TERAZ 25°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama SAN - Rekrutacja

Rakowska i Wolborska oficjalnie otwarte. Zakończyła się jedna z największych inwestycji drogowych w Piotrkowie za blisko 49 mln zł, powstały nowe ronda, ścieżki rowerowe i inteligentne oświetlenie

Po ponad trzech latach od rozpoczęcia inwestycji i blisko dwóch latach intensywnych robót budowlanych mieszkańcy mogą odetchnąć z ulgą. W środę oficjalnie zakończono przebudowę ulic Wolborskiej i Rakowskiej – jednej z największych inwestycji drogowych zrealizowanych w Piotrkowie Trybunalskim w ostatnich latach. W odbiorze technicznym uczestniczyli przedstawiciele władz miasta oraz wykonawcy odpowiedzialni za realizację przedsięwzięcia wartego niemal 49 mln zł.

Choć kierowcy z nowych ulic korzystają już od jakiegoś czasu, dopiero dziś zakończył się odbiór techniczny inwestycji. To moment, na który jak przyznawali zarówno samorządowcy, jak i mieszkańcy czekano bardzo długo.

Jedna z największych inwestycji drogowych w historii miasta

Przebudowa rozpoczęła się w 2023 roku w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Oznaczało to, że wykonawca najpierw musiał przygotować pełną dokumentację projektową, a dopiero później mógł rozpocząć właściwe roboty. Same prace budowlane ruszyły latem 2024 roku i prowadzone były etapami. Łącznie realizacja trwała 37 miesięcy.

Koszt inwestycji wyniósł blisko 49 mln zł, z czego 28 mln zł stanowiło dofinansowanie z Rządowego Funduszu Polski Ład.

– To jedna z większych inwestycji drogowych i infrastrukturalnych w ostatnich latach. Bardzo się cieszę, że udało się ją ukończyć i że odbiór techniczny, który dziś trwa, pozwoli już w pełni oficjalnie korzystać mieszkańcom z nowej jakości ulic Rakowskiej i Wolborskiej. Ta inwestycja obejmowała nie tylko nowe jezdnie, ale również całą infrastrukturę podziemną, nowe ronda, tereny zielone i wyburzenia w miejscach, gdzie było to konieczne – mówił prezydent Piotrkowa Juliusz Wiernicki.

To nie był zwykły remont

Nowy asfalt był tylko częścią całego przedsięwzięcia. W praktyce przebudowano niemal wszystko, co znajdowało się pod ziemią i nad nią.

Powstały nowe sieci wodociągowe, kanalizacyjne, gazowe i energetyczne. Wykonano nowoczesne oświetlenie uliczne, ścieżki rowerowe, ciągi pieszo-rowerowe, zatoki autobusowe oraz nowe miejsca parkingowe. Przebudowano również Plac Litewski, powstało nowe rondo na skrzyżowaniu ulic Rakowskiej i Wolborskiej, przebudowane zostało rondo im. ks. Tadeusza Pecolta, a rondo Narodowych Sił Zbrojnych zmieniło się w rondo turbinowe.

W ramach inwestycji wyburzono także budynek stojący przy rondzie Pecolta. Obiekt od lat był w złym stanie technicznym i kolidował z nowym układem drogowym. Dzięki temu możliwe było poszerzenie przestrzeni wokół ronda i dostosowanie go do nowej organizacji ruchu.

Najwięcej pracy było... pod ziemią

Choć wielu mieszkańców zastanawiało się, dlaczego inwestycja trwa tak długo, największym wyzwaniem okazały się roboty niewidoczne z poziomu ulicy.

– To był tryb „zaprojektuj i wybuduj”, więc najpierw wykonawca opracował pełną dokumentację, a dopiero później rozpoczęła się realizacja. Trzeba też pamiętać, że równolegle swoje prace prowadziły zakład energetyczny, gazownia oraz firma budująca światłowód. Wszystkie te roboty musiały być ze sobą skoordynowane. Dziękujemy mieszkańcom za cierpliwość. Dziś już widać, że było warto trochę poczekać – mówiła Katarzyna Szokalska, dyrektorka Biura Rozwoju Inwestycji i Remontów.

Największym wyzwaniem podczas realizacji inwestycji okazała się jednak nie sama przebudowa ulic, lecz konieczność koordynowania robót prowadzonych równolegle przez innych inwestorów. W trakcie prac swoją infrastrukturę modernizowała m.in. Polska Spółka Gazownictwa, pojawiła się również budowa sieci światłowodowej. Wszystko trzeba było pogodzić z harmonogramem głównej inwestycji, co oznaczało dodatkowe utrudnienia i konieczność bieżącego rozwiązywania pojawiających się problemów.

– Ze spraw nieprzewidywalnych były wejścia inwestycji obcych. Pojawiły się prace gazowni oraz wykonawcy światłowodu, których nie mieliśmy przewidzianych w kontrakcie. Uznaliśmy jednak, że przebudowa gazociągu i budowa światłowodu są w interesie mieszkańców, dlatego wspólnie z miastem skoordynowaliśmy wszystkie roboty. To powodowało dodatkowe utrudnienia, ale ostatecznie wszystkie kolizje udało się rozwiązać i zakończyć inwestycję w terminie – mówił kierownik budowy Michał Orzeł.

