Tak, tytuł dobrze sugeruje – mamy w tym tygodniu propozycję dla osób z romantyczną duszą, ale dla równowagi znajdziecie także bezduszny kryminał i pozycję, która łączy oba te odmienne stany. Taki rollercoaster fundujemy prezentując zestaw książek na najbliższe wolne chwile.
Na początek proponujemy powieść „Znaki serca” autorstwa Joanne Greenberg, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa Czarna Owca w przekładzie Tomasza Wyżyńskiego. To historia o niesłyszącej parze, ich słyszącym dziecku i niezwykłej więzi, którą zbudowali dzięki Znakom, czyli językowi migowemu. Abel i Janice poznali się w szkole dla osób głuchych, a miganie pomagało im przetrwać i zbudować miłość tak silną, że nie jest w stanie złamać jej nawet otaczających ich świat. Pierwotnie ta powieść ukazała się w 1970 roku, ale nadal pozostaje wyjątkowym i pełnym empatii portretem społeczności osób głuchych.

Joanne Greenberg jest nagradzaną autorką szesnastu powieści i czterech zbiorów opowiadań. Jej najbardziej znana powieść „Nigdy nie obiecywałam ci ogrodu pełnego róż” sprzedała się w milionach egzemplarzy, zekranizowana i wystawiona w teatrze. „Znaki serca” doczekały się ekranizacji telewizyjnej, a teraz także nowego polskiego wydania, które czeka już na was w księgarniach.
O tej książce można też posłuchać:

Druga w kolejności pozycja to historia w klimacie „Czwartkowego klubu zbrodni”,a dokładniej „Detektywni z Kolonii Marigold” autorstwa Jo Nichols, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa Czarna Owca w przekładzie Tomasza Wyżyńskiego. Poczytamy o niejakiej Pani B., która wynajmuje domki, ale nie każdemu. Tylko tym, na których jej zależy. Lokatorzy prowadzą sobie spokojne życie, ale tylko do czasu. Pewnego dnia harmonię zakłóca im pojawienie się milczącego i potężnie zbudowanego mężczyzny, a po kolejnych kilku tygodniach w okolicy zostaje odnalezione ciało...
Jo Nichols to pseudonim, za którym nie kryje się jedna osoba, lecz kreatywny amerykański duet małżeński, Joel Ross oraz Lee Nichols. Wspólnie i osobno przygotowali ponad 30 książek, a teraz zabrali się za powieść detektywistyczną. I stanowi ona pierwszy tom dłuższej historii. Jej tytuł to „Detektywi z Kolonii Marigold” i tak, tak, czeka już na was w księgarniach. Także tych internetowych.
O tej książce można też posłuchać:

Jako trzecią propozycję mamy książkę dla młodszych czytelników, którym jeszcze czytają rodzice, zatem ich też proszę o uwagę. To kolejna część serii „Saga z ulicy Słonecznikowej”, a jej tytuł to „Saga i wyścigi”. Całość napisana przez Josefine Sundström i zilustrowana przez Emmę Göthner ukazała się w Polsce nakładem wydawnictwa Frajda, a na nasz język treść przetłumaczyła Anna Czernow.
Josefine Sundström jest szwedzką prezenterką telewizyjną, autorką i piosenkarką. Uwielbia pisać dla dzieci. Z kolei Emma Göthner jest ilustratorką i wielokrotnie już jej rysunki uzupełniały książki szwedzkich autorów i autorek. Tym razem ten duet przygotował wciągającą książeczkę dla najmłodszych, a ja tylko przypomnę tytuł. To „Saga i wyścigi” z cyklu „Saga z ulicy Słonecznikowej”. Możecie jej szukać w księgarniach.
O tej książce można też posłuchać:

Kolejna propozycja to nowa powieść Przemysława Żarskiego „Pleśń”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego. Jest to kontynuacja historii z powieści „Ferment”. A to oznacza, że na kartach powieści przeniesiemy się znowu w klimat lat dziewięćdziesiątych minionego wieku. Fabuła zaś skupiona będzie wokół pewnego obozu harcerskiego. Feralnego, bo w jego trakcie zniknął bez śladu Maciek. Jego brat przez trzydzieści lat dorastał w cieniu tej tragedii uciekając w używki i subkulturowe wojny. Teraz podkomisarz Laura Halber wraca do sprawy tego zaginięcia. To wszystko w dusznym i przepełnionym emocjami dramacie kryminalnym.
Przemysław Żarski był dziennikarzem, został pisarzem, ale nadal też pracuje w biurze prasowym. Lata dziewięćdziesiąte to czas, w którym sam dorastał, dlatego opisywana przez niego historia jest po części powrotem do okresu dzieciństwa. Uwielbia muzykę rockową, góry i koszykówkę. A jego najnowszej powieści zatytułowanej „Pleśń” możecie już szukać w księgarniach. Rzecz jasna wśród nowości wydawniczych.
O tej książce można też posłuchać:

A na finał mamy powieść „Milczące” Patrycji Pelicy, która to książka ukazała się nakładem wydawnictwa Replika. Akcja przeniesie nas w czasie. Wyobraźcie sobie wiosnę 1928 roku, czyli dwudziestolecie międzywojenne. Komisarz Eryk Maciejowski, w stroju z tej epoki rzecz jasna, przyjeżdża do Włodawy. Spokój i senność tego kresowego miasteczka zostaje zburzona. Ta tragedia to śmierć córki młynarza, której ciało znaleziono w pobliskiej rzece. W przeddzień jej ślubu. Ale to nie jest odosobniony przypadek. W wodach rzeki znajdowano już wcześniej ciała młodych kobiet.
Patrycja Pelica na co dzień mieszka w okolicach opisywanej przez siebie Włodawy. Jest absolwentką filologii polskiej na KUL, ale też turystyki na UMCS. Jest też laureatką wielu konkursów literackich. Zawodowo jest nauczycielką i pilotką wycieczek, ale chyba już także pisarką, bo proponowana dziś powieść nie jest pierwszą jej autorstwa. Jej tytuł to „Milczące” i czeka już na was w księgarniach.
O tej książce można też posłuchać:
Przypominamy, że nowych odcinków audycji „Książka na weekend” możecie szukać w zakładce „Podcasty” na stronie radia Strefa FM. Pojawiają się w godzinach porannych od poniedziałku do piątku i w te dni odcinki emitowane są także na radiowej antenie, punktualnie o godz. 21.15. Bez zmian pozostała emisja audycji w środy, czwartki i piątki o 14.15, kiedy to często zachęcamy nie tylko do czytania, ale także do wzięcia udziału w licznych konkursach.
Komentarze 0