Autostrada A1 w kierunku Gdańska jest całkowicie zablokowana po poważnym wypadku, do którego doszło nad ranem w Głuchowie. Ranny kierowca samochodu osobowego trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło w środę, 18 marca, około godziny 4:50 na 332. kilometrze autostrady A1, na odcinku między węzłami Tuszyn a Łódź Południe, na wysokości miejscowości Szynczyce w gminie Czarnocin w powiecie piotrkowskim.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Peugeot mężczyzna z dużą prędkością uderzył w naczepę pojazdu ciężarowego. Siła zderzenia była bardzo duża – auto zostało niemal całkowicie zniszczone.
Jak poinformowała aspirant Aneta Kotynia, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji Powiatu Łódzkiego Wschodniego, ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 26-letni kierowca Peugeota, jadąc lewym pasem, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na prawy pas i doprowadził do zderzenia z pojazdem ciężarowym.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Peugeotem jadący lewym pasem ruchu z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na prawy pas, którym poruszał się zestaw pojazdów ciężarowych, doprowadzając do zderzenia – przekazała aspirant Aneta Kotynia.
Ciężarówką kierował 44-letni mężczyzna, który był trzeźwy i nie odniósł obrażeń.
W wyniku zdarzenia kierowca samochodu osobowego został przewieziony do szpitala w Łodzi. Jego stan określany jest jako ciężki.
Autostrada A1 w kierunku Gdańska pozostaje całkowicie zablokowana. Wyznaczono objazd przez węzeł Tuszyn – dalej drogą krajową nr 12.
Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Według służb mogą one potrwać jeszcze co najmniej do godzin przedpołudniowych.
Policja apeluje o ostrożność i stosowanie się do poleceń służb. Na miejscu tworzą się duże korki.
Komentarze 5