Nagranie z ostatniej sesji Rady Miasta w Piotrkowie Trybunalskim, na którym widać, jak radny Paweł Kowalski nalewa napój z butelki radnemu Janowi Dziemdziorze, wywołało w internecie falę komentarzy i spekulacji. Część osób sugerowała, że podczas obrad mogło dojść do spożywania alkoholu. Do sprawy odniósł się sam zainteresowany, tłumacząc w rozmowie w radiu Strefa.FM, co znajdowało się w butelce.
Jak przekonywał radny Paweł Kowalski, był to bezalkoholowy napój energetyczny na bazie yerba mate.
Mam kłopot z cukrem i nie zjadłem nic przed sesją. Myślałem, że wytrzymam do przerwy, ale ta się przedłużała, więc sięgnąłem po napój, który miałem przy sobie – wyjaśniał.
Dodał, że jest to owocowy, lekko musujący napój "zero alkoholu" na bazie yerba mate, po który sięga w sytuacjach spadku energii.
Radny przyznał, że nalał go również Janowi Dziemdziorze, który – jak relacjonował – zapytał, co pije.
Zaproponowałem mu, żeby spróbował. Ja sam czasem rozcieńczam go wodą. Mówił, że jest dobry i nie spodziewał się takiego smaku – relacjonował radny Paweł Kowalski.
Jednocześnie z dystansem odniósł się do reakcji w sieci.
Cieszy mnie, że duch w narodzie nie ginie, że wszyscy tak szybko zareagowali – mówił z przekąsem.
Komentarze 14