Dlaczego prezydent Wiernicki wydał oświadczenie? Komu nie podaje ręki radny Gajda? Czy udało się poznać skalę działalności łowcy wykroczeń? O tym wszystkim w podsumowaniu roku 2025 "Kroniki trybunalskiej".
STYCZEŃ
Sylwestrowa potańcówka zakończyła 2024 rok w Piotrkowie. Były zabawy, tańce i konkursy z nagrodami. Niektórzy wygrali karnety i bilety do miejskich placówek kulturalno – sportowych. Natomiast wszyscy usłyszeli noworoczne życzenia od uśmiechniętego prezydenta Juliusz Wiernickiego.
31 grudnia 2024 roku to także ostatni dzień, kiedy wszyscy mogli doliczyć się swoich palców. Prośba „Nie strzelaj w sylwestra” naprawdę zdaje się mieć sens.
Pijany lekarz pełnił dyżur w piotrkowskim SOR-ze. Miał 1,5 promila w wydychanym powietrzu. I właśnie to powietrze sprawiło, że koledzy z pracy zawiadomili policję, która przyjechała i sprawę załatwiła. Zawsze uważałem, że podstawa to móc liczyć na kolegów z pracy.
Biuro Aktywności Lokalnej "To jest to" i ZSP nr 6 zorganizowały w Piotrkowie happening pod hasłem „Dzień Przytulania”. Na czym polegał? Na tym, że uczestnicy przeszli ulicami miasta, by promować bliskość i więź pomiędzy ludźmi poprzez przytulanie. Grypa lubi to.
Odbyła się kolejna sesja piotrkowskiej Rady Miasta. W wielkim skrócie: przyznano – choć nie przez aplauz i aklamację – tytuły „Honorowych Obywateli Miasta” Stanisławowi Piotrowi Gajdzie i Witoldowi Stawskiemu. Podjęto decyzję ws. zmian w budżecie miasta oraz ustalono, że kupcy nadal są niezadowoleni.
LUTY
Ma być halą widowiskowo – sportową, w której pomieści się ok. 3 tysiące osób i powstać przy ul. Miast Partnerskich. Ale zanim powstanie, na jej budowę trzeba znaleźć pieniądze. Wcześniej jednak zorganizowany zostanie konkurs architektoniczny. W Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie środowisk sportowych z władzami Piotrkowa i architektami z SARP. Trzy tysiące kibiców? Skąd my ich weźmiemy?
Kandydat na prezydenta RP, przedstawiający się jako obywatelski, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość ponownie przyjechał do Piotrkowa na spotkanie z wyborcami. Tak mu się u nas spodobało. W sali, w której zorganizowano spotkanie zjawiło się kilkaset osób. Było krótkie przemówienie Karola Nawrockiego, potem odpowiedział na trzy pytania (nie można było zadawać pytań niewygodnych, bo mogłoby się dr Nawrockiemu przestać podobać w Piotrkowie) a na końcu każdy chętny mógł sobie zrobić zdjęcie z kandydatem.
Inny kandydat na prezydenta odwiedził nasz region. Do Bełchatowa przyjechał (nie na hulajnodze) Sławomir Mentzen. Mówił to co zwykle, ale tym razem bez piwa.
W lutym, jak mawia moja redakcyjna koleżanka, „działo się”. W sensie, że w Piotrkowie się działo. Owszem, działo się sporo: pisali o nas i mówili w całej Polsce. Wymyślono nawet termin – afera rozporkowa. Mimo to, a może właśnie dlatego, piotrkowianie narzekali. Przypomnę, że ostatnio narzekali, że „nic się nie dzieje w tym mieście”. Ludziom nie dogodzisz.
MARZEC
Prezydent Piotrkowa wydał specjalne oświadczenie w specjalnej sprawie. Juliusz Wiernicki powiedział m.in. że jego sprawy osobiste nie wpływają na funkcjonowanie miasta, że niektórzy wykorzystują sytuację do walki politycznej, i że jego, a także jego bliskich dotknął hejt. Przypomina się biblijne: Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem. Tak, kiedyś rzucano kamieniami, dziś pisze się w internecie.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji Przemysław Czarnek spotkał się z mieszkańcami Piotrkowa i regionu, a Rafał Trzaskowski się nie spotkał, tylko pojechał do Radomska, a trzy miesiące później przegra wybory. Przypadek? Nie sądzę.
Kolejny sukces Piotrkowa Trybunalskiego! Aby poprawić różnorodność ekologiczną oraz zadbać o naturę w mieście, Urząd Miasta wprowadza nowe rozwiązanie w kwestii hoteli dla owadów. W mieście pojawią się skrzynie z gałęziami oraz ścięte drzewa, które będą bezpieczną przystanią dla piotrkowskich insektów. Przypomnijmy, że hotele działają od 5 lat i są darmowe. I jak tu można powiedzieć, że miasto się nie rozwija?
Tyle starań i wysiłków na nic - podmuchy silnego wiatru przewróciły efektowny płot okalający budynek dawnej „Europy”. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Straż miejska zareagowała i powiadomiła właściciela o zaistniałej sytuacji. Płot został postawiony do pionu. Właściciel niekoniecznie.
Antoni Macierewicz znów w Piotrkowie. Tym razem nasz poseł w towarzystwie m.in. radnego Łukasza Janika zaapelował do wszystkich członków Platformy Obywatelskiej, by „przestali niszczyć Polskę” i „przestali być zdrajcami”. Niedawno pisano, że radny Janik ma być zastępcą dyrektora Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej. Niewykluczone, że właśnie pobiera praktyki.
Mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego zaobserwowali niepokojące zjawisko: po raz kolejny woda w strudze Śrutowy Dołek przybrała mlecznobiały kolor. Przyczyna tego zanieczyszczenia pozostaje nieznana, a odpowiednie służby podjęły działania mające na celu ustalenie źródła problemu. Moja koncepcja jest prosta: to kolejny dowód na to, że Piotrków to kraina miodem, a już zwłaszcza mlekiem płynąca.
KWIECIEŃ
Ponieważ ta wiadomość dotarła do mediów 1 kwietnia, wiele osób myślało, że to taki żarcik. Ale nie, to nie żarcik: nasz najbardziej znany poseł oblał egzamin na prawo jazdy. Antoni Macierewicz musiał zdawać (jeśli chciał legalnie prowadzić samochód), bo stracił „prawko” za 31 punktów karnych. Nie zdał teorii. No właśnie – jakie są teorie na temat tego zdarzenia? Różne. Że to był spisek, że zdrada, że to wina Tuska i takie tam. Ludzie zawsze coś wymyślą.
Dość nietypową interwencję musieli podjąć strażacy z Radomska. Ratownicy ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego poprosili o pomoc z zdjęciu jednemu z pacjentów …metalowego pierścienia, który utknął mu na penisie. Mężczyzna prawdopodobnie chciał zostać władcą pierścieni, ale coś nie pykło.
Radny Maciołek i niedoszły radny Szczepanik, znany w mieście także jako „Ściana” , próbowali – jak powiedzieli – zinwentaryzować dziury w ulicy Południowej, używając do tego sprayu. To działanie, mające pewne cechy happeningu, nie zostało dobrze odebrane przez miejskie władze. Panów performerów wezwano na policję, gdzie musieli się gęsto tłumaczyć. Każdy niepokorny szuka swojego miejsca w przestrzeni publicznej. Liderem jednak pozostaje Grzegorz Braun.
Nie milkną echa ostatnich sesji piotrkowskiej Rady Miasta. Jak wiadomo, pojawili się na nich mieszkańcy (ale różnych miast) zaniepokojeni obecnością w naszym mieście cudzoziemców. Do walki z tymi ostatnimi wyznaczono wprawionego w różnych bojach Roberta Bąkiewicza, który jest w stanie użyć nawet krużganka oświaty. Bardziej wymiernym efektem sesji ma być referendum ws. odwołania prezydenta Juliusza Wiernickiego i całej Rady Miasta. Prezydent na antenie Strefy Fm zadeklarował, że jako zwolennik demokracji udział w referendum weźmie. Jak się okaże za kilka miesięcy, nie będzie musiał nigdzie chodzić, bo referendum się nie odbędzie.
MAJ
Legendarny bramkarz reprezentacji Polski w piłce ręcznej, dziś prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Sławomir Szmal zawitał do naszego regionu. Najpierw był w Sulejowie, a potem w Piotrkowie. W naszym mieście spotkał się m.in. z przedstawicielami Piotrcovii. W tej ostatniej nie ma za dużo pieniędzy, ale przez chwilę był Szmal.
CZERWIEC
Głosując w II turze wyborów prezydenckich mogliśmy trzaskać albo nawracać. Pewnie wielu z nas głosowało na zasadzie: byle nie ten i byle nie tamten. Wybraliśmy…sami wiecie kogo. Chociaż chyba nie do końca, bo życiorys zwycięzcy zdaje się mieć sporo tajemnic. Nieważne. Ważne, że mieszkańcom Piotrkowa, a zwłaszcza powiatu piotrkowskiego osobiście podziękował poseł Antoni Macierewicz.
To była naprawdę ciekawa kampania wyborcza. Nie zabrakło w niej elementów zabawnych, absurdalnych i dość brudnych. Były też odwołania do literatury i filmu. Np. w Piotrkowie na samym finiszu miał pojawić się kandydat Trzaskowski, ale ostatecznie jego sztab uznał, że nie warto, bo klimat w mieście jest taki jakiś taki mało sprzyjający. Jeśli za przejaw takiego klimatu uznać obecność Zorro, to tak, wszystko się zgadza. Bo Zorro pojawił się w Piotrkowie. Przybył z koniem i Beatą Dróżdż z Prawa i Sprawiedliwości. Przemawiała tylko ta druga, ten pierwszy pozostawił po sobie kupę. Kupę wspomnień i internetowych komentarzy.
Redaktor naczelny Tomasz Stachaczyk popełnił artykuł na portalu epiotrkow.pl. Zaapelował w nim do znanego działacza, ostatnio dość regularnie odwiedzającego Piotrków, Roberta Bąkiewicza, by „więcej nie przyjeżdżał do naszego miasta i nie robił nikomu niepotrzebnej zadymy”. Kilka dni później p. Robert jednak przyjechał do Piotrkowa. Widzę dwie możliwości: albo nie czyta epiotrkow.pl, albo z natury jest buntownikiem.
Za nami Dni Piotrkowa. Były turnieje, występy, rajd, jarmark i koncerty. Dni Miasta rozpoczęły się od Nocnego Półmaratonu, w którym udział wzięło 808 zawodników. Ziścił się czarny sen tych, którzy obawiają się imigrantów: w najważniejszych kategoriach zwyciężyli Kenijczycy.
W Piotrkowie Trybunalskim doszło do incydentu: ktoś spalił baner wyborczy kandydata na prezydenta RP Grzegorza Brauna znajdujący się w pobliżu Ronda Sulejowskiego. Na szczęście pożar szybko ugasił zwolennik pana Grzegorza, pan Marcin. Gaśnicą, gdyż jak wiadomo, każdy porządny zwolennik Grzegorza Brauna powinien mieć przy sobie gaśnicę.
Jedna z ciekawszych sesji piotrkowskiej Rady Miasta za nami. Mimo różnych opinii radni zdecydowali o udzieleniu absolutorium prezydentowi. Przy okazji doszło do utarczki słownej między dwójką radnych, a włodarzem miasta. Marlena Wężyk – Głowacka (KO) i Łukasz Janik szli sobie, jak przyjaciele z różnych opcji, na zakupy. Po drodze napotkali Juliusza Wiernickiego. Podobno zaczęli stroić sobie z niego jakieś niewybredne żarty, tzw. podśmiechujki. Prezydent miał im powiedzieć: „Karawana jedzie dalej, a państwo nawet nie są psami!”. Odpowiedź radnej miała miejsce już w czasie obrad, byłą dość zagadkowa i brzmiała: „Panie prezydencie, kim ja jestem, jak nie psem?”.
Na tej samej sesji utworzono nowy klub złożony z tych samych radnych. Tworzą go: Dariusz Cecotka, Paweł Kowalski, Mariusz Staszek i Jan Dziemdziora. Nazywa się PPS, ale nie nawiązuje do Polskiej Partii Socjalistycznej, chociaż gdyby się głębiej zastanowić…No nieważne. Ważne, że młodzi się organizują.
LIPIEC
Nazywany przez złośliwych internautów „zawodnikiem pierwszej rundy” Kamil Majchrzak pokazał, że chyba trzeba mu zmienić pseudonim. W najstarszym i najbardziej prestiżowym turnieju tenisowym świata, Wimbledonie, dotarł do rundy czwartej. O Piotrkowie za sprawą Kamila było więc głośno. Na szczęście tym razem pozytywnie.
Prezydent Juliusz Wiernicki powołał do życia Piotrkowską Radę Sportu. Ma to być ciało doradcze włodarza miasta. W skład ciała wchodzą przedstawiciele piotrkowskich klubów, UM, OSIR-u, radny i przedsiębiorcy. Patrząc na listę członków ciała, trochę się zastanawiam, a może nawet lekko niepokoję, żeby niektórzy nie dali ciała.
W osiemdziesięciu polskich miastach, w tym także w Piotrkowie, odbyły się marsze antyimigranckie. Ci, którzy boją się, że cudzoziemcy będą po zmroku atakować naszych mężczyzn i gwałcić nasze kobiety przyszli na Rynek Trybunalski. I dobrze, bo w kupie bezpieczniej.
Tymczasem tzw. grupa referendalna zebrała i złożyła już podpisy pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Piotrkowa, rady miasta i sprzeciwu ws. Centrum Integracji Cudzoziemców. Jak wiemy, są dwie narracje w tej ostatniej kwestii: jedni twierdzą, że trzeba przegonić wszystkich „ciapatych” i w ogóle „Polska dla Polaków”, inni zastanawiają się, kto wtedy będzie pracował.
SIERPIEŃ
Czy to rozłam w piotrkowskiej prawicy? Radny Piotr Gajda na antenie Strefy Fm powiedział, że jego klubowy kolega Łukasz Janik ma bliskie kontakty z radnymi Koalicji Obywatelskiej: Marleną Wężyk – Głowacką i Małgorzatą Pingot, i że do tej drugiej zwrócił się kiedyś per „kochanie”. W związku z tym radny Gajda profilaktycznie nie podaje już ręki radnemu Janikowi, bo nie wie, co ta ręka wcześniej mogła robić i gdzie była.
Z oficjalnych danych GUS-u wynika, że liczba mieszkańców województwa, w tym Piotrkowa, spada i to mocno. Na przestrzeni lat 2021-2024 największe spadki ludności dotknęły największych miast. W Piotrkowie ubyło 2,2 tys. mieszkańców. Pamiętam narrację z lat 2006-2023: spadek liczby piotrkowian to miała być wina prezydenta Chojniaka. A jaka obowiązuje teraz?
Kamieńsk wygrał ranking magazynu samorządowego „Wspólnota” na najbogatsze miasto w województwie łódzkim za 2024 rok. Przypominam, że burmistrzem Kamieńska jest były rzecznik piotrkowskiego magistratu Jarosław Bąkowicz. Najwidoczniej były to dla niego za ciasne buty.
Przez trzy dni odbywał się w Piotrkowie 42. Polski Kongres Esperancki. Dokładniej w Akademii Piotrkowskiej. W programie m.in zwiedzanie Piotrkowa i okolic, prelekcje popularno-naukowe w języku esperanto, naukę języka esperanto oraz walne zebranie wyborcze Polskiego Związku Esperantystów. Pomysłodawcą języka esperanto był Polak Ludwik Zamenhof, który w XIX w. stworzył ten język nie wiadomo po co.
WRZESIEŃ
Wojewoda łódzki Dorota Ryl unieważniła uchwałę Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego w sprawie przeprowadzenia referendum dotyczącego powstania Centrum Integracji Cudzoziemców (CIC). Oznacza to, że w najbliższym czasie mieszkańcy Piotrkowa nie pójdą do urn w tej sprawie. Tyle wysiłku, tyle namawiania, przekonywania, a nawet straszenia – i wszystko jak krew w piach.
PAŹDZIERNIK
Inicjatorzy piotrkowskich referendów oraz ich zwolennicy spotkali się na pikiecie przed Urzędem Miasta, aby wyrazić swoje stanowisko na temat unieważnienia referendum w sprawie Centrum Integracji Cudzoziemców. Jakie ono jest? Piotrkowska twarz nr 1 tej akcji, czyli radna wojewódzka (PiS) Beata Dróżdż stwierdziła, że to wina Tuska, a twarz nr 0, czyli Robert Bąkiewicz był znacznie większym optymistą i krzyczał „Zwyciężyliśmy!”. Jest to zwycięstwo swym ciężarem gatunkowym zbliżone do słynnego 27:1 w głosowaniu na szefa Rady Europejskiej osiem lat temu.
Jak wszyscy doskonale wiedzą, raz w roku w Piotrkowie organizowane są Trybunały Uśmiechu. Ostatnią edycję nieoficjalnie zainaugurował Donald Tusk, który spotkał się z mieszkańcami (ale nie tylko Piotrkowa) w hali sportowej ZSP nr 4. Jak było? Tak jak miało być: premier zapewniał, że jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Podobno nie wszyscy uwierzyli.
Wiary zapewnieniom premiera na pewno nie dali ci, którzy jeszcze przed jego wejściem zorganizowali demonstrację, czy też raczej pikietę. To środowiska prawicowe. Ich przedstawiciele rozdawali nawet specjalne uchwały, w których czarno na białym napisane było, że obecny rząd zostaje odwołany 15 października 2025 roku. Rząd chyba nie zdaje sobie z tego sprawy, bo nadal funkcjonuje.
Prezydent Piotrkowa udzielił wywiadu, który odbił się szerokim echem. Na tyle szerokim, że niektóre teksty Juliusza Wiernickiego – np. ten, że niżej podpisany prawdopodobnie zarabia więcej od niego – trafiły na sesję Rady Miasta i nie tylko. W zasadzie powinienem teraz coś napisać o swoich zarobkach, ale pieniądze lubią ciszę. Ja zresztą też.
Nasz poseł, poseł ziemi opoczyńskiej i w ogóle tej ziemi, Robert Telus został zawieszony. W wielkim skrócie – w tle afera z CPK. A w jeszcze większym – został zawieszony w prawach członka z ramienia. Ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Decyzję podjął prezes Jarosław Kaczyński, co poseł Telus pochwalił w specjalnym oświadczeniu. To przykład coraz rzadziej dziś spotykanej lojalności, a nawet bardzo daleko idącego posłuszeństwa.
LISTOPAD
W naszym regionie, tak jak w całej Polsce, uroczyście świętowano 11 listopada. W Piotrkowie, Sulejowie czy Wolborzu obchody Dnia Niepodległości osobiście uświetnił Józef Piłsudski, co tylko podkreśla wyjątkowość tej postaci. Przypomnę, że Marszałek często rozmawia z prezydentem Karolem Nawrockim, choć zmarł w 1935 roku.
Poseł Grzegorz Lorek zorganizował spotkanie z byłym ministrem Michałem Wosiem. Odbyło się 17 listopada o godzinie 18:30 w auli dolnego kościoła parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Piotrkowie Trybunalskim. Śpieszmy się spotykać z ministrami – tak szybko wyjeżdżają na Węgry.
Portal epiotrkow. pl napisał: „Apelujemy do naszych czytelników, którzy otrzymali mandat po interwencji samozwańczego łowcy wykroczeń o kontakt z nami. Chcemy poznać bowiem skalę tego zjawiska. A wiemy, że jest duża”. Nie wiem czy redakcji udało się już poznać skalę tego zjawiska, ale wydaje mi się że gdyby nie było wykroczeń prawdopodobnie nie byłoby łowcy.
Listopad to ważny miesiąc dla wszystkich mężczyzn. Wtedy urolodzy szczególnie zachęcają do badania wiadomo czego. Na antenie Strefy Fm apelował o to najlepszy piotrkowski specjalista w tej dziedzinie dr nauk medycznych Mateusz Jobczyk. Panowie! Zróbcie to. Dla jaj.
GRUDZIEŃ
Okres świąteczny w Piotrkowie wygląda nieco inaczej niż w innych miastach. Władza dla ludu swego przygotowała prezenty w trzech etapach. Najpierw radni podwyższyli podatek od nieruchomości, potem w Rynku Trybunalskim postawiono wielkiego misia, a następnie uroczyście podświetlono stojącą za misiem choinkę. I nie zabrakło czubka.
Spore zainteresowanie wywołał wspomniany wcześniej miś. Dlaczego w ogóle w Rynku Trybunalskim postawiono misia i na misia? Według jednej z hipotez, postać misia jest wzorowana na sympatycznej postaci przewodniczącego piotrkowskiej Rady Miasta. Według drugiej, nawiązującej do pewnego filmu, to jest miś na skalę naszych możliwości. My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz miś, przez nas zrobiony i to nie jest nasze ostatnie słowo!
Jeszcze większe zainteresowanie niż miś w Rynku, wywołał podrzucony pod Sulejowem dzik. Jak się okazało, wcześniej zarażono go wirusem ASF, następnie zabito (być może podstępnie), pozbawiono trzewi oraz oskórowano. Na szczęście Hannibal Lecter już nie jest groźny, ale Putin zawsze. I to na niego padło podejrzenie. W tej sprawie zwołano nawet sztab kryzysowy, który niczego nie ustalił, poza tym że podrzucono nam świnię. Dziką świnię.
*”Kronika trybunalska” ukazuje się na łamach „Tygodnia Trybunalskiego” od stycznia 2021 roku. Od stycznia 2026 także na epiotrkow.pl
Komentarze 1