COROTOP Gwardia Opole zrewanżowała się Piotrkowianinowi za porażkę z pierwszej rundy i w spotkaniu 24. Serii ORLEN Superligi pokonała nasz zespół 27:25 (15:16). Drużyna Stanisława Makowiejewa grała dużo lepiej w pierwszej połowie, którą zakończyła z jednobramkową przewagą 16:15. Mecz piłki ręcznej trwa jednak sześćdziesiąt minut.
W 15. minucie po skutecznym rzucie Patryka Grzesika 9:6 wygrywał Piotrkowianin. Gospodarze razili nieskutecznością, popełniając dużo błędów. W końcówce pierwszej połowy odrobili jednak straty, a w 25. minucie, po dwóch trafieniach z rzędu Keliana Janikowskiego, na świetlnej tablicy widniał remis 13:13. Wynik pierwszej połowy ustalił Filip Wawrzyński i Piotrkowianin wygrywał do przerwy jednym trafieniem 16:15.
Po zmianie stron gra była wyrównana, a wynik oscylował wokół remisu. Częściej na prowadzeniu była jednak COROTOP Gwardia. Przy stanie 22:22 gospodarze rzucili dwie bramki z rzędu, ale Piotrkowianin raz jeszcze doprowadził do remisu. Na trzy minuty przed końcem, po bramce Piotra Rutkowskiego, było 25:25. Szalę zwycięstwa na stronę drużyny Bartosza Jureckiego przechylił Bartosz Kowalczyk rzucając dwie bramki w ostatnich 120 sekundach.
COROTOP Gwardia Opole - Piotrkowianin 27:25 (15:16)
Piotrkowianin: Chmurski, Kot, Lewandowski - Stolarski 4, Dróżdż 2, Szopa 2/1, Wadowski, Gogola, Mastalerz 2, Filipowicz 2, Surosz, Wawrzyński 2, Grzesik 4, Jurczenia, Rutkowski 7. Rzuty karne: 1/1 Kary: 8 min (Filipowicz x2, Mastalerz, Jurczenia)
W Wielką Sobotę nasz zespół pauzuje, a sezon zasadniczy zakończy wyjazdowym pojedynkiem w Głogowie. Mecz zaplanowano na 11 kwietnia (sobota) o 18:00.
Komentarze 2