Etapy prac trwały niemal dwa lata

Roboty rozpoczęły się od odcinka Wolborskiej pomiędzy ulicą Miast Partnerskich a Rakowską. Następnie wykonawca przeniósł się na kolejne fragmenty obu ulic. Najwięcej czasu zajęły prace prowadzone w rejonie nowego ronda oraz przebudowa Placu Litewskiego, gdzie każda zmiana musiała być uzgadniana z konserwatorem zabytków.

– Najpierw rozpoczęliśmy prace od odcinka będącego w zarządzie miasta. Kolejne etapy realizowaliśmy już po uzyskaniu wymaganych uzgodnień. Pod koniec 2025 roku weszliśmy na Plac Litewski i przebudowę ronda Pecolta. Prace na całej inwestycji zakończyły się w ubiegłym tygodniu, a dziś odbywa się odbiór techniczny – wyjaśniał Michał Orzeł.

Rondo Honorowych Dawców Krwi

W ramach przebudowy ulic Rakowskiej i Wolborskiej od podstaw powstało również nowe rondo u zbiegu obu ulic. Zastąpiło ono dotychczasowe skrzyżowanie, poprawiając bezpieczeństwo i usprawniając ruch w tej części miasta.

– W ramach tych prac oczywiście powstało nowe rondo, które też jest elementem uspokojenia ruchu. Pozwoli mieszkańcom, użytkownikom tego odcinka na bezpieczniejsze włączanie się z ulicy Rakowskiej w ciąg główny ulicy Wolborskiej. To też jest element, który pozwoli lepiej, bezpieczniej i korzystniej użytkować sam odcinek – mówił kierownik budowy Michał Orzeł.

Rondo zostało zaprojektowane z myślą o dalszej rozbudowie. W przyszłości ma zostać połączone z ulicą Wierzejską, dlatego już na etapie realizacji inwestycji przygotowano wloty pod budowę kolejnego odcinka drogi. Radni zdecydowali również o nadaniu mu nazwy Rondo Honorowych Dawców Krwi.

Rondo turbinowe ma poprawić bezpieczeństwo

Jedną z najbardziej widocznych zmian jest przebudowa ronda Narodowych Sił Zbrojnych na rondo turbinowe. Kierowcy będą musieli przyzwyczaić się do nowej organizacji ruchu, ale jak zapewniają projektanci rozwiązanie ma znacząco ograniczyć liczbę kolizji.

– Poprzednie rondo było dwupasowe i dochodziło tam do wielu niebezpiecznych sytuacji. Rondo turbinowe prowadzi kierowców odpowiednimi pasami, dzięki czemu eliminuje punkty kolizyjne. Poprawi się bezpieczeństwo nie tylko kierowców, ale również pieszych i rowerzystów. To rozwiązanie stosowane obecnie w nowoczesnym drogownictwie – mówił inżynier miasta Adam Bak.

Zmieniło się również samo rondo Pecolta, a nowe rondo u zbiegu ulic Rakowskiej i Wolborskiej ma ułatwić włączanie się do ruchu i usprawnić komunikację w tej części miasta.

Inteligentne oświetlenie i Smart City

Nowością jest także system oświetlenia ulicznego. Wszystkie oprawy LED mogą być sterowane zdalnie, a system sam zgłasza ewentualne awarie.

– Mamy dziś najnowocześniejszy system sterowania oświetleniem w Polsce. Możemy zdalnie zwiększać lub zmniejszać natężenie światła, uruchamiać pojedyncze oprawy czy całe ciągi oświetleniowe. Dodatkowo wszystkie przejścia dla pieszych otrzymały indywidualne doświetlenie, które znacząco poprawia bezpieczeństwo. To pilotaż projektu Smart City w Piotrkowie – podkreślał Adam Bak.

Mieszkańcy: długo, ale było warto

Choć wielu Piotrkowian narzekało na utrudnienia i objazdy, dziś dominują pozytywne opinie.

– Za długo. Ale potrzebny był. Bardzo dobrze to wykonali, będzie służyło mieszkańcom na lata – mówił jeden z mieszkańców spotkanych podczas otwarcia.

Podobnego zdania był kolejny rozmówca.

– Myślę, że trochę długo to trwało. Ale efekty widać. Jest ładnie. Oczywiście, że cieszę się, że droga została oddana do użytku – powiedział.

Nie zabrakło również głosów osób, które zwracały uwagę, że przy tak rozległym zakresie robót czas realizacji był po prostu nieunikniony.

– Jestem budowlańcem i wiem, ile takie inwestycje trwają. Ten remont był potrzebny – usłyszeliśmy od jednego z mieszkańców.

Co z rondem na skrzyżowaniu Miast Partnerskich i Rakowskiej?

To jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych w Piotrkowie. W godzinach szczytu kierowcy wyjeżdżający z ul. Rakowskiej często muszą czekać nawet po kilkanaście, a niekiedy nawet kilkadziesiąt minut, aby bezpiecznie włączyć się do ruchu. Nowe rondo miałoby nie tylko poprawić płynność przejazdu, ale przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.

– Koniec remontu ulic Rakowskiej i Wolborskiej to tak naprawdę początek kolejnych dużych przebudów. Przed nami ulice Roosevelta, Żelazna, kolejne ronda i następne inwestycje drogowe. Piotrków w najbliższych latach bardzo się zmieni i nie zamierzamy schodzić z tempa – mówił prezydent Juliusz Wiernicki.

Na razie inwestycja znajduje się na etapie projektowania i nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozpoczęcia robót, jednak – jak zapewniły władze miasta – jest jednym z priorytetów na kolejne lata.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 6

    reklama

    Dla Ciebie

    25°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio