TERAZ3°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama

Rolnicy wyjechali na piotrkowskie ulice

Ogólnopolski protest rolników także w Piotrkowie. Na ulice wyjechało w środę blisko 150 ciągników rolniczych, mocno spowalniając ruch na najważniejszych w mieście drogach. Protest ma zwrócić uwagę na trudną sytuację w rolnictwie.

 

W proteście, oprócz rolników z powiatu piotrkowskiego uczestniczyli także rolnicy z powiatu radomszczańskiego, Kleszczowa, Tomaszowa i Opoczna. Wśród protestujących byli także mieszkańcy województwa mazowieckiego, którzy przyjechali popierać piotrkowską akcję.

Protestujemy przeciwko polityce rolnej prowadzonej przez Unię Europejską, "Zielonemu Ładowi", protestujemy przeciwko ograniczeniu żywności w Polsce i Europie. Nasz protest jest bezpośrednio skierowany do Brukseli, do unijnego komisarza do spraw rolnictwa, ale pośrednio też kierujemy jasny sygnał do naszego rządu i ministra rolnictwa, że w Polsce jest źle i domagamy się zmian. W pewnym sensie te protesty dają naszemu ministrowi rolnictwa silną pozycję do tego, żeby walczył w naszych sprawach w Unii Europejskiej. Do tego Piotrków Trybunalski upomina się dzisiaj o 19 zatrzymanych rolników z powiatu piotrkowskiego. Sprawa od dwóch lat jest niewyjaśniona. Nie wątpię i nigdy nie wątpiłem w niewinność tych rolników. To też przykład w jaki sposób politycy i niektórzy urzędnicy traktują rolników. My przede wszystkim domagamy się sprawiedliwości dla naszych koleżanek i kolegów - mówi Janusz Terka, przewodniczący piotrkowskiego oddziału "Solidarności" Rolników Indywidualnych.

Posłuchaj rozmowy naszego reportera z protestującymi rolnikami:

 

Trasę protestu wyznaczono ulicami Kasztelańską, Łódzką, Wojska Polskiego, Jerozolimską, al. Kopernika, al. Piłsudskiego, Al. Armii Krajowej.


Z protestującymi w Piotrkowie rolnikami spotkał się Adam Nowak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Powiat piotrkowski jest ogromnym zapleczem produkcji trzody chlewnej w Polsce, gdyż 20% tej produkcji w naszym kraju pochodzi właśnie z tego regionu. Rolnicy dziś protestują, aby zwrócić uwagę na problemy oraz zagrożenia dla rolników, a przede wszystkim dla tych, którzy zajmują się produkcją zwierzęcą. Ambitne wyzwania klimatyczne, które mamy w Unii Europejskiej niestety stoją w sprzeczności z możliwością rozwoju gospodarstw. Jestem tutaj jako wiceminister rolnictwa po to, aby wyrazić solidarność ministerstwa z rolnikami, przyjąć wasze argumenty oraz wysłuchać  postulatów, ale także opowiedzieć o działaniach, które podejmujemy jako ministerstwo - mówi Adma Nowak, wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Czesław Siekierski dziś w godzinach przedpołudniowych wrócił z posiedzenia Rady Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa w Brukseli, gdzie podnosił te sprawy. Także mówił, że polityka europejska musi być zrewidowana i skorygowana, bo jest wielkim zagrożeniem dla rolników i konsumentów w Europie. Dlatego jesteśmy tutaj nie tylko, żeby wyrazić solidarność z rolnikami, ale również po to, aby pokazać konsumentom, że od polskich rolników zależy bezpieczeństwo żywnościowe Polski - dodaje wiceminister.

Rolnicy zapowiedzieli, że już 29 stycznia spotkają się z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, aby przedstawić swoje postulaty oraz możliwości rozwiązania wielu problemów.

Jako organizacje rolnicze jesteśmy gotowi do dialogu i dyskusji. Takim przykładem jest to, że już 29 stycznia przedstawiciele całej branży trzody chlewnej,  wszystkich organizacji zrzeszonych, które reprezentują producentów trzody oraz branży przetwórczej spotkają się z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Czesławem Siekierskim. Tam przedstawimy nasz plan działania na najbliższe miesiące, lata. Dodatkowo pokażemy ogólny zarys programu odbudowy pogłowia loch w Polsce i całej hodowli - mówi Janusz Terka, przewodniczący piotrkowskiego oddziału "Solidarności" Rolników Indywidualnych. - Jesteśmy do dyspozycji i cały czas pracujemy nad tym, aby sytuacja rolników oraz hodowców się poprawiła. Dzisiejszy protest proszę potraktować jako mocne wsparcie dla ministra rolnictwa, aby ten miał silną pozycję w negocjacjach z Unią Europejską - dodaje Janusz Terka.

Protest zakończył się po godzinie 15, kiedy to wszyscy protestujący wraz z przedstawicielami ministerstwa odśpiewali Rotę.

 

 

 

Wykryto bloker reklam!

Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 107

    ~logika (gość)

    27.01.2024 12:45

    głosujcie dalej na po pis i ich wariacje jak ko, lewica i trzecia droga. oglądajcie więcej tvp, republiki i tvnu. na pewno to wam pomoże jak głosują tak samo i godzą się na wszystko co unia podsunie tylko inną ściemę w mediach wam sprzedają, a wy to łykacie. rolnik też człowiek, a mamy 2024 wiek i nie jeżdżą koniem tylko ciągnikiem na ogół w kredycie, których serwisy kosztują fortunę w tym kraju, bo nie ma tu nic naszego.


    ~Daszek (gość)

    27.01.2024 06:54

    To się spotykajcie z ministrem i z nim rozmawiajcie. Dajcie ludziom zwykłym pracować i żyć . W gminie Grabica kto nie jest rolnikiem ma dość waszch jojczeń i smrodu generowanego przez wasze biznesy. Sprzedajcie gospodarstwa i do pracy w logistykach które generują chociaż podatki dla gminy bo widzę wy biznemeni na liście umorzeń podatkowych taka trudna sytuacja. A smród potraficie wylać komus gnójowice prawie pod okna i nic nie zrobić z tym.


    ~Kilis (gość)

    26.01.2024 18:43

    Chcieliście głosować to macie teraz wejdzie euro i będzie jeszcze lepiej a my nie będziemy mieli głosów brawo wy



    ~Komisarz (gość)

    26.01.2024 17:39

    Braliście dopłaty z UE to teraz płaczcie z wprowadzanego zielonego ładu.


    ~Lutek (gość)

    26.01.2024 11:46

    Biedacy i nędzarze wyjechali traktorami za 500 0000 zł każdy. Ot zagłębie pisowsko-klerykalne i pisowska "biedota,,


    reklama

    Dla Ciebie

    3°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio