Wyjątkowe urodziny odbyły się w hangarze Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej. Historyczny samolot Piper J-3 Cub wyprodukowany w 1946 roku obchodził swoje 80-lecie. Nie zabrakło tortu, symbolicznego szampana i wspólnego odśpiewania „Sto lat”.
Maszyna o znakach SP-ANZ stacjonuje obecnie na lotnisku Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej i jest jednym z 142 egzemplarzy samolotów zakupionych w 1946 roku z amerykańskiego demobilu. Piper Cub przez lata służył do szkolenia pilotów w Stanach Zjednoczonych. W 1961 roku trafił do prywatnego właściciela i przez kolejne dekady pozostawał w rękach jednej rodziny. Po wypadku lotniczym w 2009 roku został wyrejestrowany z rejestru FAA, a następnie zakupiony przez dwóch emerytowanych pracowników PLL LOT – Sylwestra Szewczyka i Lecha Koskę.
To właśnie oni podjęli się kilkuletniej odbudowy historycznej maszyny.
Został kupiony od syndyka masy upadłościowej. Samolot całe życie spędził w Stanach Zjednoczonych, a po wypadku trafił przez Litwę do Polski. Kupiliśmy go już w dość zniszczonym stanie przez częste przeprowadzki. Przeprowadziliśmy remont, który trwał pięć lat i dziś 80-letni samolot jest jak nowy – mówił Sylwestr Szewczyk.
Jak podkreślają pasjonaci lotnictwa, mimo wieku maszyna nadal pozostaje sprawna i regularnie przechodzi szczegółowe przeglądy.
Około 90 procent części jest oryginalnych, łącznie z drewnianymi dźwigarami, które mają już 80 lat. Co 25 godzin wykonujemy dokładny przegląd samolotu. To ogrom pracy, ale chcemy, aby ten samolot przetrwał kolejne pokolenia – dodał Lech Koska.
W Polsce zachowało się zaledwie kilka takich odrestaurowanych Piperów Cubów. Jeden z nich można oglądać właśnie w Piotrkowie Trybunalskim. Maszyna nie jest jednak wyłącznie eksponatem.
Latamy po całej Polsce na pokazy i festyny lotnicze. Byliśmy już między innymi w Lublinie i Radomiu. Oczywiście pojawiamy się także na piotrkowskim Fly Feście – dodali właściciele.
W uroczystości uczestniczyli piloci, rodziny oraz przyjaciele lotniska. Obecny był także prezydent Piotrkowa Trybunalskiego Juliusz Wiernicki.
Był tort, strzelały korki od szampana, odśpiewano „Sto lat”. Cieszę się, że na lotnisku mamy takich pasjonatów, instruktorów i mechaników. To dzięki ich pracy piękna historia wspaniałych maszyn takich jak Piper Cub buduje to, co w lotnictwie najważniejsze – pasję, doświadczenie i zaangażowanie – podkreślił Marcin Pampuch, dyrektor Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej.
80-letnią maszynę będzie można zobaczyć także podczas XIV Festiwalu Lotniczego Fly Fest, który odbędzie się 4 i 5 lipca na lotnisku w Piotrkowie Trybunalskim.
Komentarze 0