Po przegranej batalii o przebieg drogi S8, podobny konflikt interesów szykuje się z drogami ekspresowymi S12 i S74, które w województwie łódzkim mają być gotowe do 2014 roku. Chociaż, wedle rządowych dokumentów, S12 zaczynać się ma w Piotrkowie Tryb., a S74 w Sulejowie, służby marszałka województwa już wytyczyły na mapach zupełnie inny ich przebieg.
www.dziennik.lodz.pl
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
Przebieg, o który zabiega Tomaszów Mazowiecki, zakładający ominięcie szerokim łukiem zarówno Piotrkowa, jak i Sulejowa. Do identycznych przymiarek szykuje się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Według obowiązującego rozporządzenia, S12 zaczyna się od autostrady A1 w Piotrkowie i prowadzi nowym śladem w pobliżu południowych granic miasta równolegle do obecnej drogi krajowej nr 12, z którą spotyka się w Sulejowie. Z kolei drogę S74 wytyczono od S12 w Sulejowie w kierunku południowo-wschodnim na Kielce. Tymczasem służby marszałka województwa chcą, by w nowym planie zagospodarowania przestrzennego S74 była przedłużeniem łódzkiej wersji S8 i zaczynała się na tzw. węźle wrocławskim i biegła po łuku na południowy wschód przez Tomaszów i Żarnów.
O taki przebieg walkę podjęły już samorządy miasta i powiatu tomaszowskiego, wysyłając wniosek do ministerstwa o zmianę rozporządzenia w sprawie sieci autostrad i dróg ekspresowych. Argumentują, że poprowadzenie S74 od węzła wrocławskiego, to najkrótsze przeprowadzenie ekspresowej drogi z Łodzi do granicy z Ukrainą w Dorohusku.
- Jeśli S8 mamy w wariancie łódzkim, a już mamy, to naturalnym kierunkiem na południe jest S74 z węzła wrocławskiego - dodaje Grzegorz Haraśny, wiceprezydent Tomaszowa.
A co z S12? Według opinii działającego przy Urzędzie Marszałkowskim Biura Planowania Przestrzennego, najlepiej byłoby, żeby zaczynała się ona nie w Piotrkowie, a w... Januszewicach w pow. opoczyńskim, w miejscu, w którym tomaszowski wariant S74 przetnie się z obecną DK nr 12.
Dlaczego jednak S12 miałaby zaczynać się nie tak, jak dawno ją zaplanowano, w Piotrkowie, ale kilkadziesiąt kilometrów dalej? - Problem polega na tym, że będzie trudno wytyczyć trasę przez Sulejów bez konfliktów z ochroną środowiskiem, głównie chodzi tu o obszar Natura 2000 - tłumaczy Grzegorz Szewczyk z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego.
Marek Obszarny - POLSKA Dziennik Łódzki
Reklama
Podsumowanie
Bądź na bieżąco z Piotrkowem w Google
Dodaj ePiotrkow.pl do swoich preferowanych źródeł wiadomości.
Komentarze 7