TERAZ 10°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Library Apartaments

Kursy, praca i gospodarstwo rolne. Tak osadzeni w Goleszach przygotowują się do powrotu do społeczeństwa

S.Szokalska
Sylwia Szokalska pon., 5 października 2026 10:06

W Goleszach osadzeni uczą się zawodów, które mogą przydać się im po opuszczeniu zakładu karnego. Jednym z przykładów jest kurs technologa robót wykończeniowych w budownictwie. Uczestnicy uczą się między innymi murowania, szpachlowania i gipsowania. Dla części z nich ma to być pierwszy krok do zdobycia konkretnego fachu i legalnej pracy po wyjściu na wolność.

Kurs realizowany jest w ramach projektu finansowanego z Funduszu Europejskiego dla Rozwoju Społecznego na lata 2021-2027. Jak mówi major Daniel Bujak, oficer prasowy Aresztu Śledczego w Piotrkowie Trybunalskim, szkolenia dobierane są przede wszystkim z myślą o potrzebach lokalnego rynku pracy.

Do takich kursów są kierowani osadzeni, którzy nie posiadają wykształcenia lub posiadane wykształcenie dzisiaj odbiega od potrzeb lokalnego rynku pracy - wyjaśnia Daniel Bujak.

W Areszcie Śledczym w Piotrkowie Trybunalskim odbywają się nie tylko szkolenia związane z budownictwem. Osadzeni mogą również zdobywać kwalifikacje między innymi jako magazynierzy z obsługą wózków jezdniowych. Zanim zostanie wybrany konkretny kierunek, analizowane jest zapotrzebowanie na pracowników.

Dla wielu uczestników kursu zajęcia są pierwszym kontaktem z budowlanką. Jak sami twierdzą, w ciągu dwóch tygodni nauczyli się już murowania, szpachlowania czy gipsowania. Po opuszczeniu zakładu karnego chcą nadal pracować w tym fachu.

Po opuszczeniu zakładu karnego zamierzam w tym fachu cały czas pracować, więc myślę, że ten kurs jest bardzo potrzebny do tego, żeby jakieś tam doświadczenie zdobyć - mówi jeden z osadzonych.

Golesze to jednak nie tylko kursy zawodowe. Oddział zewnętrzny wyróżnia się między innymi tym, że działa tam gospodarstwo rolne. Osadzeni uprawiają między innymi ziemniaki, sałatę czy pomidory. Zebrane warzywa trafiają później do Aresztu Śledczego w Piotrkowie Trybunalskim i są wykorzystywane do przygotowywania posiłków. Przy większych zbiorach część warzyw przekazywana jest również innym jednostkom Okręgu Łódzkiego.

Osadzeni mają także możliwość pracy poza terenem jednostki. Część z nich wykonuje pracę na rzecz zewnętrznych kontrahentów, a także miasta i gminy Wolbórz. Taki kontakt ze społeczeństwem jest ważnym elementem procesu readaptacji.

Osadzeni na co dzień mają kontakt zarówno ze sobą, mają kontakt ze społeczeństwem, pracując na rzecz kontrahentów zewnętrznych, a więc nie są odizolowani. Mogą razem z innymi współpracować i w ten sposób działamy na rzecz ich readaptacji społecznej i powrotu do społeczeństwa. Musimy pamiętać, że oni wrócą kiedyś na wolność i będą musieli odnaleźć się w tej rzeczywistości - mówi major Daniel Bujak.

Sami uczestnicy kursu również przekonują, że pobyt w zakładzie karnym nie musi oznaczać końca zawodowego życia. Wiedzą, że część osadzonych po opuszczeniu jednostki pracuje w zawodach, których nauczyli się właśnie podczas odbywania kary. Dla osób odbywających karę to więc nie tylko sposób na wykorzystanie czasu spędzanego w jednostce. Zdobyte umiejętności, praca i kontakt ze społeczeństwem mają zwiększać szanse na odnalezienie się poza murami zakładu karnego.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 1

    reklama

    Dla Ciebie

    10°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio