TERAZ 32°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Wolmed 2025

Piotrków Trybunalski. Jak rodził się samorząd? Michał Rżanek wspomina początki po 1990 roku

F.Zieliński
Filip Zieliński wt., 4 sierpnia 2026 13:20

Pierwsze demokratyczne wybory samorządowe, budowa lokalnej administracji od zera i decyzje, które miały wpłynąć na rozwój miasta na kolejne dekady. Tak wyglądały początki samorządu w Piotrkowie Trybunalskim. O tamtych przełomowych miesiącach opowiada Michał Rżanek – pierwszy prezydent miasta po 1990 roku. Artykuł uzupełnia wyjątkowa galeria archiwalnych zdjęć z lat 90., odnalezionych po latach na kliszach „Tygodnia Trybunalskiego”.

Przed nim i jego współpracownikami stanęło zadanie, którego wcześniej w Polsce praktycznie nikt nie wykonywał. Trzeba było zbudować lokalny samorząd od podstaw.

To kolejna część naszego cyklu poświęconego wspomnieniom Michała Rżanka. W poprzednim materiale opisywaliśmy narodziny wolnego handlu, bazary i pierwszych przedsiębiorców w Piotrkowie. Tym razem wracamy do samych początków samorządności.

27 maja 1990 roku odbyły się pierwsze w pełni demokratyczne wybory do rad gmin po upadku PRL. Warto przypomnieć, że mieszkańcy wybierali wówczas jedynie radnych. Prezydentów miast nie wybierano jeszcze w głosowaniu powszechnym – wskazywały ich rady miast. Bezpośrednie wybory wójtów, burmistrzów i prezydentów wprowadzono dopiero w 2002 roku.

Prezydentem został trochę przez przypadek

Po wyborach Michał Rżanek został radnym, członkiem zarządu miasta i delegatem do sejmiku wojewódzkiego. O tym, że kilka tygodni później stanie na czele Piotrkowa, nawet nie myślał.

Otrzymałem telefon, że mam się zgłosić na spotkanie naszego klubu. Tam padła propozycja, żebym został prezydentem miasta. Bardzo się broniłem, proponowałem różnych kolegów. Zdawałem sobie sprawę, że nie mam doświadczenia administracyjnego. Ale to były takie czasy rewolucyjne i nie do końca zwracano na to uwagę.

Jak wspomina były prezydent, próbował jeszcze przekonać kolegów, by najpierw został zastępcą i nauczył się pracy w magistracie.

Po długich rozmowach stwierdzono, że jeżeli nie wyrażę zgody, to pozostali koledzy zerwą sesję i nie pójdą na obrady. No więc oddałem, że tak powiem, ciało na ołtarz. 4 lipca zostałem wybrany na prezydenta. Przez jedną noc musiałem napisać taki program, a właściwie zarys tego, co chciałbym zrobić.

„Myślałem, że wrócę do szkoły”

Michał Rżanek nie przypuszczał, że będzie kierował miastem przez sześć lat. Jeszcze po wyborze rozmawiał z dyrektorem szkoły o możliwości powrotu do zawodu nauczyciela.

Zostałem prezydentem zakładając, że będę nim góra trzy miesiące. Swojego dyrektora prosiłem, żeby zostawił mi godziny w wieczorówce, bo przecież wrócę. Trzeba było tylko znaleźć odpowiedniego kandydata. No i tak zostało półtorej kadencji.

Samorząd tworzono od zera

Największym wyzwaniem nie była jednak sama funkcja prezydenta. Problem polegał na tym, że samorząd praktycznie dopiero powstawał.

Nie było gotowych procedur, doświadczeń ani wzorców, z których można było skorzystać.

To były czasy, kiedy trzeba było wszystko tworzyć. Samorząd od początku. Dzisiaj są środki unijne, są uregulowania prawne. Wówczas ustawodawca założył, że przez trzy miesiące mamy dokonać komunalizacji mienia, czyli majątek znajdujący się na terenie miasta miał stać się majątkiem miejskim.

Budżet był „na styk”

Jak wspomina były prezydent, pieniędzy nie było wiele, a nowych obowiązków przybywało z miesiąca na miesiąc.

Budżet był praktycznie na styk. Nie zadłużaliśmy miasta. Wtedy starano się jak najmniej zadłużać. Natomiast dokładano nam kolejnych zadań, które zlecano samorządom, a za tym nie szły pieniądze. Tak było choćby z oświatą.

To właśnie wtedy rodziły się podstawy współczesnego zarządzania miastem.

Samorządu uczyła się cała Polska

Pierwsi prezydenci i burmistrzowie nie mieli od kogo uczyć się swojej pracy. Dlatego ogromną rolę odegrał reaktywowany Związek Miast Polskich.

Zaproszono nas do Elbląga i tam reaktywowano Związek Miast Polskich. To była wymiana doświadczeń, ale również opiniowanie nowych aktów prawnych. Spędziłem wiele godzin w Sejmie jako przedstawiciel Związku Miast Polskich. W pierwszej kadencji zostałem przewodniczącym Komisji Ustrojowej Związku, więc wszystkie nowe przepisy przechodziły również przez nasze opinie.

To pokazuje, że współczesny samorząd powstawał nie tylko w Warszawie, ale również dzięki doświadczeniom pierwszych lokalnych włodarzy.

Nawet kserokopiarka była luksusem

Początki samorządu to nie tylko brak pieniędzy i doświadczenia. To również zupełnie inne realia pracy urzędu. Nie było komputerów w każdym pokoju, poczty elektronicznej ani nowoczesnego sprzętu biurowego.

Kserokopiarka to był wymysł dopiero następnych lat. Na początku były powielacze. Kiedy przyjechali do nas przedstawiciele pierwszego miasta partnerskiego – Esslingen – nie miałem nawet co im dać. Nie było materiałów promocyjnych miasta. Były tylko pocztówki narysowane przez jednego z redaktorów. Dopiero po dwóch latach powstały pierwsze kolorowe informatory i wydawnictwa.

Dzisiaj trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie urzędu bez komputerów, drukarek czy internetu. Trzydzieści pięć lat temu nawet przygotowanie kilku kopii dokumentów wymagało znacznie więcej czasu i wysiłku.

Fundament współczesnego Piotrkowa

Dla wielu mieszkańców początki lat 90. kojarzą się przede wszystkim z rodzącym się wolnym rynkiem, bazarami czy pierwszymi prywatnymi firmami. Jednak równolegle powstawały fundamenty samorządu, który funkcjonuje do dziś.

To właśnie wtedy zapadały pierwsze decyzje dotyczące miejskiego majątku, inwestycji, komunikacji czy rozwoju Piotrkowa.

Zobacz archiwalne zdjęcia z burzliwych lat 90.

Do artykułu dołączyliśmy wyjątkową galerię fotografii z archiwum Tygodnia Trybunalskiego. Zdjęcia, odnalezione po latach na archiwalnych kliszach, pokazują nie tylko pierwsze wybory samorządowe, ale również kampanie wyborcze, wybory parlamentarne i prezydenckie oraz wiele wydarzeń z pierwszych lat transformacji ustrojowej w Piotrkowie Trybunalskim. To niezwykła podróż do czasów, gdy rodziła się polska demokracja i zmieniało się oblicze miasta.

Posłuchaj audycji Ale to już było

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 6

    reklama

    Dla Ciebie

    32°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio