TERAZ 21°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Omoda - stała

Radny Przemysław Winiarski może stracić mandat. Poszło o faktury wystawiane miastu

F.Zieliński
Filip Zieliński śr., 26 sierpnia 2026 11:30

Radny Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego Przemysław Winiarski może stracić mandat. Wojewoda łódzki wezwała radę do podjęcia uchwały w sprawie jego wygaśnięcia. Chodzi o faktury wystawiane miastu przez radnego za świadczone usługi. Sam Winiarski przekonuje, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Przewodniczący Rady Miasta Mariusz Staszek zapowiada konsultacje z prawnikami.

Radny Przemysław Winiarski może stracić mandat. Poszło o faktury wystawiane miastu

Sprawa dotyczy działalności gospodarczej prowadzonej przez Przemysława Winiarskiego. W jej ramach wykonywał on na rzecz miasta usługi polegające na stwierdzaniu zgonów i wystawianiu kart zgonu osobom zmarłym na terenie Piotrkowa Trybunalskiego.

Jak wynika z ustaleń przedstawionych w piśmie wojewody, od maja 2024 roku do marca 2026 roku Winiarski wystawił miastu 40 faktur. Łączna kwota wypłacona z budżetu Piotrkowa Trybunalskiego wyniosła 19 400 zł.

Wojewoda chce wygaszenia mandatu

Przemysław Winiarski złożył ślubowanie radnego 6 maja 2024 roku. Zdaniem wojewody dalsze wykonywanie odpłatnych usług na rzecz miasta w ramach prowadzonej działalności gospodarczej oznaczało korzystanie z mienia komunalnego.

Organ nadzoru powołuje się na art. 24f ustawy o samorządzie gminnym, zgodnie z którym radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której uzyskali mandat.

Radny prowadzący taką działalność przed uzyskaniem mandatu powinien zaprzestać jej w ciągu trzech miesięcy od złożenia ślubowania. Według stanowiska wojewody w przypadku Przemysława Winiarskiego tak się nie stało, a faktury były wystawiane miastu także później.

Przemysław Winiarski: Nie mam sobie nic do zarzucenia

Przemysław Winiarski przyznaje, że pismo wojewody jest dla niego zaskoczeniem. W chwili rozmowy z nami dopiero odebrał dokument z Biura Rady i nie zdążył jeszcze zapoznać się z jego pełną treścią.

Uważam, że nie prowadzę działalności na mieniu gminnym, tylko służę temu miastu. Zresztą na wniosek tego miasta sprzed kilkunastu lat, gdzie taka forma współpracy, w momencie kiedy byłem radnym poprzednich kadencji, została przez służby prawne miejskie ustalona i zaproponowana. W związku z tym nie mam sobie absolutnie w tej kwestii nic do zarzucenia – mówi Przemysław Winiarski.

Radny zwraca też uwagę, że sprawa nie jest nowa.

Jest zaskoczeniem, ponieważ sprawa wyniknęła półtora roku temu i przez półtora roku nic się nie działo. Więc jeżeli młyny naszego państwa tak mielą, to zaskoczony jestem powolnością tej procedury. Nie ma żadnych nowych okoliczności od tego czasu – dodaje.

Na razie Przemysław Winiarski nie przesądza, jakie kroki podejmie po dokładnym przeanalizowaniu pisma.

Rozważę, jaką dalej drogę podjąć – zapowiada.

Mariusz Staszek: Muszę zapoznać się z pismem

Pismo wojewody trafiło również do przewodniczącego Rady Miasta Mariusza Staszka. Jak wyjaśnia, dokument został przekazany wszystkim radnym.

Specjalnie rozesłałem je wszystkim radnym, bo dowiedziałem się o tym podczas sesji i nie chciałem tego tematu trzymać. Muszę się zapoznać, bo jeszcze nie przeczytałem całego pisma. Wiem, że jest bardzo obszerne. Na pewno muszę też zapytać odpowiednie osoby, czyli radców prawnych – mówi Mariusz Staszek.

Przewodniczący podkreśla, że sytuacja wymaga analizy zarówno samego pisma wojewody, jak i dalszej procedury. Nie przesądza na razie, czy w sprawie zostanie zwołana sesja nadzwyczajna.

Ciężko mi się ustosunkować, bo stoimy pierwszy raz przed taką sytuacją i muszę się zapoznać z tym, co wojewoda zawarła w piśmie. Jestem przekonany, że każdy radny ma prawo do obrony i powinien się wypowiedzieć – zaznacza przewodniczący.

Rada Miasta ma 30 dni

Pismo wojewody datowane jest na 24 sierpnia 2026 roku. Rada Miasta Piotrkowa Trybunalskiego została wezwana do podjęcia uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu Przemysława Winiarskiego.

Radni mają na to 30 dni od doręczenia wezwania. Jedną z możliwości jest zwołanie w tej sprawie sesji nadzwyczajnej.

Jeżeli Rada Miasta nie podejmie wymaganej uchwały w wyznaczonym terminie, wojewoda może – po powiadomieniu ministra właściwego do spraw administracji publicznej – wydać zarządzenie zastępcze.

Sprawa będzie więc miała dalszy ciąg. Z jednej strony wojewoda stoi na stanowisku, że doszło do naruszenia ustawowego zakazu prowadzenia przez radnego działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego. Z drugiej Przemysław Winiarski przekonuje, że forma jego współpracy z miastem została przed laty ustalona i zaproponowana przez miejskie służby prawne.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    21°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio