TERAZ9°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama

Sarna wybiegła na drogę, tico wylądowało w rowie

A.Stańczyk
Aleksandra Stańczyk czw., 21 kwietnia 2016 05:42
59-letni kierowca daewoo tico uderzył w sarnę, która nagle wbiegła na jezdnię wprost pod nadjeżdżające auto.
Zdjęcie

Wykryto bloker reklam!

Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.

Do zdarzenia doszło 20 kwietnia ok. godz. 4.45 w Rokszycach na drodze krajowej 74, kierowca jechał w kierunku Piotrkowa. W wyniku uderzenia mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w przydrożny rów. Doznał ogólnych obrażeń ciała. Był trzeźwy.

 

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 14

    ~Mila (gość)

    27.04.2016 13:48

    To nie wina sarny. To wina ludzi, którzy na jej drodze zbudowali drogę. Jak jest znak ostrzegający to należy go przestrzegać! Sarny i inne zwierzęta nie są niczemu winne. To człowiek ma rozum.


    ~Pysia (gość)

    25.04.2016 00:23

    No nie! Co za głupoty piszecie! Skoro blisko jest las to stoi znak ostrzegawczy, to noga z gazu, bo w każdej chwili może coś wybiec na drogę. Czy to normalne i zrozumiałe dla kierowców??? A jeśli nie to trudno, niech siedzi w rowie.


    ~Al Bundy (gość)

    21.04.2016 22:11

    Bo trzeba tam zbudować przejście dla saren! Tak za co najmniej 2 miliony złotych. Skoro nad pewną autostradą zbudowano przejście dla nietoperzy, to dlaczego sarny mają być dyskryminowane i ryzykować życiem? ;)
    ***

    59-letni kierowca daewoo tico uderzył w sarnę

    Kierowca uderzył? Taki kawał był:
    [i]- Siostro, czy ten przywieziony z wypadku to jest ten zapaśnik potrącony przez motocyklistę?
    - Nie, panie doktorze, to jest motocyklista, którego potrącił zapaśnik...[/i]
    ***
    tico wylądowało w rowie

    Macierewicz musi to wyjaśnić.


    ~gimbaza (gość)

    21.04.2016 16:43

    Sarna była po prochach,najprawdopodobniej po mocarzu.



    ~dziadek (gość)

    21.04.2016 15:13

    Zawsze sprawdzają trzeźwość kierowców. A co z sarną, czy ktoś pomyślał żeby jej też sprawdzić trzeźwość , przecież mogła wracać z jakiejś nocnej balangi.


    reklama

    Dla Ciebie

    9°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio