TERAZ 19°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama SAN - Rekrutacja

Wszedł na dach, by uratować 14-latkę

A.Wolski
oprac. Artur Wolski sob., 4 lipca 2026 12:34

Bywają interwencje, podczas których o ludzkim życiu decydują sekundy, opanowanie i umiejętność nawiązania kontaktu z osobą w kryzysie emocjonalnym. Tak właśnie było podczas działań sierżanta Grzegorza Urbańskiego, który 2 lipca 2026 roku, po godzinie 20, pomógł 14-letniej dziewczynce znajdującej się w niebezpieczeństwie.

Wszedł na dach by uratować 14-latkę
Autor: KPP w Radomsku

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radomsku otrzymał zgłoszenie o dziewczynce, która znajdowała się na dachu jednego z budynków w centrum miasta. Policyjne patrole oraz służby ratunkowe natychmiast udały się na miejsce.

Sierżant Grzegorz Urbański, nie wahał się ani chwili, wchodząc na dach, gdzie zastał 14-latkę siedzącą na krawędzi. Zachowując spokój, nawiązałem z nią kontakt i rozpocząłem rozmowę, stopniowo zdobywając jej zaufanie, uspokajając emocje i pomagając odzyskać poczucie bezpieczeństwa” – relacjonował sierżant.

Po kilku minutach, do działań dołączył strażak, a wspólna akcja policjanta i strażaka zakończyła się sukcesem. Dziewczynka została bezpiecznie odciągnięta od krawędzi dachu i przekazana pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

Aspirant Dariusz Kaczmarek, komentując tę interwencję, podkreślił: Takie sytuacje wymagają nie tylko odwagi, ale zwłaszcza opanowania i empatii. Spokojna rozmowa prowadząca do budowania zaufania jest kluczem do bezpiecznego zakończenia interwencji. Kryzysy emocjonalne mogą dotknąć każdego, niezależnie od wieku, dlatego warto zwracać uwagę na bliskich.”

Kaczmarek zauważa również, jak istotna jest współpraca różnych służb w trudnych sytuacjach kryzysowych: „Policjanci, strażacy i ratownicy medyczni każdego dnia współdziałają jako jeden zespół. W takich momentach liczy się profesjonalizm, wzajemne zaufanie oraz szybkie, skoordynowane działanie.”

Nie pozostawajmy obojętni wobec sygnałów kryzysowych. „Wycofanie, smutek czy nagła zmiana zachowania to sygnały, których nie wolno lekceważyć. Szczera rozmowa i okazane wsparcie mogą być pierwszym krokiem do realnej pomocy” – dodaje Kaczmarek. W sytuacji zagrożenia zawsze należy dzwonić pod numer alarmowy 112.

Reklama

Podsumowanie

    Źródła opracowania: KPP w Radomsku
    reklama

    Komentarze 1

    reklama

    Dla Ciebie

    19°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio