Podpisane przez szefa MSWiA rozporządzenie dotyczące transkrypcji zagranicznych małżeństw jednopłciowych wywołało dyskusję również w Piotrkowie Trybunalskim. Choć do miejscowego Urzędu Stanu Cywilnego nigdy nie wpłynął taki wniosek, temat stał się przedmiotem politycznego sporu. Jedni mówią o wykonywaniu wyroków sądów i równości obywateli wobec prawa, inni o naruszeniu konstytucyjnej definicji małżeństwa.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podpisał w piątek rozporządzenie umożliwiające transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych do polskich ksiąg stanu cywilnego. Oznacza to, że w każdym Urzędzie Stanu Cywilnego w Polsce możliwe będzie wpisanie do rejestru małżeństwa zawartego legalnie za granicą przez osoby tej samej płci. Rozporządzenie ma wejść w życie po trzech miesiącach od publikacji.
Zmiany są efektem między innymi wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jak podkreślał rząd, chodzi przede wszystkim o wykonywanie orzeczeń sądów i dostosowanie dokumentów USC do obowiązującego orzecznictwa.
Temat wywołał dyskusję również w Piotrkowie Trybunalskim. Jak przekazał wcześniej Urząd Miasta, w ciągu ostatnich trzech lat do miejscowego USC nie wpłynął ani jeden wniosek dotyczący transkrypcji zagranicznego małżeństwa osób tej samej płci.
Urząd stanu cywilnego działa na podstawie i w granicach obowiązujących przepisów prawa. Kwestie dotyczące transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa, w tym małżeństw osób tej samej płci zawartych poza granicami Polski, rozstrzygane są zgodnie z ustawą Prawo o aktach stanu cywilnego oraz aktualnym orzecznictwem – informował Marcin Merk z Urzędu Miasta Piotrkowa Trybunalskiego.
Przeciwko nowym rozwiązaniom zdecydowanie opowiada się Konfederacja Korony Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim.
Tutaj nie chodzi tyle o nasze zdanie, co po prostu fakt wynikający wprost z konstytucji, która mówi, że małżeństwem jest związek kobiety i mężczyzny. Zatem w polskim prawie nie ma pojęcia małżeństwa jako związku dwóch panów bądź dwóch pań – mówi Marcin Pietras, przewodniczący Konfederacji Korony Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim.
Polityk zapowiada również możliwe dalsze działania.
Jeżeli już dojdzie do takich transkrypcji, to będziemy wówczas kroki prawne podejmowali wobec tych, którzy takich transkrypcji dokonują. W naszej ocenie jest to jawne łamanie konstytucji – dodaje Marcin Pietras.
Zupełnie inaczej sprawę ocenia Partia Razem.
Partia Razem jest za równouprawnieniem i oczywiście dążymy do tego, aby jak najbardziej zalegalizować małżeństwa jednopłciowe. I każdy ruch w tym kierunku uważamy za pozytywny. Chodzi o równość, aby nikt nie był dyskryminowany – mówi Tomasz Gucwa z Koła Terenowego Partii Razem w Piotrkowie Trybunalskim.
Rząd podkreśla jednocześnie, że nowe przepisy nie oznaczają wprowadzenia ślubów jednopłciowych zawieranych w Polsce. Chodzi wyłącznie o możliwość uznawania małżeństw zawartych legalnie za granicą i ich wpisania do polskich ksiąg stanu cywilnego.
Komentarze 9