Sytuacja w Prawie i Sprawiedliwości, powstanie środowiska Rozwój Plus oraz zmiany w piotrkowskiej Radzie Miasta były głównymi tematami rozmowy z Pawłem Sałkiem na antenie Radia Strefa FM. Poseł PiS odniósł się także do przyszłości prawicy i pojawiających się sondaży. W dalszej części rozmowy mówił o problemach Zalewu Sulejowskiego.
Jednym z głównych tematów rozmowy była sytuacja na prawicy po powstaniu środowiska Rozwój Plus, związanego z Mateuszem Morawieckim. Paweł Sałek nie ukrywał, że decyzję o utworzeniu nowego klubu parlamentarnego ocenia krytycznie.
Ja negatywnie oceniam powstanie klubu parlamentarnego. Szkoda, że tak się stało – powiedział poseł.
Jak dodał, jego zdaniem powstanie nowego podmiotu nie służy prawicy. Sałek zaznaczył jednocześnie, że w Prawie i Sprawiedliwości od lat dochodziło do sporów i różnic zdań, jednak wcześniej – w jego ocenie – udawało się je rozwiązywać wewnątrz ugrupowania.
Poseł został również zapytany o możliwość przejścia do Rozwoju Plus. Odpowiedział, że nie otrzymał takiej propozycji.
Sałek podkreślił, że pozostaje członkiem Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. W rozmowie odniósł się również do Grzegorza Lorka. Jak powiedział, Lorek ostatecznie pozostał w klubie PiS i nie zmienił swojej przynależności.
Sam poseł zaznaczył, że nie zamierza zmieniać swojej afiliacji politycznej. W jego ocenie, jeśli ktoś zdobywa mandat z konkretnego komitetu czy partii, powinien pozostać związany z organizacją, która umożliwiła mu start w wyborach.
W rozmowie nie zabrakło lokalnego wątku. Paweł Sałek został zapytany o zmiany w piotrkowskiej Radzie Miasta i powstanie klubu Piotrkowska Prawica.
Według informacji opublikowanych po sesji Rady Miasta 23 września dotychczasowy klub PiS przestał funkcjonować w dotychczasowej formule, a nową reprezentację utworzyli Piotr Gajda, Sergiusz Stachaczyk i Zbigniew Paradowski.
Sałek przyznał, że nie zna dokładnych powodów zmian. Jednocześnie odniósł lokalną sytuację do własnej działalności parlamentarnej.
Jeżeli startowało się z jakiegoś komitetu, z jakiejś partii, tutaj konkretnie z Prawa i Sprawiedliwości, to trzeba by było być wiernym tej organizacji, która wykreowała kogoś na radnego – powiedział.
Poseł zastrzegł jednak, że sytuacja jest świeża i nie zna wszystkich szczegółów dotyczących decyzji radnych.
W rozmowie pojawił się również temat przyszłych wyborów parlamentarnych i sondaży. Sałek zaznaczył, że nie przywiązywałby do obecnych badań zbyt dużej wagi. Wskazywał, że do kolejnych wyborów pozostało jeszcze sporo czasu, a sytuacja polityczna może się zmieniać.
Poseł został zapytany również o możliwość utraty przez PiS mandatu w okręgu piotrkowskim na rzecz Rozwoju Plus. W odpowiedzi wskazał, że pojawiające się szacunki dotyczące podziału mandatów uwzględniają również inne ugrupowania, ale – jak podkreślił – ostateczne wyniki wyborów będą zależeć od sytuacji w kolejnych miesiącach.
W drugiej części rozmowy pojawił się temat, który od miesięcy jest ważny dla mieszkańców regionu – stan Zalewu Sulejowskiego.
Poseł przyznał, że niski poziom wody w zbiorniku jest poważnym problemem. Zwrócił uwagę przede wszystkim na niewystarczający dopływ wody, ale również na potrzebę inwestycji i rewitalizacji zbiornika.
Sałek przypomniał, że kilka lat temu przygotowywano program dotyczący Zalewu Sulejowskiego w ramach unijnego programu LIFE. W jego ocenie potrzebne są dalsze działania inwestycyjne, a odpowiedzialność za inwestycje w zbiorniku wskazał po stronie Wód Polskich.
Polityk zwrócił także uwagę na gospodarkę wodno-ściekową wokół zalewu. Jego zdaniem konieczne jest ograniczenie zrzutu ścieków, które mogą wpływać na stan zbiornika. Do problemów związanych z poziomem wody dołączyły również – jak mówił – warunki pogodowe.
Rozmowa z Pawłem Sałkiem dotyczyła także m.in. sytuacji politycznej w innych miastach oraz jego wieloletniej działalności jako honorowego krwiodawcy.
Komentarze 9