TERAZ14°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Dobra
reklama

Czy dofinansowanie na OZE dojdzie do skutku?

P.Kwiatkowski
Paweł Kwiatkowski wt., 19 września 2023 12:51
Czy piotrkowianie skorzystają z dotacji na Odnawialne Źródła Energii? Urząd Miasta, organizator projektu, czeka na decyzję wnioskodawców. A mają oni nad czym myśleć, bowiem koszty tak wzrosły, że wkład własny będzie większy niż początkowe 20 procent.
Zdjęcie
Autor: fot. pakwi

Wykryto bloker reklam!

Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.

Startujące w przetargu firmy zażądały więcej niż założył Urząd. Do zamknięcia kosztów brakuje ponad 1,5 miliona złotych. Uczestnicy programu skarżą się na brak szczegółowych informacji.

Obecnie, po otwarciu kopert przetargowych, wiemy, że ta oferta wynosi ponad 8,5 miliona złotych, co daje kwotę o półtora miliona wyższą, którą będziemy będą musieli pokryć beneficjenci. W naszym przypadku sam montaż instalacji o mocy około 6 kW wzrósł z 6 tysięcy do 9 tysięcy złotych. Do tego dochodzą koszty, których wysokości nadal nie znamy. To co trzyma nas przy tym projekcie, to zapewnienie kierownik Referatu Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, że będziemy rozliczani na starych zasadach. Dodatkowo, niepokojący jest też zapis, że w przypadku rezygnacji części uczestników, te koszty zostaną rozłożone na pozostałych beneficjentów - mówi Beniamin Przysiecki, jeden z beneficjentów programu.

O pomoc w wyjaśnieniu ich sytuacji zwrócili się m.in. do piotrkowskiej radnej Marleny Wężyk-Głowackej.

W ostatnich dniach beneficjenci tego programu otrzymali pismo, w którym były przykładowe wyliczenia, dotyczące wyłącznie samej instalacji. Na próżno było szukać danych dotyczących liczby uczestników czy też wartości pozostałych kosztów. Niepokoi również to, że uczestnicy nie wiedzą czy instalowane urządzenia będą wysokiej jakości, czy będzie to jakaś opcja budżetowa. Wzrost kosztów, brak indywidualnych wyliczeń oraz brak wiedzy mieszkańców dotyczący wkładu własnego, a także brak informacji na temat liczby uczestników powoduje, że nie wiadomo jak zakończy się ten program i czy dojdzie on do skutku - mówi radna Marlena Wężyk-Głowacka.

Radna Marlena Wężyk-Głowacka uważa, że prezydent Krzysztof Chojniak powinien wyjść naprzeciw mieszkańcom i ponieść koszty, które są im przypisane.

 

O wynikach przetargu pisaliśmy także tutaj: https://epiotrkow.pl/news/Przetarg-na-OZE-Decyzja-nalezy-do-mieszkancow,52412

 

Miasto wzięło udział w konkursie "Odnawialne źródła ciepła", który został ogłoszony przez Urząd Marszałkowski w Łodzi.  Wielkość pozyskanej dotacji wyniosła 5,5 mln złotych. Do programu przystąpiło ponad 300 właścicieli nieruchomości.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 50

    ~Ciema (gość)

    20.09.2023 21:43

    Po komentarzach i działaniach urzędu widać, że nie będzie zrealizowany ten projekt. Trole i wypisywane przez nich głupoty cofają mieszkańców do lat 60 tych albo jeszcze gorzej.Mam fotowoltaikę i od 5 lat place tylko za przesył, a reszta niech robi co chce. Ciemnota w mieście.



    ~ze słowaka (gość)

    20.09.2023 15:32

    Jak tak patrze to w tej radzie jedynie Radna Marlena coś robi...a i Radny Janikowi coś się chce. Najlepszy numer, że jeden jest z PiS a drugi z PO. I w ten sposób pochwaliłem obie strony bo wyjątkowo pochwała się należy.


    ~go?ć_kris (gość)

    20.09.2023 13:45

    Tyle osób wytyka, że jest niezadowolonych z tego jak Chojniak zarządza Miastem.
    W następnym roku wybory samorządowe. Pokażcie to głosując na innego kandydata.


    ~goœć_andrzej (gość)

    20.09.2023 10:34

    6 KW za 6000 zł z falownikiem ??? Mój falownik kosztował 5000 zł a gdzie instalacja itd. Tylko jak ktoś to u siebie zainstaluje to niech od razu poinformuje straż pożarną gdzie dom jest zeby szybko przyjechali



    ~Romek (gość)

    20.09.2023 10:26

    Lipa i tyle w temacie. Znam ludzi z jednej ulicy gdzie instalacje są na każdym domu. Napięcie wzrasta w sieci do wysokiego poziomu i falowniki się rozłączają automatycznie. Nikt nie może z tego korzystać i w efekcie ludzie płacą za prąd bo go pobierają z sieci. Po co więc namawiać do podwójnego płacenia? Za instalacje która nie działa w ciągu dnia i jeszcze za prąd? O tym mówcie głośno jakie są minusy.



    reklama

    Dla Ciebie

    14°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio