Mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu na czwartym piętrze bloku przy ul. Działkowej 6 na osiedlu Wyzwolenia w Piotrkowie Trybunalskim. W lokalu przebywała kobieta – jego partnerka, a według nieoficjalnych informacji mogło tam być także dziecko. Interweniowała policja i straż pożarna.
Zgłoszenie o niepokojącej sytuacji wpłynęło do służb we wtorek, 13 stycznia, po godzinie 19. Na miejsce skierowano kilka patroli policji. Funkcjonariusze próbowali nawiązać kontakt z mężczyzną, jednak ten nie reagował na ich wezwania.
W mieszkaniu znajdowała się kobieta, określana jako partnerka mężczyzny. Nieoficjalnie pojawiły się również informacje, że w lokalu mogła przebywać córka kobiety. Na tę chwilę nie jest to potwierdzone.
Ze względu na brak reakcji ze strony mężczyzny, a także zgaszone światła w mieszkaniu podjęto decyzję o wezwaniu straży pożarnej. Ponieważ okna lokalu znajdowały się od drugiej strony, nie było możliwości dostania się do mieszkania z wykorzystaniem drabiny. Strażacy wyważyli więc drzwi, co umożliwiło wejście policji. Mężczyzna został obezwładniony, skuty kajdankami i zatrzymany.
Nie są znane przyczyny, dla których doszło do zabarykadowania się w lokalu, ani treść zgłoszenia, które wpłynęło do służb. Sprawa będzie teraz wyjaśniana przez policję.
Jak mówią mieszkańcy osiedla, kobieta była im znana i uchodziła za osobę spokojną oraz uśmiechniętą. Wiadomo również, że mieszkanie, w którym doszło do interwencji, miało być wynajmowane.
Czekamy na oficjalny komunikat policji.
Komentarze 12