów - podkreśla Katarzyna Węglińska
W tegorocznej edycji udział wzięło około 40 uczestników – o dziesięciu więcej niż rok wcześniej. Większe zainteresowanie to efekt zarówno rozszerzenia konkursu, jak i rosnącej rozpoznawalności wydarzenia.
Najmłodsi uczestnicy podchodzą do występów z dużą radością i naturalnością. Dla wielu z nich to nie tylko konkurs, ale także okazja do wyjazdu, poznania nowych osób i zdobycia pierwszych scenicznych doświadczeń. Starsi uczniowie odczuwają już większą presję, jednak konkurs daje im szansę sprawdzenia swoich umiejętności w szerszym gronie.
Swoimi wrażeniami podzieliły się także uczestniczki. Jak przyznały, kluczem do sukcesu jest solidne przygotowanie, które w ich przypadku trwało od miesiąca do nawet trzech miesięcy. Dla rodziców wydarzenie jest powodem do dumy. Jedna z mam podkreśliła, że najważniejsze jest samo wyjście dziecka na scenę i jego rozwój muzyczny. W jej przypadku edukacja muzyczna córki była spontaniczną decyzją, która szybko przerodziła się w pasję.
O wyjątkowym charakterze konkursu mówi również dyrektor szkoły, Anna Juszczak. Jak zaznacza, „Roztańczone Smyki” wyróżniają się na tle innych wydarzeń swoją formułą.
Po przesłuchaniach solowych uczestnicy biorą udział w warsztatach, których efektem jest wspólny występ w orkiestrze. To rzadko spotykane podejście, które integruje młodych muzyków i uczy ich współpracy.
Konkurs ma także wymiar środowiskowy – biorą w nim udział uczniowie i pedagodzy z okolicznych szkół muzycznych, m.in. z Bełchatowa, Tomaszowa Mazowieckiego, Opoczna i Radomska. Co więcej, w jury zasiadają nauczyciele uczestników, którzy wspólnie omawiają występy i dzielą się doświadczeniami. Organizatorzy stawiają na przyjazną, wspierającą atmosferę. Zamiast surowej rywalizacji pojawia się element wspólnoty – każde dziecko zostaje docenione i nagrodzone dyplomem oraz upominkiem.
Wyjątkowym elementem konkursu są warsztaty orkiestrowe, w których biorą udział wszyscy uczestnicy konkursu. Podczas koncertu finałowego, tuż przed wręczeniem nagród najmłodsi prezentują efekty wspólnej pracy.
Konkurs w Piotrkowskiej PSM odbył się pod patronatem starosty powiatu piotrkowskiego - Piotra Łącznego.
Komentarze 0