TERAZ14°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama

Protest w Rynku. Interweniowała policja

A.Stańczyk
Aleksandra Stańczyk czw., 29 października 2020 17:54
Mimo wyjątkowo niesprzyjającej aury ok. godz. 17 w Rynku Trybunalskim zaczęli zbierać się młodzi ludzie. To kolejny dzień protestów w naszym mieście. Tym razem policjanci nie poprzestali na obserwowaniu sytuacji. Funkcjonariusze zabronili protestującym zapalać znicze.

Wykryto bloker reklam!

Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.

To już siódmy dzień protestów, które wybuchły w całym kraju po ogłoszeniu przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia w sprawie aborcji. Choć wydawało się, że tym razem do zgromadzenia nie dojdzie, o godz. 17.00 na piotrkowskiej Starówce pojawiło się kilkadziesiąt osób z transparentami i zniczami. 

 

Niektórzy skarżyli się na agresję policji. - Przyszedłem tutaj jakieś półtorej godziny przed rozpoczęciem protestu. Policja mnie zaatakowała, kiedy chciałem podnieść leżące tutaj transparenty - powiedział nam młody człowiek, mieszkaniec Gorzkowic. - Wydarli mi te transparenty i powiedzieli, że mnie zamkną. Uciekałem wzdłuż ulicy Szewskiej w dół, chcieli mnie zaatakować. Schowałem się u jednej pani, której powiedziałem tylko "Niech pani uważa, bo chyba naprawdę zaczęła się wojna!" Policjanci nie pokazali mi żadnej legitymacji, nie zapytali mnie jak się nazywam, czy skąd pochodzę. Chcieli mnie po prostu zaatakować, więc uciekłem. 

Interwencji policji nie spodziewał się też młody chłopak, który zapalił znicz na płycie Rynku. Policjanci zabrali go do radiowozu. - Policjanci zwrócili mi uwagę, żebym tego nie robił - mówił chłopak tuż po opuszczeniu radiowozu. - Zapaliłem jednak ten znicz, więc zostałem poproszony do samochodu, tam zostałem spisany, imię nazwisko, typowa procedura. Powiedzieli mi, że dalej zostaną podjęte jakieś kroki, ale to już nie jest zależne od nich.

 

Protestujący z transparentami w dłoniach okrążyli kilkakrotnie Rynek Trybunalski, po czym - wzorem poprzednich dni - udali się na spacer po mieście. 

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 190

    ~o rety (gość)

    31.10.2020 13:33

    Wstyd, że tak idiotycznie zachowuje się młodzież.


    ~osąd (gość)

    31.10.2020 00:08

    Pytam się dlaczego do tej pory nie zajęły się odpowiednie służby państwa Polskiego Panią Martą Lempart, która nawołuje do obalenia legalnie wybranego rządu Polskiego powołanego przez sejm RP? Jak długo będziemy patrzeć na jej arogancję i wprowadzaną anarchię. "Art. 128. [Zamach na konstytucyjny organ RP]
    § 1.
    Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu,
    podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

    § 2.
    Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
    podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    § 3.
    Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej,
    podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10."



    ~gość_hehe (gość)

    30.10.2020 19:21

    Do ~wkrw (Gość): problem w tym, że większość protestujacych jeszcze nie skalala się pracą, nauka zresztą też niespecjalnie jest zainteresowana. I w dodatku zero odpowiedzialności, skrajny egoizm. Zero refleksji.



    ~gość_hehe (gość)

    30.10.2020 18:28

    Chcemy, aby Marta Lempart zostala premierem i utworzyła gabinet.



    ~gość_gość (gość)

    30.10.2020 17:48

    Gdy słucham wypowiedzi ludzi którzy reprezentują protestujących to się słabo robi. Co drugie słowo tylko pii,pii,pii. I wkońcu tak naprawdę to mam wrażenie że ktoś chce tylko publicznie zaistnieć a nie normalnie się wypowiedzieć. Przecież polski język jest piękny. Nie sprowadzajmy go do poziomu dna.


    reklama

    Dla Ciebie

    14°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio