Nie trzeba było czekać tygodniami na wizytę u specjalisty ani miesiącami na podstawowe badania. W niedzielę mieszkańcy Piotrkowa mogli skorzystać z nich podczas Rodzinnego Pikniku Zdrowia i Profilaktyki w Parku im. św. Jana Pawła II. Były badania, konsultacje, porady, ale też konkursy, zabawy i atrakcje dla całych rodzin.
Piotrkowianie korzystali z ustawionych w parku stoisk, na których można było między innymi sprawdzić poziom cukru we krwi, skorzystać z badania gęstości kości oraz konsultacji kardiologicznych, okulistycznych, dermatologicznych i reumatologicznych.
Uważam, że po prostu warto się badać, dlatego tutaj przyszłam. Tutaj mogę dostać to praktycznie od ręki, bez czekania miesięcy, tygodni. Wystarczy poczekać 15 minut w kolejce i dostaję wynik konkretnego badania, które mnie interesuje, a jest ich tutaj naprawdę dużo - mówiła jedna z uczestniczek pikniku.
Tegoroczny piknik był jednak czymś więcej niż tylko serią badań. W programie znalazły się również pokazy fitness, konkursy, warsztaty i atrakcje dla dzieci.
Do udziału w wydarzeniu zachęcał również prezydent Piotrkowa Juliusz Wiernicki. Jak podkreślał, profilaktyka była jednym z najważniejszych elementów pikniku, ale organizatorom zależało również na tym, żeby mieszkańcy po prostu spędzili wspólnie czas.
Ten piknik nie jest tylko o zdrowiu, nie jest tylko o profilaktyce. Jest też o świetnej zabawie, jest też o konkursach z fantastycznymi nagrodami. Jest też o tym, byśmy spędzali czas wspólnie, rodzinnie, jak sama nazwa wskazuje - Rodzinny Piknik Zdrowia i Profilaktyki – mówił prezydent.
Frekwencja pokazała, że mieszkańcy chętnie korzystają z takich możliwości. Przy części stanowisk tworzyły się kolejki, a zainteresowanie bezpłatnymi badaniami było dla miasta sygnałem, że podobne wydarzenia mają sens.
Frekwencja rzeczywiście jest bardzo dobra. Tak jak w tym roku, też ludzi było bardzo dużo. Kolejki przed stanowiskami rzeczywiście ciągną się, więc to jest dla nas wskazówka, byśmy dalej organizowali tego typu wydarzenia - zaznaczał Juliusz Wiernicki.
Na pikniku nie zabrakło również służb. Swoje stanowisko przygotowała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Piotrkowie Trybunalskim. Strażacy wykorzystali spotkanie z mieszkańcami, żeby przypomnieć o zagrożeniach związanych ze zbliżającym się sezonem grzewczym. Strażacy rozmawiali z mieszkańcami o tym, dlaczego czujnik czadu może być jednym z najważniejszych urządzeń w domu, jednocześnie rozdawali mieszkańcom w takie urządzenia.
Tlenek węgla jest bezwonny, nie ma żadnego smaku i jest też potocznie nazywany cichym zabójcą. Często nie mamy do czynienia z zadymieniem, nie mamy widoku dymu, ale ten tlenek węgla działa na nasze organizmy trująco. W pierwszym momencie dostajemy mdłości, boli nas głowa, źle się czujemy, a w dłuższej ekspozycji możemy niestety stracić przytomność - wyjaśniał starszy kapitan Hubert Łukasik z piotrkowskiej komendy PSP.
Strażacy przypominali również o konieczności regularnego czyszczenia przewodów kominowych. Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego rośnie bowiem ryzyko pożarów sadzy w kominach.
Piknik był więc okazją nie tylko do sprawdzenia swojego zdrowia, ale również do zdobycia praktycznej wiedzy. Dla wielu osób właśnie taka możliwość - połączenie badań, rozmów ze specjalistami i rodzinnego spędzenia czasu - może być prostszym impulsem do zadbania o zdrowie niż samodzielne umawianie kolejnych wizyt.
Komentarze 3