TERAZ1°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Dobra
reklama

Czternastu podejrzanych o włamania i paserstwo

MaWag
MaWag śr., 30 kwietnia 2014 13:20
Bełchatowscy policjanci zamknęli dochodzenie przeciwko siedmioosobowej grupie włamywaczy i siedmiu paserom, kupującym kradzione rzeczy. Akt oskarżenia przeciwko podejrzanym wkrótce wpłynie do sądu karnego w Bełchatowie.
Zdjęcie

- Do dziesięciu lat więzienia grozi siedmiorgu bełchatowianom, podejrzanym o dokonanie kilkunastu włamań do garaży, altan, budynków gospodarczych i piwnic. Kolejnych siedmioro poniesie konsekwencje nabywania przedmiotów pochodzących z przestępstwa.  Jak, w toku czynności śledczych, ustalili policjanci z Bełchatowa, na czele szajki stała 32-letnia bełchatowianka, a jej gang tworzyła 20-letnia koleżanka oraz pięciu mężczyzn w wieku od 22 do 51 lat. Wszyscy są mieszkańcami Bełchatowa. Działając w różnych, najczęściej trzyosobowych składach, w  okresie od maja do września ubiegłego roku, podejrzani dokonali kilkunastu włamań do komórek piwnicznych, altan, budynków gospodarczych i garaży, w większości usytuowanych w Bełchatowie, ale też na terenie gminy Szczerców i w podbełchatowskich wsiach. Przestępczym łupem padały narzędzia ręczne i elektronarzędzia, części samochodowe i motocyklowe, opony, akcesoria, alkohol, artykuły gospodarstwa domowego, sprzęt elektroniczny, artykuły spożywcze - informuje kom. Sławomir Szymański, oficer prasowy KPP w Bełchatowie.

Pokrzywdzeni oszacowali wartość szkód na około 11 500 złotych. Prowadzący dochodzenie policjanci odzyskali znaczną część ukradzionych przedmiotów. Wiele łupów funkcjonariusze odebrali od wykrytych siedmiu paserów. Skradzione w wyniku włamań przedmioty zostaną zwrócone prawowitym właścicielom.

W najbliższym czasie akt oskarżenia przeciwko czternastu podejrzanym trafi do bełchatowskiego sądu. Podejrzanym o kradzieże z włamaniem grożą kary do dziesięciu lat więzienia. Paserom do dwóch lat pozbawienia wolności.

Podsumowanie

    Komentarze 2

    reklama

    Dla Ciebie

    1°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio