TERAZ 2°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Wolmed 2025

Piotrkowianin grał na trudnym terenie w Legionowie. Czy udało się wygrać?

Piotrkowianin
Piotrkowianin sob., 21 lutego 2026 19:38

Zepter KPR Legionowo to już nie jest zespół, który bronił się w zeszłym sezonie przed spadkiem. To drużyna, która walczy o czołową ósemkę i wszystko wskazuje na to, że cel ten osiągnie. Z tytularnym sponsorem, nowoczesną halą i kibicami klub z Legionowa ciężko porównywać do Piotrkowianina. Miało to niestety przełożenie na boiskowe wydarzenia w spotkaniu 20. Serii sezonu zasadniczego ORLEN Superligi.

Piotrkowianin grał na trudnym terenie w Legionowie. Czy udało się wygrać
Autor: piotrkowianin.pl

W 8. minucie gospodarze wygrywali już 6:1, ale Piotrkowianin potrafił te straty zniwelować i w 19. minucie, po rzucie Filipa Surosza było 8:8. To jednak wszystko na co było stać nasz zespół. Później swoje warunki zaczął dyktować zespół prowadzony przez Tomasza Strząbałę i po trzydziestu minutach na świetlnej tablicy widniał wynik 16:11. W statystykach z pierwszej połowy duża różnica widniała w skuteczności. To zdecydowało o takim, a nie innym wyniku.

Piotrkowianin, który zagrał z konieczności pod wodzą Stanisława Makowiejewa, rozpoczął drugą część gry od dwóch trafień, ale później obraz spotkania znów był taki jak przed zmianą stron. Jedyną niewiadomą były rozmiary zwycięstwa niesionych gorącym dopingiem gospodarzy. Ostateczny wynik to 32:24. Jedynym pocieszeniem soboty jest to, że swoje mecze przegrały także Zagłębie Lubin i LOTTO Puławy. Wszystko wskazuje bowiem na to, że z tej trójki poznamy dwóch spadkowiczów oraz drużynę, która powalczy w barażach o utrzymanie w ORLEN Superlidze z wicemistrzem Ligi Centralnej.

- Dużo KPR miał dziś szczęścia. Kilka rzutów w pierwszej połowie trafiło w słupki albo poprzeczki. Również lepiej wyglądała gra bramkarzy w zespole gospodarzy. Po przerwie próbowaliśmy zmienić losy meczu, ale niestety to się nie udało. W końcówce opadły z nas siły i zabrakło zaangażowania. Stąd taka wysoka porażka - powiedział po meczu Marcin Szopa. 

Zepter KPR Legionowo - Piotrkowianin 32:24 (16:11)

Piotrkowianin: Lewandowski, Kot, Chmurski - Stolarski 3, Dróżdż 3/2, Szopa 4/1, Wadowski, Gogola, Mastalerz 2, Filipowicz, Surosz 3, Pożarek 1, Grzesik 5, Rutkowski 3. Kary: 18 min (Mastalerz x3, Filipowicz x2, Stolarski, Dróżdż, Rutkowski, Surosz)Rzuty karne: 3/5

28 lutego (sobota) o 18:00 zapraszamy na domowe spotkanie z Handball Stalą Mielec. 

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 3

    reklama

    Dla Ciebie

    2°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio