Ewakuację przeciwpożarową ćwiczyły dziś dzieci w żłobku miejskim. Na podany znak każde dziecko chwyciło specjalnego węża i parami opuściło ewentualne miejsce zagrożenia.
Fot. J. Mizera
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
- Już od kilku lat odbywa się w ten sposób ewakuacja. Jest do tego kupiona pomoc "zabawka wąż", na której są specjalne uchwyty, które każde dziecko łapie i wtedy wychodzą. Zaczynaliśmy od 10 minut, obecnie ta ewakuacja przebiega zdecydowanie sprawniej i trwa tylko 2,5 minuty - mówi Dorota Kałużniak, dyrektor placówki.
Komentarze 0