Sulejów po raz kolejny jest gospodarzem wydarzenia sportowego o międzynarodowej randze. W Centrum Sportów Plażowych przy Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II trwają Mistrzostwa Europy Głuchych w siatkówce plażowej, które zgromadziły reprezentacje ośmiu państw: Polski, Turcji, Rumunii, Austrii, Niemiec, Finlandii, Litwy i Czech. Turniej potrwa do 31 lipca, a mecze rozgrywane są codziennie od godziny 10.00. Wstęp dla kibiców jest bezpłatny.
Dla zawodników i zawodniczek sport to znacznie więcej niż rywalizacja o medale. Jak podkreśla reprezentantka Polski Pamela Napieralska, siatkówka plażowa pozwala oderwać się od codziennych problemów.
Ten sport jest przede wszystkim odskocznią od codziennych zajęć, problemów i obowiązków. Można wyciszyć głowę, rozładować emocje i dzięki temu po prostu czuć się lepiej – mówi zawodniczka.
Choć brak słuchu nie przeszkadza w osiąganiu wysokiego poziomu sportowego, na boisku wymaga zupełnie innego sposobu współpracy.
Największym utrudnieniem jest komunikacja. Nie możemy sobie powiedzieć podczas akcji, gdzie ustawia się blok czy którędy zagrać. Wszystko wypracowujemy na treningach i realizujemy założenia trenerów – wyjaśnia Pamela Napieralska.
Zawodniczka podkreśla również, że sport daje coś więcej niż sukcesy.
Bez sportu nie miałabym wspomnień, znajomości i przyjaźni. Dał mi też większą pokorę i świadomość – nie tylko w sporcie, ale również w życiu. Najważniejsze jest łamanie własnych barier i pokazywanie, że niepełnosprawność nie jest przeszkodą.
Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Sulejowie Bartosz Workowski przypomina, że miasto już wcześniej organizowało imprezy najwyższej rangi.
Drużyny są z nami od piątku i zapoznawały się z obiektem. Część zawodników doskonale zna te boiska, bo pięć lat temu byliśmy gospodarzami mistrzostw świata – mówił.
Jak dodaje, Sulejów od lat zbiera bardzo dobre opinie od uczestników zawodów.
Nasze boiska są kameralne, a piasek ma wyjątkowe właściwości – nie nagrzewa się podczas upałów i się nie kurzy. Do tego nasze turnieje są bardzo dobrze oceniane pod względem organizacyjnym, dlatego związki sportowe chętnie do nas wracają.
Zdaniem Bartosza Workowskiego mistrzostwa mają również ogromny wymiar społeczny.
To będzie doskonała lekcja także dla osób sprawnych. Widzimy ludzi, którzy na co dzień zmagają się z wieloma trudnościami, a po wejściu na boisko ich problemy znikają. Dla każdego, kto przyjdzie obejrzeć mecze, może to być bardzo cenna lekcja życia – podkreśla.
Z reprezentacją Polski od tego sezonu współpracuje Piotr Janiak, który nie ukrywa, że praca z kadrą osób niesłyszących jest dla niego wyjątkowym doświadczeniem.
Osoby niesłyszące fantastycznie czytają z ruchu ust. Nie znam języka migowego, a mimo to potrafimy się skutecznie komunikować. To dla mnie niesamowite doświadczenie życiowe – mówi szkoleniowiec.
Dodaje, że największą wartością nie są wyłącznie wyniki sportowe.
Sport jest tylko częścią życia. To, jak osoby niesłyszące radzą sobie z codziennymi wyzwaniami i funkcjonują w świecie, jest dla mnie jeszcze większą inspiracją niż sukcesy sportowe.
O medalowych aspiracjach biało-czerwonych mówi także trener Mateusz Hyl.
Zawsze walczymy o najwyższe miejsca. Szanujemy rywali, bo są tutaj bardzo mocne reprezentacje, ale naszym celem są medale – zaznaczał.
Jak dodaje, podczas meczów kluczowe znaczenie ma wypracowana wcześniej komunikacja niewerbalna.
Nie można krzyknąć „moja”, dlatego opieramy się na gestach i automatyzmach wypracowanych podczas treningów. To utrudnienie, ale wszystkie drużyny mierzą się z tym samym wyzwaniem.
Mistrzostwa Europy Głuchych w siatkówce plażowej potrwają w Sulejowie do piątku, 31 lipca. Organizatorzy zapraszają mieszkańców regionu do kibicowania najlepszym zawodniczkom i zawodnikom z Europy. Wszystkie spotkania odbywają się w Centrum Sportów Plażowych przy ul. Koneckiej 45, a wstęp na mecze jest bezpłatny.
Komentarze 1