Niektórzy politycy, radni, a także mieszkańcy twierdzą, że Piotrków Trybunalski znajduje się w trudnej sytuacji gospodarczej. Samo stwierdzenie niewiele mówi. Znacznie więcej pokazują liczby. Porównaliśmy Piotrków z czterema podobnymi miastami województwa łódzkiego – Radomskiem, Bełchatowem, Tomaszowem Mazowieckim i Sieradzem. Wnioski nie są jednoznaczne. Piotrków nie odstaje od wszystkich sąsiadów, ale w kilku ważnych obszarach widać wyraźne problemy.
Według najnowszych dostępnych danych za lipiec 2026 roku stopa bezrobocia w Piotrkowie Trybunalskim wynosiła 6,4 proc. Była o 0,4 punktu procentowego wyższa niż rok wcześniej.
Dla porównania w powiecie bełchatowskim było to 5,2 proc., w radomszczańskim 6,3 proc., a w sieradzkim 6,3 proc..
Oznacza to, że na tle tych rynków pracy Piotrków wypada słabiej od Bełchatowa, a nieznacznie gorzej od Radomska i Sieradza.
Trzeba jednak zachować ostrożność przy takim porównaniu. W przypadku Radomska, Bełchatowa i Sieradza wskaźnik obejmuje cały powiat, a więc również gminy poza miastem. Piotrków jako miasto na prawach powiatu jest w statystyce traktowany inaczej.
Na koniec 2025 roku w Piotrkowie było 8239 podmiotów gospodarczych wpisanych do REGON. W samym CEIDG figurowało 5258 przedsiębiorców. W 2025 roku działalność rozpoczęło 266 osób, a wykreślono 286 przedsiębiorców.
W liczbach bezwzględnych Piotrków ma więcej firm niż porównywane miasta, ale wynika to także z jego wielkości.
|
Miasto |
Ludność 2025 |
Firmy w REGON 2025 |
Firmy na 1000 mieszkańców |
|
Piotrków Trybunalski |
ok. 66 tys. |
8239 |
ok. 125 |
|
Radomsko |
41 909 |
5429 |
ok. 130 |
|
Bełchatów |
50 961 |
5696 |
ok. 112 |
|
Tomaszów Mazowiecki |
56 055 |
6076 |
ok. 108 |
|
Sieradz |
37 764 |
4683 |
ok. 124 |
Dane dotyczące liczby mieszkańców i firm dla Radomska, Bełchatowa, Tomaszowa i Sieradza pochodzą z danych GUS prezentowanych dla poszczególnych miast.
W tym zestawieniu Piotrków nie wypada źle. Pod względem liczby podmiotów gospodarczych na mieszkańca jest blisko Sieradza i ustępuje jedynie Radomsku. Jednocześnie wyraźnie wyprzedza Tomaszów Mazowiecki i Bełchatów.
To ważna informacja, bo pokazuje, że problemu Piotrkowa nie można sprowadzić do stwierdzenia, że „w mieście nie ma firm”.
Ciekawie wygląda porównanie dynamiki.
W Radomsku w 2025 roku było około 5429 podmiotów REGON, czyli o 11,8 proc. więcej niż w 2019 roku. W Tomaszowie liczba ta wyniosła 6076, co oznacza wzrost o 11,2 proc. względem 2019 roku. W Bełchatowie było 5696 podmiotów, o 5,8 proc. więcej niż sześć lat wcześniej, a w Sieradzu 4683 – wzrost o 6,6 proc.
W przypadku Piotrkowa najnowsze dane miejskie pokazują natomiast, że liczba przedsiębiorców w CEIDG w 2025 roku była o 0,1 proc. niższa niż rok wcześniej. W ciągu roku wykreślono z rejestru więcej przedsiębiorców, niż rozpoczęło działalność.
Nie można tych wskaźników traktować jako identycznych – REGON i CEIDG to różne rejestry. Pokazują jednak istotną różnicę: w części porównywanych miast baza przedsiębiorstw w ostatnich latach wyraźnie rosła, podczas gdy w Piotrkowie liczba przedsiębiorców CEIDG praktycznie się nie zmieniła.
Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie budżetów.
W Piotrkowie po zmianach z 29 lipca 2026 roku planowane dochody wynosiły 893,4 mln zł, a wydatki 970,7 mln zł. Różnica wynosiła więc ponad 77 mln zł. Jednocześnie miasto planowało ponad 194 mln zł wydatków majątkowych, licząc zadania gminne i powiatowe.
Dla porównania:
Radomsko zaplanowało na 2026 rok dochody na poziomie 381,9 mln zł, wydatki 409,1 mln zł i deficyt około 27,1 mln zł. Na wydatki majątkowe przeznaczono blisko 115 mln zł.
Bełchatów zaplanował dochody w wysokości około 386 mln zł, wydatki 396 mln zł, a więc różnicę około 10 mln zł. Na inwestycje zapisano 37 mln zł.
Sieradz planował dochody na poziomie prawie 302 mln zł, wydatki około 327 mln zł, a na inwestycje przeznaczono blisko 64 mln zł.
W przypadku Tomaszowa Mazowieckiego projekt budżetu na 2026 rok przewidywał wydatki w wysokości około 500,1 mln zł. Dokument wskazuje również, że planowane dochody własne miały wynieść ponad 222 mln zł.
Trzeba tu jednak zachować szczególną ostrożność: budżety miast różnią się zakresem zadań, a Piotrków jako miasto na prawach powiatu wykonuje również zadania powiatowe. Nie można więc prostą metodą stwierdzić, że większy budżet oznacza lepszą lub gorszą sytuację finansową.
I właśnie tutaj pojawia się jeden z najważniejszych problemów.
Piotrków prowadzi obecnie duży program inwestycyjny, ale jednocześnie jego wydatki są znacznie wyższe od dochodów. W lipcu plan wydatków wynosił już ponad 970 mln zł.
Nie oznacza to automatycznie problemów z wypłacalnością czy „bankructwa miasta”. Oznacza natomiast, że samorząd musi znaleźć finansowanie dla dużej różnicy pomiędzy dochodami i wydatkami.
Dla porównania Radomsko również planuje deficyt, ale w jego przypadku wynosi on około 27 mln zł. Bełchatów zakłada około 10 mln zł różnicy, a Sieradz około 25 mln zł.
Wszystkie analizowane miasta mają również problem z demografią.
W 2025 roku:
W każdym z tych miast obserwowany jest spadek liczby mieszkańców. W Tomaszowie w latach 2019–2025 liczba mieszkańców zmniejszyła się o 9,5 proc., w Bełchatowie o 10,6 proc., w Radomsku o 8,6 proc., a w Sieradzu o 10 proc.
To problem, który w kolejnych latach może mieć bezpośrednie przełożenie na lokalną gospodarkę: mniej mieszkańców oznacza mniejszy rynek konsumentów, mniej osób w wieku produkcyjnym oraz potencjalnie mniejsze wpływy z podatków.
Porównanie nie pokazuje miasta, które byłoby pod każdym względem w najgorszej sytuacji.
Wręcz przeciwnie – Piotrków ma dużą bazę przedsiębiorstw, a liczba podmiotów gospodarczych w przeliczeniu na mieszkańców jest wyższa niż w Bełchatowie i Tomaszowie.
Niepokojące są jednak inne elementy.
Po pierwsze, liczba przedsiębiorców w CEIDG praktycznie nie rośnie. Po drugie, bezrobocie w Piotrkowie w lipcu 2026 roku było wyższe niż w Bełchatowie, Radomsku i Sieradzu. Po trzecie, miasto prowadzi inwestycje na dużą skalę, ale równocześnie różnica między planowanymi dochodami i wydatkami jest bardzo wysoka. Do tego dochodzi problem systematycznego spadku liczby mieszkańców.
To nie jest obraz gospodarczej katastrofy. To raczej obraz miasta, które potrzebuje nowych impulsów rozwojowych, aby inwestycje i potencjał istniejących przedsiębiorstw przełożyły się na większą liczbę miejsc pracy, większe dochody mieszkańców i stabilniejsze finanse w kolejnych latach.
Jeżeli szukać odpowiedzi na pytanie, czy Piotrków gospodarczo odstaje od innych średnich miast województwa, odpowiedź brzmi: w jednych wskaźnikach tak, w innych nie.
Piotrków nie ma najmniejszej liczby firm na mieszkańca i nie ma najwyższego bezrobocia w całym analizowanym zestawieniu. Ma natomiast problem z dynamiką przedsiębiorczości oraz bardzo dużą skalą planowanego deficytu budżetowego.
To właśnie te liczby powinny być punktem wyjścia do dyskusji o tym, jaką gospodarkę Piotrków chce mieć za pięć czy dziesięć lat.
Komentarze 22