Do pożaru doszło w sobotni poranek w Barkowicach Mokrych. Mężczyzna chciał spalić składowane na działce gałęzie, jednak ognisko wymknęło się spod kontroli.
Jak przekazał Bartłomiej Kolasiński, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Przygłowie, zgłoszenie dotyczyło pożaru składowanych gałęzi.
Ognisko wymknęło się spod kontroli. Zajęły się tutaj drzewa w sąsiedniej działce oraz rżysko – powiedział Bartłomiej Kolasiński
Na szczęście ogień nie rozprzestrzenił się na dużą powierzchnię. Pożar objął obszar nie większy niż 20 metrów kwadratowych. Strażacy szybko opanowali sytuację i ugasili ogień.
W działaniach uczestniczyły dwa zastępy – OSP Barkowice Mokre oraz OSP Przygłów, należąca do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.
Komentarze 0