W Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 4 w Piotrkowie Trybunalskim odbyły się polsko-serbskie warsztaty. Uczniowie z piotrkowskiej placówki oświatowej, przy pomocy Serbów, przygotowali dwudaniowy obiad oraz deser. Było smacznie, a w kuchni i przy stole panowała dobra atmosfera.
W ramach trwającej już ponad 9 lat współpracy z Tehnička škola Žagubica, szkołą z miasta partnerskiego - Žagubica (Serbia) - w ZSP nr 4, ponownie goszczą Serbowie. W środę, 16 września odbyły się warsztaty kulinarne podczas których przygotowano dwudaniowy obiad, wraz z deserem.
Na pierwsze danie była zupa krem z białych warzyw i ziemniaków, druga zupa to był krem z papryki. Następne danie to była kaczka z ziemniakami z koperkiem. Do tego było jabłko pieczone z żurawiną na górze i do tego buraczki. Na deser był deser lodowy śmietankowo-truskawkowy - mówił Karol Krajewski, uczeń ZSP nr 4.
O wytłumaczenie, jakie korzyści daje międzynarodowa współpraca poprosiliśmy dyrektora serbskiej szkoły.
Nasza współpraca trwa już pełne 9 lat i dla uczniów obydwu naszych szkół, to są zawsze nowe znajomości, nowe doświadczenia, nowa wiedza i potem przyjaźnie, które trwają przez długi czas - odpowiedział Dusan Milosavljevic.
Swoje zdanie wyraziła również Agnieszka Sidek, wicedyrektor ZSP nr 4 w Piotrkowie Trybunalskim.
Przede wszystkim powiem, że bardzo się cieszymy, że po raz kolejny możemy gościć w naszej szkole uczniów i przedstawicieli z Serbii, z naszej partnerskiej szkoły z Žagubicy. Partnerstwo to zawdzięczamy tak naprawdę partnerstwu naszych miast, czyli miasta Piotrkowa Trybunalskiego z miastem Žagubica. Dzięki tej wymianie uczniowie zyskają na pewno nowe doświadczenia i ci przyjezdni i ci nasi wymieniają się recepturami, ponieważ prowadzimy zawsze podczas ich wizyty warsztaty kulinarne, gdzie poznają nowe przepisy, poznają wzajemnie swoje własne kuchnie narodowe.
W Serbii językiem urzędowym jest język serbski.
No to ogólnie wyglądało to tak, że rozmawialiśmy z nimi albo po migowemu, że próbowaliśmy sobie cokolwiek pokazywać, ewentualnie po polsku i oni też, bo mamy podobne słówka, po angielsku też, ewentualnie po rosyjsku. Mamy koleżankę z Ukrainy i ona rozumiała, co oni mówią. [...] mamy nauczycielkę, która uczy nas języka angielskiego i ona również nam pomagała, jeżeli były jakieś problemy - powiedziała Monika Lec, uczennica.
O współpracy z perspektywy uczennicy, wypowiedziała się Diana Kryvosheia, uczennica piotrkowskiej szkoły.
Współpraca z Serbami mi się bardzo podoba. Polega na tym, że próbujemy się jakoś dogadać podczas gotowania. Przygotowujemy polskie dania, które później jemy w sali, którą sami uszykowaliśmy, przed ich przyjściem. No i dzisiaj się to bardzo po prostu podoba. Mi się bardzo to podoba i dziękuję za szansę, że mogę z nimi razem gotować.
Wyjazd uczniów z Piotrkowa do Serbii planowany jest w czerwcu lub lipcu przyszłego roku.
Komentarze 1