- W ciągu 15 lat również Piotrkowowi przypadł spory kawałek unijnego tortu - mówi Jolanta Kopeć, kierownik Biura Partnerstwa i Funduszy w piotrkowskim Urzędzie Miasta. - 323 mln zł to kwota dofinansowania, a łączna wartość unijnych projektów to ponad 517 mln.
Unijne pieniądze przeznaczyliśmy głównie na infrastrukturę, tzn. na oczyszczalnię ścieków, wodociągi, kanalizację, renowację zabytków, na ulice, ronda, szkoły, sale gimnastyczne. - Wydawaliśmy pieniądze nie tylko na „twarde”, infrastrukturalne projekty, ale też na dodatkowe zajęcia, na cele społeczne, kulturalne i edukacyjne - dodaje kierownik Kopeć.
Nie tylko Urząd Miasta w Piotrkowie był beneficjentów unijnych pieniędzy. O środki z UE starali się również przedsiębiorcy, szkoły, urząd pracy, instytucje, jednostki miejskie. - A to oznacza, że ogólnie tych pieniędzy dla naszego miasta było dużo więcej - mówi Jolanta Kopeć.
Nasi urzędnicy wciąż walczą o kolejne fundusze, głównie na infrastrukturę, czyli na drogi, termomodernizacje, ale również na wyższą jakość edukacji i lepsze wykształcenie młodych piotrkowian.
Przed nami ostatnia perspektywa unijna, w której Polska będzie beneficjentem funduszy. Oznacza to, że musimy zmodyfikować swoje cele, tzn. przeprogramować się na ochronę środowiska (ograniczenie niskiej emisji), innowacje. - Musimy zabrać się za rozwiązywanie poważnych problemów, które dręczą Polskę i całą Europę – dodaje kierownik Biura Partnerstwa i Funduszy.
Komentarze 24
08.05.2019 13:53
likwidacja dwóch hut, metalplastu,fadomu, sigmatexu,fmg pioma ,delta oddania panstwowego majątku nygusom z róznych opcji politycznych . teraz mamy nowa władze która swoim kolegom rodzince załatwia ciepłe posadki w urzedzie spółkach miejskich ludzie pora się budzić i odsunąć te całe dzidostwo od władzy
02.05.2019 22:54
Ale tymi najpoważniejszymi problemami są eurosocjalizm i totalitarne zapędy władz tego eurokołchozu. Wszystkie pomniejsze problemy wynikają z tych dwóch. Rozwiązać ten eurokołchoz i problemy też się rozwiążą! A jak eurokomuchy chcą przerabiać Europę na swoją modłę, to przypominam, że jeden z księżyców Jowisza też nosi tę piękną nazwę. Mogą się tam przenieść i prostować tamtejsze banany. Grawitacja tam mniejsza, więc Juncker tańszym kosztem będzie osiągał stan nieważkości.
02.05.2019 16:06
Mnie najbardziej śmieszny fakt, że ościenne miasta mają nowoczesną komunikację miejską dziękivl środkom pozyskanym z UE, a tu 20-letnie psujące się klamoty, które wedle prezesa są bardziej ekonomiczne. Ale jaja
02.05.2019 09:41
Ulice dziurawe, walące się kamienicę w centrum, brak ścieżek rowerowych, Bugaj w opłakanym stanie, stare kopcące autobusy itd... Mam wrażenie że sąsiednie miasta nas trochę wyprzedziły...
02.05.2019 09:10
Co zyskaliśmy? Nic. 1 maja 2 maja 3 maja. Czy coś się dzieje w tym mieście? NIC!