TERAZ 9°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Toya 1

Spór o inwestycje TBS przy Nowym Świecie. Prezydent mówi o zagrożeniu inwestycji, były prezes odpowiada: "Projekt nie wymagał działań naprawczych"

F.Zieliński
Filip Zieliński śr., 4 marca 2026 08:41

Czy inwestycja TBS przy ul. Nowy Świat była zagrożona? Prezydent Piotrkowa, Juliusz Wiernicki w radiu Strefa FM przyznał, że sytuacja była poważna i wskazał na odpowiedzialność poprzedniego zarządu. Były prezes spółki Piotr Gruszczyński odpiera zarzuty, publikując - jego zdaniem - szczegółową chronologię działań i przekonując, że projekt był zabezpieczony finansowo oraz formalnie przygotowany do realizacji.

Spór o inwestycje TBS przy Nowym Świecie. Prezydent mówi o zagrożeniu inwestycji były prezes odpowiada Projekt nie wymagał działań naprawczych
Autor: Strefa FM

Prezydent mówi o zagrożonej inwestycji przy Nowym Świecie

W poniedziałkowej (2.03.2026) audycji O tym się mówi na antenie radia Strefa FM - prezydent Piotrkowa Trybunalskiego Juliusz Wiernicki odniósł się do sytuacji w Towarzystwie Budownictwa Społecznego oraz do inwestycji przy ul. Nowy Świat. W rozmowie przyznał, że projekt był zagrożony, jednak - jak podkreślił - obecnie sytuacja została ustabilizowana.

Ta inwestycja nie jest zagrożona. Ale była – powiedział prezydent.

Jak zaznaczył, poprawa sytuacji to efekt działań nowego prezesa oraz wsparcia ze strony Banku Gospodarstwa Krajowego. Wskazał również, że problemy miały dotyczyć sposobu zarządzania spółką w poprzednim okresie.

Nie tylko ta inwestycja była zagrożona i to trzeba powiedzieć wprost, to są działania, odpowiedzialność poprzedniego prezesa - stwierdził prezydent.

Dopytywany o szczegóły, mówił o kwestiach związanych z finansowaniem i podpisanymi wcześniej umowami.

Nie mieliśmy komfortowej sytuacji, jeśli chodzi o finansowanie inwestycji, którą spółka rozpoczęła - zaznaczył Juliusz Wiernicki.

Odpowiedź byłego prezesa

Do słów prezydenta odniósł się były prezes TBS, Piotr Gruszczyński, który w mediach społecznościowych przedstawił własną,  chronologię przygotowania i realizacji inwestycji.

W swoim stanowisku podkreślił, że projekt posiadał kompletną dokumentację, wymagane uzgodnienia oraz ważne pozwolenie na budowę, a montaż finansowy obejmował środki własne spółki, partycypacje przyszłych najemców, kredyt z Banku Gospodarstwa Krajowego oraz dofinansowanie z Funduszu Dopłat.

Jak wskazał, wniosek o dofinansowanie przeszedł pozytywną ocenę formalną i merytoryczną, a opóźnienie podpisania umowy wynikało z wyczerpania środków budżetu państwa, nie zaś z uchybień po stronie spółki.

Opóźnienie podpisania umowy nie wynikało z braku zabezpieczenia finansowego inwestycji ani z uchybień formalnych po stronie spółki - podkreślił Piotr Gruszczyński.

Były prezes zaznaczył również, że w czerwcu 2025 roku wyłoniono wykonawcę i rozpoczęto budowę, a podpisano około 100 umów partycypacyjnych, co stanowiło około 80 procent planowanych lokali. 7 listopada 2025 roku spółka uzyskała pozytywną decyzję kredytową BGK.

Na moment zmiany zarządu inwestycja posiadała pozytywnie oceniony wniosek z Funduszu Dopłat, decyzję kredytową BGK, podpisane umowy partycypacyjne oraz rozpoczęte roboty budowlane. W tych okolicznościach projekt nie wymagał działań naprawczych - ocenił były prezes TBS.

W swoim oświadczeniu zwrócił również uwagę, że publiczne wypowiedzi o "zagrożeniu inwestycji" mogą być odbierane jako sygnał braku stabilności finansowej spółki i wpływać na jej wiarygodność w oczach instytucji finansowych.

Zobacz post Piotra Gruszczyńskiego

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 15

    reklama

    Dla Ciebie

    9°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio